- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 4318
Było już po godzinie 22.00 w piątek (20 I), kiedy dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu odebrał zgłoszenie od zdenerwowanego ratownika medycznego. Dzwoniący informował, że dwóch mężczyzn grozi jemu i innym pracownikom pogotowia pobiciem, śmiercią i spaleniem samochodów. Na miejsce natychmiast wysłano radiowóz.
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 3254
Wielkopolscy strażacy mają nowy autobus Slolaris InterUrbino 12, który będzie służył za mobilne centrum dowodzenia podczas najtrudniejszych akcji. Pojazd ma trzy techniczne stanowiska, stół do narad operacyjnych, antenę radiową, która umożliwia łączność w promieniu około 70 kilometrów czy akumulator, zapewniający kilka godzin pracy bez konieczności podłączenia do sieci.
Autobus specjalny Solaris InterUrbino 12 ma być nie tylko schronieniem przed np. deszczem podczas narad dla strażaków, policjantów czy ratowników medycznych. Dzięki wyposażeniu będzie też umożliwiał kontakt z osobami biorącymi udział w akcji.
Nowy Solaris będzie wykorzystywany podczas długotrwałych akcji (gaszenie pożarów lasów czy akcji przeciwpowodziowych). Strażacy będą go mogli także wykorzystywać do przewozu osób. Mimo znacznych zmian wewnątrz, nadal posiada około 30 foteli pasażerskich.
Źródło: gloswielkopolski.pl
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 4869
Podawali lek uśmiercający i sprzedawali informacje o zgonach zakładom pogrzebowym. Wiadomość zelektryzowała nie tylko środowisko medyczne, ale zszokowała całą Polskę. Mija 10 lat od ujawnienia przez łódzkich dziennikarzy nekroafery z udziałem kilkudziesięciu pracowników miejscowego pogotowia. Sprawa „łowców skór” nie została jednak zakończona. Na jakim etapie jest prokuratorskie śledztwo?
Doktor Ebrantil i jego świta Fakty opisane w 2002 roku przez Tomasza Patorę, Marcina Stelmasiaka oraz Przemysława Witkowskiego - ówczesnych dziennikarzy "Gazety Wyborczej" - zaowocowały prokuratorskim śledztwem. Zarzuty handlu informacjami o zgonach usłyszało kilkadziesiąt osób – od lekarzy i sanitariuszy pogotowia po właścicieli i pracowników zakładów pogrzebowych. 20 stycznia 2007 roku nieprawomocnym wyrokiem udowodniono czterem pracownikom pogotowia w Łodzi branie udziału w zabójstwie pacjentów przy użyciu leku pankuronium, znanego jako Pavulon. Obrońcy oskarżonych wnieśli apelację, ale 9 czerwca 2008 roku Sąd Apelacyjny utrzymał wyrok, który stał się prawomocny. Nie pomogło wniesienie próśb o kasację wyroku i ponowne rozpatrzenie sprawy przez Sąd Okręgowy. 27 października 2009 roku Sąd Najwyższy oddalił je, a tym samym utrzymał wyrok skazujący dla czterech osób, kończąc główny proces afery.
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 2976
Lądowisko dla śmigłowców przy szpitalu powiatowym w Mielcu zostało wpisane do ewidencji prowadzonej przez Urząd Lotnictwa Cywilnego. Oznacza to, że mogą tam już bezpiecznie lądować maszyny Lotniczego Pogotowia Ratunkowego - informuje Radio Rzeszów.
Skróci to czas transportu chorych do specjalistycznych ośrodków medycznych w kraju.
Budowę lądowiska za 3 miliony złotych zakończono ponad dwa miesiące temu. Jednak nie mogło ono być użytkowane do czasu zakończenia długotrwałej procedury związanej z rejestracją obiektu.
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 3221
- Teraz, gdy ktoś poczuje się źle nocą lub w święta, nie musi iść do lekarza wskazanego przez swoją przychodnię. Kilka ambulatoriów dostało kontrakty na takie dyżury, można wybrać którykolwiek z nich - zapowiadał NFZ w marcu 2011 r. Ta zasada wciąż obowiązuje, ale tylko w teorii. Praktyka wygląda inaczej.
Na trop naprowadziła nas pacjentka mieszkająca w okolicach ul. św. Barbary. Zadzwoniła do redakcji, by pożalić się na system nocnej opieki medycznej w Częstochowie. - Są dwa ambulatoria dyżurne, ale działają bez sensu - skomentowała. - W Naszej Przychodni przy al. Wolności usłyszałam, że należę do rejonu poradni przy ul. Orkana na Błesznie. I aż tam musiałam jechać z chorym dzieckiem, choć na Wolności miałam bliżej. A było bardzo późno, ani tramwaju, ani autobusu, zostały tylko taksówki.
Więcej: czestochowa.gazeta.pl
