Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Kompletnie pijaną dyspozytorkę pogotowia ratunkowego zatrzymali 10 lutego nad ranem częstochowscy policjanci. Wcześniej dzwoniła ona służbowo do oficera dyżurnego częstochowskiej komendy, a ten zaczął podejrzewać, że kobieta może być nietrzeźwa.

Jak ustaliliśmy, od godz. 2.30 w nocy z 9 na 10 lutego dyspozytorka pogotowia przebywała w miejscu pracy sama. Gdy zadzwoniła do oficera dyżurnego częstochowskiej komendy, ten w trakcie rozmowy odniósł wrażenie, że kobieta jest pod wpływem alkoholu. O swych podejrzeniach powiadomił dyrektora pogotowia. Poza tym patrol policji zjawił się w centrum powiadamiania ratunkowego i funkcjonariusze przebadali dyspozytorkę alkomatem.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Nowotarska prokuratura zbada okoliczności zgonu pacjentki, która ponad godzinę czekała na przewiezienie ze szpitala w Limanowej do Nowego Sącza.

Postępowanie w tej sprawie wszczęła z urzędu Prokuratura w Limanowej, prowadząca czynności w szpitalach w Limanowej i Nowym Sączu oraz dyspozytorni pogotowia w Tarnowie. Zgodnie z decyzją prokuratora okręgowego w Nowym Sączu sprawę przekazano jednak do prokuratury w Nowym Targu - poinformowano w poniedziałek (11 lutego). Jak ustaliła PAP, powodem przeniesienia sprawy do Nowego Targu było dobro postępowania.

88-letnia kobieta z bólem serca trafiła w styczniu na oddział ratunkowy szpitala w Limanowej; tam stwierdzono, że powinna być umieszczona na oddziale kardiologii inwazyjnej w Nowym Sączu. Kiedy po trwającym ponad godzinę oczekiwaniu na karetkę transportową pacjentka została w końcu przewieziona, na ratowanie jej życia było już za późno.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Funkcjonowanie systemu ratowniczego w powiecie nyskim to temat jutrzejszego (12.02) spotkania nyskich samorządowców z wojewodą. Do Opolskiego Centrum Ratownictwa Medycznego wyjeżdża w tej sprawie cały zarząd powiatu nyskiego, gdyż - zdaniem starosty - to temat priorytetowy, wymagający pilnych uzgodnień.

- Nieuzasadnione wyjazdy karetek, brak znajomości rejonów operacyjnych, wydłużony czas oczekiwania, nadużywanie kodów pilności, czy też sytuacja, gdy Nysa przez godzinę jest pozbawiona karetki - takie uwagi już przesłaliśmy wojewodzie - mówi starosta Adam Fujarczuk. - Przekazane spostrzeżenia to głosy, które docierały do nas zarówno ze środowiska ratowników medycznych, jak również dyrekcji ZOZ-u. W odpowiedzi wojewoda zaprosił nas do Opola na spotkanie. Będziemy dyskutować - dodaje starosta Fujarczuk.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

11 lutego przypada Europejski Dzień Numeru 112. Jak działa na Kujawach i Pomorzu? Jeden operator powinien sprawnie łączyć wszystkie służby ratunkowe. Ale tak nie jest. Dlaczego? Bo testy trwają.

Jeśli dzwonimy na alarmowy nr 112 ze stacjonarngo telefonu, odbiera straż pożarna. Jeśli z telefonu komórkowego - policja. I w zależności od tego, jaka pomoc jest potrzebna - dyżurny przełącza nas do pogotowia, straży, policji.
Nie o przełączanie jednych służb do drugich chodziło jednak twórcom jednolitego numeru 112. A nowy system w Polsce miał działać już przed EURO 2012...
Chwała naszym strażakom i policjantom, że numer 112 odpowiada i pomoc nadchodzi. Starają się reagować jak najszybciej.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

- Zreorganizujemy pracę dyspozytorów pogotowia, by uniknąć jakichkolwiek opóźnień w wysyłaniu karetek - zapowiada Szymon Ogłaza, dyrektor gabinetu wojewody, nadzorujący system ratownictwa na Opolszczyźnie. Uważa jednak, że zarzuty wobec nowego systemu ratownictwa są przesadzone.

Rozmowa z Szymonem Ogłazą, dyrektorem biura wojewody, nadzorującym system ratownictwa medycznego na Opolszczyźnie

Beata Łabutin: Nyski starosta wskazuje wiele wad nowego systemu dysponowania karetkami.


Szymon Ogłaza: Za kilka dni dojdzie do spotkania zarządu powiatu nyskiego ze służbami wojewody i dyrekcją Opolskiego Centrum Ratownictwa Medycznego. I bardzo dobrze, bo z tego, co mówi pan starosta, wynika - z całym szacunkiem - że nie do końca rozumie, jak system ratownictwa funkcjonuje.

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account