Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
ImageW Zachodniopomorskim jest za mało lądowisk dla śmigłowców ratowniczych - alarmują lekarze.

Z tego powodu helikoptery Lotniczego Pogotowia Ratunkowego często nie mogą latać w nocy.

- W Szczecinie - jak na razie - istnieje tylko jedno lądowisko, na którym maszyny mogą lądować po zmroku. To za mało - mówi szef latających ratowników, Robert Gałązkowski. - Jaka infrastruktura powstanie zależy od wielu elementów. I oczywiście, jeżeli spojrzymy na podobne wielością miasta na zachodzie Europy, tam lądowisk jest przynajmniej dwa lub trzy.

Na razie w Polsce dyżury nocne śmigłowców odbywają się tylko w Warszawie.

Źródło: radio.szczecin.pl

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
ImagePhysio-Control sprzedał Szpitalowi Specjalistycznemu im. Ludwika Rydygiera w Krakowie urządzenie do automatycznego masażu serca dr Lucas. Nowa wersja urządzenia jest oferowana przez spółkę od końca lutego 2011 roku.
 
Lucas służy do automatycznej kompresji klatki piersiowej w razie wystąpienia nagłego zatrzymania krążenia. Urządzenie wykonuje 100 ucisków na minutę, o głębokości kompresji około 5 cm, czyli zgodnie z najnowszymi wytycznymi Europejskiej Rady Resuscytacji z 2010 roku. Urządzenie waży 6,5 kg a czas przygotowania urządzenia do pracy to nie więcej niż 15 sekund. Zainstalowanie urządzenia na klatce piersiowej pacjenta trwa kilkanaście sekund – polega na wsunięciu pod plecy deski stabilizującej, nałożeniu górnej części w postaci podkładki uciskającej oraz zapięciu rąk pacjenta pasami mocującymi. Mechaniczna precyzja pozwala na skuteczne prowadzenie resuscytacji krążeniowo – oddechowej, włączając w to przypadki reanimacji o długim czasie trwania lub przeprowadzanej w trakcie transportu pacjenta.
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
ImageSzpital powiatowy w Mławie planuje w 2011 roku inwestycje za łącznie ponad milion złotych. Placówka zamierza zwiększyć ilość miejsc w hospicjum o osiem, dokończyć termomodernizację i zmodernizować lądowisko.

Obecnie hospicjum posiada osiem miejsc. Liczba ta ma się podwoić w wyniku uzyskania dodatkowych 100 mkw powierzchni. Zamiarem szpitala jest także przeprowadzenie ostatniego etapu termomodernizacji, która obejmie budynek poradni specjalistycznych. Koszt tej inwestycji został oszacowany na około 250 tysięcy zł. Połowa środków ma pochodzić z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Najdroższa będzie modernizacja lądowiska, kt6órą wyceniono na ok. 500 tys. zł. Obejmie poszerzenie płyty głównej, montaż odpowiedniego oświetlenia, które umożliwi lądowanie śmigłowców w nocy. Dotacja unijna na remont lądowiska to 85 proc. wartości projektu. Modernizacja jest związana z wybudowanym wcześniej szpitalnym oddziałem ratunkowym. W 2011 roku wycena Narodowego Funduszu Zdrowia na świadczenia w szpitalnym oddziale ratunkowym wynosi 2,85 mln zł. Umowa na ratownictwo medyczne wynosi 1,7 mln zł. Cały kontrakt placówki z NFZ ma wartość 30 mln zł. Opieka paliatywna i hospicyjna wynosi 744,6 tys. zł.
Szpital w Mławie od 8 lat wypracowuje pozytywne wyniki finansowe. W tym czasie kapitał zakładowy placówki wzrósł 100-krotnie. Szpital obsługuje powiat zamieszkały przez 80 tys. osób oraz jest położony przy drodze krajowej nr 7.

Źródło: medicalnet.pl

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

ImageZastępca Oficera Dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Bolesławcu odebrał wczoraj podziękowania i kwiaty od matki 1,5-rocznego chłopca za pomoc w uratowaniu jej synka. Pod koniec marca chłopiec nagle zaczął się dusić. Jego starszy brat, wzywając pomocy, zadzwonił na 112. Policjant, który odebrał telefon, instruował cały czas telefonicznie matkę chłopca, m.in. jak sprawdzić, czy dziecko ma drożne drogi oddechowe, czy wyczuwalne jest tętno, jak prowadzić dalej sztuczne oddychanie. Jego kolega, oficer dyżurny, w tym czasie wzywał pogotowie.

Wczoraj asp. Jacek Kawałko – zastępca oficera dyżurnego bolesławieckiej Komendy Powiatowej Policji otrzymał podziękowania i kwiaty od matki 1,5-rocznego dziecka za pomoc, której jej udzielił przy ratowaniu duszącego się synka.

Do zdarzenia doszło pod koniec marca 2011 r. Zastępca oficera dyżurnego około godziny 22.00 odebrał telefon od nastolatka, który wzywał pomocy do swojego duszącego się braciszka. Chłopiec zadzwonił na 112, by wezwać pogotowie ratunkowe. Zastępca dyżurnego wypytał dokładnie dzwoniącego o wiek dziecka i co się z nim dokładnie dzieje. W czasie, gdy policjant instruował telefonicznie matkę będącą przy dziecku, co należy zrobić, jak udzielić pierwszej pomocy, jego kolega, oficer dyżurny, z drugiego telefonu powiadamiał pogotowie ratunkowe.

 

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

ImageCentrum Medycyny Inwazyjnej to pierwszy nowy szpital publiczny w Trójmieście od 20 lat. Na dachu powstaje lądowisko dla śmigłowców. W tym roku możliwe będzie przyjęcie pierwszych poszkodowanych.

Centrum Medycyny Inwazyjnej to powstający kompleks budynków znajdujący się przy ul. Smoluchowskiego. Składa się z kilkunastu części, w których mieszczą się oddziały m.in. chirurgiczny, urologiczny, laryngologiczny, każdy liczy co najmniej dziesięć łóżek. W centrum jednocześnie będzie mogło znajdować się prawie 300 pacjentów.

Dotychczas śmigłowce, którymi transportowano poszkodowanych lądowały na polanie znajdującej się w lesie za szpitalem zakaźnym. Pomimo tego, że transport odbywał się drogą powietrzną, konieczne było dowożenie pacjenta do szpitala za pomocą karetki. Często helikoptery lądowały też na skrzyżowaniu Armii Krajowej i 3 Maja, a pacjentów do szpiatala wojewódzkiego dowoziła karetka.

Transport poszkodowanych za pomocą śmigłowca skraca czas podróży oraz umożliwia udzielenie pomocy w warunkach ekstremalnych, np. na Morzu Bałtyckim, zwiększając szanse na przeżycie. O takim przypadku było głośno w grudniu. Wówczas zagrożone było życie mężczyzny, który znajdował się na pokładzie jednostki wędkarskiej w odległości 15 mil od Władysławowa, podejrzewano zawał serca. O godz. 9:57 służby ratownicze Marynarki Wojennej zostały poinformowane o zagrożeniu życia, do akcji skierowano śmigłowiec ratowniczy Marynarki Wojennej "Anakonda". Załoga otrzymała zadanie podjęcia poszkodowanego i przetransportowania na lotnisko Marynarki Wojennej w Gdyni. O 10:18 śmigłowiec wystartował, o 10:44 poszkodowany znalazł się na pokładzie maszyny, w trakcie lotu znajdował się pod opieką lekarza. O 10:50 śmigłowiec wylądował na lotnisku, skąd poszkodowanego zawieziono karetką do szpitala.

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account