Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Od ponad miesiąca przy wrzesińskim szpitalu działa podstacja pogotowia, ale ratownictwo medyczne na terenie powiatu nadal koordynuje Pleszewskie Centrum Medyczne.

Pleszewska lecznica w 2011 wygrała konkurs na świadczenia z zakresu ratownictwa medycznego w pleszewskim i wrzesińskim rejonie operacyjnym. Zawarta wówczas umowa obowiązywała od 1 lipca do końca 2012 roku. Wraz z początkiem bieżącego roku przedłużono ją do 31 lipca 2013.

– Do końca minionego roku realizowaliśmy umowę wspólnie z ZOZ w Gnieźnie, który był naszym podwykonawcą. Zmieniło się to 1 stycznia 2013. Obecnie podwykonawcą jest Szpital Powiatowy we Wrześni – informuje Ireneusz Praczyk, rzecznik prasowy PCM. – Z naszego punktu widzenia jedynym powodem powyższej zmiany jest fakt, że dotychczasowy podwykonawca zrezygnował, a obecny wyraził wolę jego zastąpienia – dodaje.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Wczoraj odbyło się uroczyste przekazanie pomieszczeń dla Rejonowego Pogotowia Ratunkowe w Sosnowcu - Stacji Pogotowia Ratunkowego, która od niedawna mieści się w budynku po byłym szpitalu przy ul. 3-go Maja 33. Do centrum miasta pogotowie przeniosło się z ul. Czarnej.

To właśnie spod budynku po byłym szpitalu wyjeżdżają teraz do chorych karetki, tutaj także mieści się nowoczesna dyspozytornia. - Nowa siedziba to efekt bardzo dobrej współpracy z miastem. Mamy tutaj naprawdę komfortowe warunki do pracy. Chylę czoła przed wszystkimi, którzy nam w tym pomogli, a zwłaszcza nadzorowi inwestycyjnemu, czyli pani naczelnik Wydziału Inwestycji UM w Sosnowcu, Elżbiecie Pękali, która cierpliwie znosiła wszystkie nasze zachcianki - mówił Marek Jeremicz, dyrektor pogotowia.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

W przychodni szpitala im. Jędrzeja Śniadeckiego w Nowym Sączu zasłabł mężczyzna. Życie uratowali mu miejscowi strażacy wezwani na pomoc przez pogotowie ratunkowe!

W środę po godz. 9 rano strażacy z Nowego Sącza odebrali dramatyczny telefon od dyspozytora pogotowia ratunkowego z Tarnowa. Prosił, by jak najszybciej podjechali do sądeckiego zespołu przychodni specjalistycznych przy al. Wolności należących do miejscowego szpitala. Pacjent jednej z poradni nagle zasłabł, a reanimacja najwyraźniej nie szła w sposób zadawalający, bo pracownicy przychodni wzywali karetkę pogotowia.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Na terenie województwa warmińsko-mazurskiego działa tylko jedna, główna dyspozytornia pogotowia ratunkowego – w Olsztynie. Te, które funkcjonowały w kilkunastu miastach powiatowych, zostały – decyzją wojewody - zlikwidowane. W Elblągu wzbudziło to wiele emocji. Zdarzało się bowiem, że zespoły karetek były kierowane pod zły adres, zdarzały się opóźnienia w dojeździe do pacjenta sięgające nawet 40 minut. Jednak wojewoda Marian Podziewski jest zadowolony z pracy dyspozytorni olsztyńskiej, a o przypadkach „gdy coś nie zadziałało” mówi: - To wyłącznie błędy ludzkie.

Wojewoda Marian Podziewski podjął pod koniec 2011 roku – zgodnie z rozporządzeniem ministerialnym - decyzję o likwidacji dyspozytorni ratownictwa medycznego działających w kilkunastu miastach powiatowych. Elbląska dyspozytornia przestała działać w połowie sierpnia roku 2012. Nie pomogły interwencje samorządowców, parlamentarzystów czy Młodych Demokratów. Jedyną, główną dyspozytornią pozostaje ta w Olsztynie.

- Przepisy, które zostały wprowadzone, czyli rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, wyraźnie formułowały, na jaką populację można utworzyć dyspozytornie – mówi Marian Podziewski, wojewoda warmińsko-mazurski. - O tym wiedziały władze Elbląga, konsultowałem się z wieloma organizacjami, marszałkiem, z zespołem ds. oceny funkcjonowania służby zdrowia, z konsultantem ds. ratownictwa medycznego. Nie podejmowałem tej decyzji sam, ale po głębokiej analizie i konsultacjach.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

W czwartek, 14 lutego na SOR-ze miało miejsce niecodzienne wydarzenie - kierowca-ratownik medyczny oświadczył się rejestratorce medycznej.

Otrzymaliśmy informację, że na szpitalnym oddziale ratunkowym słupskie pogotowie przywiozło na sygnale pacjenta ze zawałem.

Po przekazaniu pacjenta na salę reanimacyjną kierowca-ratownik medyczny, pan Adam po odstawieniu noszy i uprzątnięciu karetki przyniósł wielki bukiet kwiatów i zaczepił przechodząca rejestratorkę medyczną - panią Anię. Wręczył jej bukiet, uklęknął na kolano i się oświadczył.

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account