- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 5084
Do końca 2011 r. we wszystkich województwach powstanie po jednym Centrum Powiadamiania Ratunkowego, pierwsze z nich powstało już w Krakowie. Dziś ośrodki CPR obchodzą Dzień Numeru 112.
Alarmowy numer 112 działa w 27 krajach Unii Europejskiej. Dzwonimy na niego w każdym przypadku wymagającym interwencji ratowników: pogotowia, straży pożarnej czy policji. W tym roku przypada 20. rocznica funkcjonowania tego międzynarodowego numeru alarmowego.
W większości województw, w siedzibach wojewodów, a w niektórych przypadkach m.in. w komendach Państwowej Straży Pożarnej lub Policji, są już gotowe pomieszczenia, w których będą mieściły się Centra Powiadamiania Ratunkowego docelowo przyjmujące zgłoszenia na wszystkie numery alarmowe (w tym 112) i przekazujące je do odpowiednich służb.
Według aktualnych założeń do końca 2011 r. we wszystkich województwach powstanie po jednym CPR, z wyjątkiem Mazowsza, gdzie mają być dwa takie centra. Pierwsze w Polsce Centrum Powiadamiania Ratunkowego działa już od kwietnia 2009 roku w Małopolsce i obsługuje Kraków oraz powiat krakowski (ponad 1,1 mln mieszkańców).
- Szczegóły
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 4941
Po zmianach w pakiecie ustaw zdrowotnych, około 2 tysięcy pielęgniarek w naszym regionie może stracić pracę na dotychczasowych warunkach.
Prawdziwą burzę w środowisku medycznym wywołała informacja o próbie likwidacji pielęgniarskich kontraktów. Wprowadzona do projektu ustaw zdrowotnych poprawka zezwala tej grupie jedynie na pracę na etacie. Oznacza to, że w naszym regionie co trzecia czynna zawodowo pielęgniarka pożegna się z dotychczasową formą pracy.
- To jawna dyskryminacja. Na kontraktach są także inne grupy zawodowe a nam podważa się prawo do wolności pracy - uważa Elżbieta Wrona, szefowa Stowarzyszenia Pielęgniarek i Położnych w okręgu zachodniopomorskim.
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 5307
Górnośląskie Centrum Zdrowia Dziecka, choć posiada największy w województwie oddział intensywnej terapii, chce zrezygnować z karetki noworodkowej. - To złe rozwiązanie, zwłaszcza dla dzieci, które trzeba ratować od pierwszych chwil życia - ostrzegają neonatolodzy
Chodzi m.in. o dzieci, które rodzą się przedwcześnie, na przykład wtedy, gdy z powodu infekcji lekarze decydują o wcześniejszym rozwiązaniu. Wymagają wtedy jak najszybszego transportu do specjalistycznego ośrodka.
Górnośląskie Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach Ligocie stoi obok Centralnego Szpitala Klinicznego z dwiema klinikami położniczymi. Szpitale są oddalone od siebie o jakieś 100 metrów, ale i w tym wypadku, by noworodka w ciężkim stanie przewieźć z jednej placówki do drugiej, potrzebna jest karetka "N". Jest wyposażona w inkubator z respiratorem i ma aż czterech członków załogi, w tym lekarza neonatologa. Enka służy też do dalszych transportów - czasem dziecko trzeba przywieźć do Katowic z Bielska-Białej czy Jastrzębia-Zdroju. Można nią przewozić także starsze dzieci, bo jest wyposażona w nosze.
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 4920
Szpital Wojewódzki w Opolu planuje rozbudowę oraz wyposażenie szpitalnego oddziału ratunkowego. Wartość projektu wynosi 9,8 mln zł. Dofinansowanie publiczne to 8,2 mln zł. Prace powinny zakończyć się do sierpnia 2012 roku.
Kubatura rozbudowywanej części ma 3,7 tys. m .sześć. Budynek jest czterokondygnacyjny. W oddziale ratunkowym ma znaleźć się m.in. sala resuscytacyjna, zabiegowa, intensywnej terapii. Na wyposażeniu ma być m.in. tomograf komputerowy, aparat RTG. Planowane jest także podręczne laboratorium. Wyposażenie obejmuje także kolumnę anestezjologiczną w sali resuscytacyjnej.
- Szczegóły
- dyspozytor
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 7001
O ile pierwsza część schematu jest jeszcze w miarę prosta, druga nic nie mówi osobom, które nie znają zasad pierwszej pomocy. - Nie wiem, czy umiałabym z tą instrukcją pomóc poszkodowanej osobie - mówi Małgorzata Bielczyk. - Co mam tutaj zrobić? - pyta, wskazując na drugi element wykresu.
Bartosz Frączek z Polskiej Rady Resuscytacji wyjaśnia, że opis postępowania musi być zwięzły, by osoba, która nie zna zasad pierwszej pomocy nie traciła na czytanie instrukcji. - Człowiek może nie być pewny, jak rozwinąć ten schemat, ale do tego służy już samo urządzenie. Informacja głosowa poprowadzi nas, co robić krok po kroku - informuje.
