- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 3058
Ok. 200 pracowników Świętokrzyskiego Centrum Ratownictwa Medycznego i Transportu Sanitarnego w Kielcach przybyło 24 października przed Świętokrzyski Urząd Marszałkowski, by zaprotestować przeciwko podważaniu przez wicemarszałka województwa Grzegorza Świercza wyników konkursu na stanowisko dyrektora ŚCRMiTS. Konkurs był rozpisany przez Zarząd Województwa i przeprowadzony pod kierownictwem wicemarszałka Świercza.
W połowie października komisja konkursowa zdecydowała, że najlepszym kandydatem na szefa ŚCRMiTS jest Marta Solnica, która od wielu lat pełni funkcję zastępcy dyrektora. Jednak zarząd województwa nie zaakceptował tej kandydatury i nie nawiązał z Solnicą umowy o pracę, co wiąże się z rozpisaniem nowego konkursu. Za kandydaturą Solnicy byli 2 członkowie zarządu z PSL, a przeciwko - 2 z PO, w tym odpowiedzialny za ochronę zdrowia wicemarszałek Świercz.
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 3271
Skarga Zakładu Opieki Zdrowotnej w Oleśnie na wyniki konkursu na ratownictwo medyczne został odrzucona przez NFZ. Lecznica będzie się teraz odwoływać do sądu administracyjnego.
Jak podaje Radio Opole, 26 października kancelaria zatrudniona przez szpital ma wysłać odwołanie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Sprawa dotyczy przegranego przez oleską lecznicę konkursu na pomoc doraźną i transport sanitarny w powiatach oleskim i kluczborskim.
Wygrała go, w opinii szpitala niesłusznie, prywatna firma. ZOZ w Oleśnie zareagował skargą do prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia. Wskazywał w niej na rzekome nieprawidłowości przy organizacji konkursu, jednak Fundusz skargę odrzucił.
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 4340
Huk był tak głośny, że pan Maciej Penda (25 l.) z Siedlec zerwał się z kanapy na równe nogi. Cały budynek się zatrząsł. Z sufitu posypał się tynk. Kiedy mężczyzna wyszedł na zewnątrz, z wrażenia zaniemówił. Ganek został dosłownie zmieciony przez karetkę pogotowia, która wjechała w dom.
Do wypadku doszło w niedzielne popołudnie. Ambulans jechał na sygnale do wypadku. Nagle, z bocznej uliczki wypadł volkswagen passat. Doszło do zderzenia. Karetka odbiła się od osobówki i wjechała na posesję pana Macieja. Staranowała ogrodzenie i zniszczyła doszczętnie drewniany ganek. - Gdyby wylądowała trzy metry bliżej, na pewno rozbiłaby ścianę domu, przy której stoi kanapa, na której siedziałem - mówi przerażony mężczyzna. Radość z tego, że żyje, szybko zastąpił jednak smutek. - Rozbity ganek był całkiem nowy - mówi pan Maciej. - A teraz leży roztrzaskany. Tyle pracy włożyłem w jego budowę... Teraz jest do nieczego.
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 5151
Na Podkarpaciu pracuje ok. 17 tys. pielęgniarek i położnych. Średnia wieku w tej grupie zawodowej to 44 lata. Jak twierdzi Izabela Kowalska, przewodnicząca Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Rzeszowie, pielęgniarek z roku na rok jest coraz mniej.
Prognozy na najbliższe lata są alarmujące. Do 2020 r. w całym kraju ma brakować nawet 60 tys. pielęgniarek i blisko 5 tys. położnych. Powód? Zdaniem specjalistów to efekt wieloletniej polityki oszczędności w ochronie zdrowia, które były bardzo często osiągane kosztem tej grupy zawodowej.
Zdaniem przewodniczącej ORPiP decyzje o redukowaniu ilości ich zatrudnienia przychodziły łatwo, bo brakowało precyzyjnych norm, które określałyby, ilu pacjentów może być pod opieką jednej pielęgniarki.W efekcie na niektórych oddziałach jedna pielęgniarka ma obowiązek czuwać nad 20, a nawet 30 pacjentami.
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 3144
Zadzwonił na linię 997. Był ranny i wzywał pomocy, ale nie potrafił wskazać miejsca, w którym się znajduje. Twierdził, że leży na torach i ma złamaną nogę. Szczecińska policja ma od wczoraj na swoim koncie dość niestandardową interwencję.
Z rozmówcą był utrudniony kontakt, mówił niewyraźnie, co świadczyło o tym, że może być on nietrzeźwy, ale wszystko wskazywało na to, że faktycznie potrzebuje pomocy - opowiada mł. asp. Mirosława Rudzińska ze szczecińskiej policji. Kolejne z połączeń zostało zerwane, a telefon już potem nie odpowiadał. Policjanci użyli systemu lokalizacyjnego, dzięki któremu orientacyjnie ustalono, gdzie może przebywać zgłaszający. Zaraz po tym rozpoczęto poszukiwania na torowisku pomiędzy ulicami Boczną a Chmielewskiego. W tym czasie został wstrzymany ruch pociągów jadących ze Szczecina Głównego w kierunku Gumieniec.
