Lądowisko przy szpitalu specjalistycznym św. Wojciecha w Gdańsku będzie gotowe całą dobę na przyjęcie ratowniczego śmigłowca z pacjentem na pokładzie. Od czwartku działa już oficjalnie po kosztownej modernizacji
- Przygotowanie Szpitalnego Oddziału Ratunkowego i lądowiska zajęło nam 13 lat - mówi Krystyna Grzenia, dyrektor szpitala na Zaspie. - Teraz świętujemy te długie zmagania i możemy powiedzieć: uff, zdążyliśmy przed Euro 2012. To ważne, bo nasz szpital leży kilometr od stadionu i to do nas będą trafiać ewentualne "ostre" wypadki. To bardzo bezpieczne, wygodne dla pilota i pacjenta lądowisko, bo jest na ziemi przed szpitalem. Z braku miejsca niewiele szpitali w Polsce może się takim pochwalić, zwykle buduje się lądowiska na dachach.
Naziemne lądowisko zaprojektowano już przy budowie szpitala, która ruszyła 26 lat temu, długo jednak był to tylko pusty plac. Żeby dostosować go do wymogów XXI wieku, potrzebna była modernizacja: zbudowanie systemu odwadniania, założenie nawigacji świetlnej, logistyczne połączenie pracy SOR-u z lądowiskiem czy - na samym początku - wycięcie 40 drzew, żeby poszerzyć płytę.
- Lądowisko przy oddziale ratunkowym to konieczność - dodaje dyrektor Grzenia. - To też wymóg NFZ dla każdego szpitala z takim oddziałem.
Za obsługę lądowiska, którego modernizacja kosztowała 900 tys. zł, odpowiada lekarz koordynujący pracę SOR-u.
W czwartek razem z lądowiskiem oddano do użytku wyremontowane pomieszczenia przychodni sportowo-lekarskiej. Do tej pory przychodnia przyjmowała pacjentów w budynku przy ul. Lęborskiej na Przymorzu. Choć przeciw przeprowadzce buntował się personel "starej" poradni, jej kiepski stan techniczny i niepełny zakres usług władze samorządowe uznały za wystarczający powód przenosin.
- Po konsultacjach z dyrektorami placówek zdrowotnych podległych samorządowi uznano że odpowiednim kandydatem będzie Szpital Specjalistyczny św. Wojciecha na Zaspie - mówi Małgorzata Pisarewicz, rzecznik Urzędu Marszałkowskiego w Gdańsku. - A połączenie obu zakładów powiększy zakres świadczeń udzielanych sportowcom. Oprócz dotychczasowych usług medycyny sportowej, rehabilitacji i fizjoterapii ambulatoryjnej, pacjenci mogą korzystać z konsultacji specjalistów pracujących w szpitalu. Mogą też w jednym miejscu odwiedzić gabinet stomatologiczny i laboratorium czy zrobić badania na wysokospecjalistycznej aparaturze medycznej. W poprzedniej siedzibie to nie było możliwe.
Nowa poradnia ma ponad 200 m kw., jest dostępna z zewnątrz i ze szpitalnego korytarza, tędy do przychodni mogą wejść osoby niepełnosprawne. Znajdują się w niej cztery gabinety lekarskie: okulistyczny, laryngologiczny, neurologiczny i ortopedyczny oraz do badań wysiłkowych i EKG. Przygotowano też gabinet zabiegowy, rejestrację, poczekalnię, szatnie i sanitariaty - także przystosowane dla osób niepełnosprawnych.
Źródło: trojasto.gazeta.pl
