- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 4185
Większość pacjentów, która trafia na SOR, powinna być leczona przez lekarza rodzinnego lub w Nocnej Pomocy Lekarskiej. Jak powinien funkcjonować system ratownictwa medycznego, na czym polega system TOPSOR i co zrobić, by pacjent był dobrze zaopiekowany na SOR i w karetce pogotowia - mówi Waldemar Kraska, wiceminister zdrowia.
Niedawno został pan powołamy na stanowisko pełnomocnika rządu ds. Państwowego Ratownictwa Medycznego. Jak ocenia pan funkcjonowanie SOR-ów?
SOR-y są elementem ratownictwa medycznego. Trafiają tam pacjenci dowożeni przez pogotowie, a także ci, którzy sami się zgłaszają. Tych drugich jest więcej, choć większość z nich nie jest w stanie zagrożenia życia, ani nie uległa wypadkowi i nie powinna tam trafić.
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 2943
- Dziś mam "dwunastkę", jutro idę na 36 godzin. W domu czeka na mnie 4-miesięczne dziecko - powiedział jeden z warszawskich ratowników medycznych. Jechałam wtedy karetką na SOR z podejrzeniem zaburzeń neurologicznych. W drodze na oddział rozmawialiśmy o jego pracy i kryzysie w służbie zdrowia. On mówił, ja starałam się nie skupiać na postawionej diagnozie.
To był mój pierwszy pobyt na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. Wokół wielu pacjentów, w większości starszych.
- Bardzo niewiele osób wie, do czego faktycznie służy Szpitalny Oddział Ratunkowy. Dziś pacjent udaje się tam, bo nie wie, gdzie indziej może zgłosić się po pomoc - zauważa Jakub Nelle, ratownik medyczny, administrator profilu "Ratownictwo Medyczne - łączy nas wspólna pasja". Niewiedza skutkuje z kolei tym, że na korytarzach SOR-ów często są tłumy pacjentów.
Według ratownika, istotne jest prowadzenie kampanii uświadamiających Polakom, w jakich przypadkach należy zgłosić się na SOR. Wtedy zmniejszyłaby się liczba chorych pojawiająca się każdego dnia.
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 2440
Utworzenie samorządu ratowników medycznych i wprowadzenie 6-dniowego płatnego urlopu szkoleniowego – to nowości w projekcie ustawy o zawodzie ratownika medycznego. Związkowcy z Krajowego Związku Zawodowego Pracowników Ratownictwa Medycznego są rozczarowani, bo projekt miał być na początku roku, a teraz nie ma szans na uchwalenie w tej kadencji.
Do konsultacji publicznych w piątek trafił projekt ustawy o zawodzie ratownika medycznego oraz samorządzie ratowników medycznych. Roman Badach-Rogowski, przewodniczący Krajowego Związku Zawodowego Pracowników Ratownictwa Medycznego podkreśla, że resort zdrowia zapowiadał, że projekt pojawi się na początku 2019 r., a został opublikowany dopiero we wrześniu. – To raczej nie jest zbieg okoliczności, że projekt ważnej dla nas ustawy zostaje przekazany do konsultacji publicznych w trakcie kampanii wyborczej – mówi Roman Badach-Rogowski. – Przecież ten projekt nie ma już żadnych szans na wprowadzenie, bo ten rząd będzie jeszcze niecały miesiąc - podkreśla.
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 4053
6 dni urlopu szkoleniowego, utworzenie samorządu ratownika medycznego oraz utworzenie rejestru ratowników medycznych - przewiduje projekt ustawy o zawodzie ratownika medycznego oraz samorządzie ratowników medycznych, który skierowany został właśnie do opiniowania.
Obecnie w systemie Państwowe Ratownictwo Medyczne, zawód ratownika medycznego wykonuje 19 901 osób, z czego 14 950 ratowników medycznych udzielało medycznych czynności ratunkowych w zespołach ratownictwa medycznego, a pozostałe 3 802 udzielało świadczeń opieki zdrowotnej w szpitalnych oddziałach ratunkowych.
- Specyfika zawodu ratownika medycznego i jego społeczny wymiar bezsprzecznie stanowią o zasadności objęcia osób wykonujących ten zawód instytucją samorządu zawodowego - czytamy w uzasadnieniu projektu. - Usytuowanie ratowników medycznych w systemie ochrony zdrowia i ich szczególna rola w procesie udzielania świadczeń medycyny ratunkowej powoduje, że zapewnienie wskazanego stanu przyczyni się do poprawy wskaźników w zakresie zdrowia publicznego w Rzeczypospolitej Polskiej - uzasadnia konieczność procedowania projektu ustawy ministerstwo zdrowia.
Co przewiduje ustawa o zawodzie ratownika medycznego?
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 5647
Udzielaliście kiedyś zgody na wezwanie karetki do swojego dziecka, gdyby uległo wypadkowi lub obrażeniom? Czy może zawsze było dla was oczywistym, że jeśli będzie pod opieką, to pomoc medyczna w razie konieczności zostanie mu udzielona? Logicznym wydaje się wariant drugi, ale – jak się okazuje – przedszkola masowo wręczają rodzicom do podpisu karteczki, na których ci mogą wyrazić zgodę na pomoc medyczną, albo... jej odmówić.
Treść kartki nie pozwala na niewłaściwą interpretację: "W razie zagrożenia życia lub zdrowia mojego dziecka wyrażam zgodę/nie wyrażam zgody na wezwanie karetki pogotowia, przewiezienie dziecka do szpitala i udzielenie pierwszej pomocy".
Pod postem SuperNiani, która opublikowała otrzymane zdjęcie, pojawiły się komentarze rodziców, którym podsunięto takie samo lub podobne oświadczenie. Na przykład: "W razie braku kontaktu z rodzicem wyrażam zgodę na wezwanie pogotowia oraz na to, aby pracownik przedszkola był obecny przy dziecku do czasu przyjazdu rodziców."
