Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

- Teraz, gdy ktoś poczuje się źle nocą lub w święta, nie musi iść do lekarza wskazanego przez swoją przychodnię. Kilka ambulatoriów dostało kontrakty na takie dyżury, można wybrać którykolwiek z nich - zapowiadał NFZ w marcu 2011 r. Ta zasada wciąż obowiązuje, ale tylko w teorii. Praktyka wygląda inaczej.

Na trop naprowadziła nas pacjentka mieszkająca w okolicach ul. św. Barbary. Zadzwoniła do redakcji, by pożalić się na system nocnej opieki medycznej w Częstochowie. - Są dwa ambulatoria dyżurne, ale działają bez sensu - skomentowała. - W Naszej Przychodni przy al. Wolności usłyszałam, że należę do rejonu poradni przy ul. Orkana na Błesznie. I aż tam musiałam jechać z chorym dzieckiem, choć na Wolności miałam bliżej. A było bardzo późno, ani tramwaju, ani autobusu, zostały tylko taksówki.

Więcej: czestochowa.gazeta.pl

Twoja reakcja na artykuł?

Aby dodać komentarz, zaloguj się!

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account