- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 2205
W Jaśle ruszyły przygotowania do corocznego Turnieju Bezpieczeństwa w Ruchu Drogowym dla dzieci szkół podstawowych i gimnazjów oraz Młodzieżowego Turnieju Motoryzacyjnego dla uczniów szkół ponadgimnazjalnych.
W powiecie jasielskim organizatorami tych przedsięwzięć są Policja, Jasielski Klub Motorowerowy i Ratownictwa Drogowego oraz szkoły i samorządy. Obydwa turnieje przebiegają wieloetapowo: na szczeblu szkolnym, międzyszkolnym, powiatowym, wojewódzkim i kończą się finałem ogólnopolskim.
- Co roku na drogach powiatu jasielskiego dochodzi do kilkudziesięciu wypadków i kilkuset kolizji drogowych. Niejednokrotnie policjanci w czasie pełnionej służby obserwują, że przyczyną takich zdarzeń jest niewłaściwe zachowanie najmłodszych uczestników ruchu drogowego. Dlatego szczególną rolę w zakresie zwiększenia bezpieczeństwa młodych ludzi odgrywają wszelkie działania profilaktyczne i edukacyjne – podkreśla Łukasz Gliwa, oficer prasowy KPP w Jaśle.
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 3461
Likwidacja dyspozytorni medycznej w Elblągu jest już pewna. Za kilka miesięcy podłączona zostanie ona do Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego. A o tym, czy do chorego wysłać karetkę, czy nie, będą decydowali dyspozytorzy z odległego o ponad 100 km Olsztyna.
— Właśnie na dobre rozpoczęła się likwidacja dyspozytorni w Elblągu. Teraz dyspozytornia w Olsztynie będzie wysyłała karetki do chorych w Elblągu — alarmuje pani Małgorzata, elblążanka.
Rzeczywiście. Los elbląskiej dyspozytorni jest już przesądzony. Jej likwidacja to efekt, podjętej w połowie ubiegłego roku, decyzji wojewody o utworzeniu Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego oraz Centrum Powiadamiania Ratunkowego. Oba centra swoją siedzibę mają w Olsztynie i stopniowo przejmują pracę dyspozytorni z całego regionu.
— Obowiązki dyspozytorni elbląskiej, jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, przejmiemy dopiero w lipcu — uspokaja Marek Myszkowski, dyrektor WCPR. — W tej chwili mamy już przyłączony cały powiat olsztyński, ełcki i kętrzyński. Na początku marca przeprowadzimy się do nowej siedziby i po kolei będziemy przyłączać kolejne powiaty.
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 3215
Zawartość platformy zaburzeniarytmu.pl wzbogacono o nowy film.
Samoograniczający się jednokształtny szybki częstoskurcz komorowy - samoistny powrót akcji serca wydolnej hemodynamicznie. W przypadku częstoskurczu komorowego bez tętna leczeniem z wyboru jest defibrylacja.
http://zaburzeniarytmu.pl/samoograniczajacy-jednoksztaltny
Źródło: zaburzeniarytmu.pl
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 4040
- Sugestie o tym, że jadąca ulicą Orkana karetka jest zagrożeniem dla mieszkańców Rabki, jest niedorzecznością - starosta Krzysztof Faber odpowiada na obiekcje rabczańskich włodarzy do decyzji o przeniesieniu ambulansu ze szpitala miejskiego na pocztę.
Oddział Ratunkowy Podhalańskiego Szpitala Specjalistycznego nie przedłużył umowy dzierżawy pomieszczeń przy rabczańskim szpitalu, które stanowiły dotąd bazę zespołu wyjazdowego stacjonującego w Rabce. Umowa wygasła ostatniego grudnia. Kilka dni wcześniej karetka zaparkowała w nowym miejscu - na dziedzińcu budynku poczty. Swoją decyzję dyrekcja PSS motywowała nie najlepszymi warunkami socjalnymi w pomieszczeniach dzierżawionych dotąd od rabczańskiego szpitala. Jak przekonywał nas Marek Wierzba, dyrektor PSS, na problem zwracała uwagę wielokrotnie inspekcja sanitarna, a także ordynator SOR-u. Kilka miesięcy trwały poszukiwania nowej lokalizacji, w końcu szpital dogadał się z nowym właścicielem poczty.
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 3594
Dyżurny straży pożarnej przez telefon instruował roztrzęsioną matkę, jak ratować czteroletniego Michała, który przestał oddychać. Matka w stresie przez pomyłkę zadzwoniła do straży, zamiast do pogotowia. Historia skończyła się szczęśliwie. Dziecko udało się uratować, między innymi dzięki opanowaniu dyżurnego straży.
Czteroletni Michał miał biegunkę i wymioty. Kilka godzin po powrocie od lekarza dziecko przestało oddychać. Zsiniały mu usta. W takiej chwili matka omyłkowo wykręciła numer do straży pożarnej, zamiast na pogotowie. Była roztrzęsiona, krzyczała, by ratować jej dziecko.
Dyżurny straży, który odebrał telefon, st. ogniomistrz Krzysztof Zahorowski, nie stracił zimnej krwi. Uspokoił matkę i instruował ją, jak prowadzić sztuczne oddychanie. Spokojnym, opanowanym głosem wyjaśniał: 30 ucisków, dwa wdechy. W czasie kiedy matka Michałka rozmawiała ze strażakiem, ojciec wykonywał resuscytację.
>>Posłuchaj nagrania z rejestratora>>
