Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

10-letni mieszkaniec gminy Czarna Dąbrówka kilknaście razy wzywał pogotowie i straż pożarną do zdarzeń, których nie było.

Sprawa znajdzie swój finał w sądzie rodzinnym. - Dyżurny straży pożarnej w Bytowie powiadomił nas w sobotę, że otrzymują fałszywe wezwania do wypadków, pożarów i innych zdarzeń.

Dzwoniono z telefonu komórkowego. Szybko ustaliliśmy osobę, która dokonywała połączeń. To 10-letni mieszkaniec gminy Czarna Dąbrówka - mówi Michał Gawroński, rzecznik prasowy bytowskiej policji. Chłopak robił to dla żartu. Razem z nim byli jego koledzy i koleżanki.

- Za każdy razem wysyłane były karetki i wozy strażackie. To koszty. Dobrze, że w tym czasie nie było wezwań do prawdziwych zdarzeń - komentuje Gawroński.

Źródło: gp24.pl

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Senator Norbert Krajczy wystosował pismo do prezesa Najwyższej Izby Kontroli, w którym prosi o sprawdzenie prawidłowości planu rozmieszczenia ambulansów na Opolszczyźnie i związanego z nim respektowania przepisów unijnych. Takie zawiadomienie już jest w Warszawie, ale to nie jedyny protest nyskiego senatora.

– Wystąpiłem do Ministerstwa Zdrowia jako senator z województwa opolskiego, aby unieważnić postępowanie konkursowe na ambulanse medyczne, którego rozwiązania mają obowiązywać od 1 lipca. Proszę również o to, by po sprawdzeniu tego postępowania przetarg mógł się odbyć od 1 stycznia. Podnoszę trzy rzeczy: nierówne traktowanie podmiotów przez połączenie powiatów w rejony; to że w trakcie trwania przetargu zmieniano zasady; a także to, że jeśli chodzi o prawo unijne, warunki nie były przestrzegane – informuje Radio Opole senator. A te naruszone, zdaniem Krajczego, przepisy unijne dotyczą  ZOZ-ów, które dostały z Unii Europejskiej karetki, a nie wygrały przetargów na ratownictwo medyczne.

Źródło: radio.opole.pl

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Zgodnie z decyzją Ministerstwa Obrony Narodowej 30 czerwca przestanie istnieć działająca w Łodzi od 2004 r. Szkoła Podoficerska Służb Medycznych. W styczniu zlikwidowano trzy takie same szkoły w Zegrzu, Wrocławiu i Koszalinie.

Łódzka szkoła w ciągu siedmiu lat wykształciła 144 wojskowych ratowników medycznych. Wszyscy byli kierowani do pracy w jednostkach wojskowych, a część z nich brała udział w misjach w Iraku i Afganistanie.

Oprócz nich szkolenie medyczne przeszło tu 400 podoficerów z całej Polski. W tym roku szkołę skończyło 15 osób, wśród nich 8 kobiet.

Źródło: lodzkie.naszemiasto.pl

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Wczoraj odbyły się pierwsze Dni Otwarte ostrołęckiego pogotowia ratunkowego.

Od rana na scenie przy Kupcu ratownicy medyczni przeprowadzali pokazy ratownicze. Każdy mógł również obejrzeć sprzęt ratunkowy oraz karetki.

- To ogólnopolska akcja, do której się przyłączyliśmy – mówi Tomasz Dmochowski, koordynator stacji pogotowia ratunkowego. – Hasło to "Zdrowe wakacje”. Podobne akcje odbywają się w 45 miastach w całej Polsce. Główny cel to oczywiście profilaktyka. Ratownicy starają się szkolić ostrołęczan z zakresu udzielania pierwszej pomocy. Chcielibyśmy również pokazać, że praca ratownika medycznego i kierowcy karetki jest naprawdę bardzo trudna. Wymaga ogromnej samodyscypliny.

W akcji wzięły udział również uczennice klasy Ic z II Liceum Ogólnokształcącego.

Więcej: to.com.pl

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Jeszcze do końca czerwca wszystko będzie po staremu. Gdy zadzwonimy pod numer 112, telefon odbierze dyspozytor we Wrześni. Zamówimy jedną z dwóch karetek, które stacjonują przy ul. Wrocławskiej, w „wieżowcu” dawnego Stokbetu. Jednak od 1 lipca słuchawkę podniesie już... dyspozytor w Pleszewie. Dlaczego?

Niedawny konkurs na świadczenie usług z zakresu ratownictwa medycznego na terenie rejonu wrzesińskiego wygrało Pleszewskie Centrum Medyczne.
Przyczyn takiej sytuacji trzeba szukać w Pyzdrach. Po wieloletnich staraniach (m.in. starosty Dionizego Jaśniewicza) wojewoda wielkopolski zdecydował, że w Pyzdrach będzie stacjonowała karetka pogotowia. W założeniach miało to pozwolić na szybsze dotarcie do chorych z terenów zawarciańskich. Z Wrześni karetka dojeżdża tam nawet kilkadziesiąt minut po wezwaniu. Ambulans z Pyzdr ma także obsługiwać mieszkańców sąsiednich gmin: Zagórów (powiat słupecki) oraz Gizałki (pow. pleszewski). Takie rozwiązanie nie znalazło uznania właśnie w Gizałkach, gdzie dotychczas stacjonowała karetka. Starosta pleszewski Michał Karalus i prezes pleszewskiego szpitala Agnieszka Pachciarz ostro zaprotestowali. Decyzja wojewody była jednak nieodwołalna.

Falck Medycyna – firma prowadząca kolumnę transportu sanitarnego we Wrześni – przekonana, że będzie obsługiwać rejon pyzderski, przygotowała przy ośrodku zdrowia w Pyzdrach bazę z zapleczem socjalnym. Tymczasem w poniedziałek 30 maja NFZ ogłosił, że konkurs na prowadzenie ratownictwa medycznego w powiecie wrzesińskim wygrał szpital pleszewski.

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account