Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

W ubiegłą sobotę w Popowie patrol grajewskiej policji zatrzymał do kontroli karetkę (renault traffic), którą jechał zespół lekarzy z grajewskiego szpitala do miejscowości Koniecki, by stwierdzić zgon starszej osoby.

U 50-letniego kierowcy ambulansu, badanie alkomatem wykazało około 2 promili w wydychanym powietrzu. Pojazd należący do białostockiej firmy obsługującej grajewski szpital, został z holowany a kierowca za swój czyn odpowie przed sądem.

Na prośbę grajewskiego oddziału WSPR, informujemy, że w/w pojazd nie należy do Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Łomży.

Źródło: grajewo24.pl

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Z budżetu powiatu poznańskiego na lądowisko dla śmigłowców przy Szpitalu w Puszczykowie wydano kilkaset tysięcy złotych. Jednak NFZ przyznając kontakty nie uwzględnił tego finansowego wysiłku.

Mimo, że na lądowisku przy Szpitalu w Puszczykowie lądują śmigłowce z pacjentami, NFZ nie zwiększył z tego tytułu kontraktu dla tej lecznicy. Tymczasem Szpitalny Oddział Ratunkowy (SOR), do którego ci pacjenci trafiają, przynosi straty.

- SOR-y powinny być kontraktowane według innych zasad niż pozostałe oddziały - mówi starosta Grabkowski. A prezes Szpitala w Puszczykowie, Ewa Wieja, dodaje, że śmigłowcami transportowani są do szpitala pacjenci z obrażeniami wielonarządowymi, a to oznacza wysokie koszty leczenia.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Siedziba trzech połączonych służb: pogotowia ratunkowego, straży pożarnej i straży miejskiej przy ul. Kosmonautów, będzie gotowa do końca marca. Najpierw miała powstać z końcem 2011 r., a potem pod koniec lutego tego roku.

- Spowolnienie prac to wina niesprzyjającej pogody i skomplikowanych procedur przetargowych. Ale pod koniec marca wszystkie służby będą już na miejscu i gotowe do działania - tłumaczy Wiesław Kalita, zastępca dyrektora wydziału obsługi urzędu z ratusza.

Ma to być pierwsza taka kompleksowa strażnica na terenie Dolnego Śląska. Powierzchnia jej dwukondygnacyjnego budynku wyniesie ok. 3750 mkw. Prawie 3 tys. mkw. zajmą strażacy, a pozostałą część inne służby. Działka obok obiektu zajmie powierzchnię ok. 1700 mkw.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Wojewoda lubuski i wójt Deszczna łączą siły w sprawie bazy dla medicoptera na północy regionu.

- Musimy wszystko dokładnie zaplanować i wtedy możemy rozpocząć poważne starania o helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego w podgorzowskim Deszcznie – mówił w RMG wojewoda lubuski. Marcin Jabłoński podkreślał, że jest już po spotkaniu z wójtem Jackiem Wójcickim.

Bazą dla helikoptera Lotniczego Pogotowia Ratunkowego ma być lądowisko w Ulimiu w gminie Deszczno. Gmina rozpoczęła prace nad stworzeniem planu zagospodarowania przestrzennego przyszłego lądowiska. W przetargu wybrano firmę urbanistów z Wrocławia, która ma nad nim pracować. Plan ma być gotowy za 10 miesięcy. Będzie w nim ujęta baza dla medicoptera. Mówi wójt Jacek Wójcicki.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
Troje ratowników medycznych wieluńskiego szpitala musiało zwrócić dyplomy poświadczające zdobycie uprawnień do wykonywania zawodu. Jak wynika z wyroku Sądu Rejonowego w Wieluniu, ratownicy posługiwali się fałszywymi świadectwami ukończenia Liceum dla Dorosłych przy dawnym Zespole Szkół nr 2. Choć wyrok zapadł już wcześniej, dopiero niedawno, na wniosek dyrekcji szpitala, wymaganą decyzję wydało kuratorium oświaty.

- Przed wydaniem decyzji czekaliśmy na otrzymanie prawomocnego wyroku sądu w Wieluniu. A ponieważ wynika z niego jednoznacznie, że osoby te, chcąc zdobyć uprawnienia w zawodzie ratownik medyczny, przedłożyły komisji rekrutacyjnej ówczesnego Medycznego Studium Zawodowego sfałszowane świadectwa ukończenia szkoły średniej, dlatego dyrektor tejże szkoły został przez nas upoważniony do unieważnienia uchwały dotyczącej przyjęcia wyżej wymienionych osób jako słuchaczy. Ratownicy zostali też zobowiązani do zwrotu oryginalnych dyplomów, co też uczynili - wyjaśnia Hanna Banach z sieradzkiej delegatury Kuratorium Oświaty w Łodzi.

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account