Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Nowa ustawa o systemie ratownictwa zwalnia GOPR z zabezpieczania stoków narciarskich. Właściciel terenu musi jednak zapewnić ratownictwo narciarskie.

O bezpieczeństwie na zorganizowanych terenach narciarskich, przypomniała na konferencji w Ustrzykach Dolnych wojewoda podkarpacki. Małgorzata Chomycz-Śmigielska spotkała się z przedstawicielami bieszczadzkiej i beskidzkiej grupy GOPR, zarządcami, właścicielami oraz dzierżawcami stoków narciarskich na Podkarpaciu.

W myśl nowych przepisów, osoba odpowiedzialna za stok oprócz jego odpowiedniego przygotowania, oznakowania, zabezpieczenia, zobowiązana jest także zapewnić ratownictwo narciarskie. Tym ostatnim nie musi się już zajmować Górskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe.

Więcej: nowiny24.pl

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Nie będzie komu jeździć do chorych?

Od stycznia przyszłego roku stacje pogotowia ratunkowego w całym kraju czekają poważne zmiany. To efekt nowelizacji ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym.

Jedną z rewolucji, jaką zafundowali posłowie, jest obowiązek posiadania przez każdego kierowcę ambulansu uprawnień ratownika medycznego. Szofer, który nie uzyska odpowiednich kwalifikacji, nie będzie mógł wykonywać zawodu.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Na fatalne warunki bytowe i socjalne skarżą się rodzice ratowników pracujących na kąpieliskach strzeżonych na Mierzei Wiślanej. - Nasi synowie odpoczywają i nocują w magazynie rupieci i oczyszczalni ścieków - mówi matka jednego z ratowników.

- Ci chłopcy (niektórzy skończyli dopiero 18 lat) są na ratowniczym dorobku - zaznacza ojciec jednego z ratowników. - W Kątach Rybackich łóżka mają ustawione na kamieniach, ściany są zagrzybione, drzwi z dykty, wszędzie cuchnie. Takie warunki mogą ich zniechęcić do dalszej pracy w tym pięknym zawodzie. Sam byłem ratownikiem, więc wiem, jaki wpływ warunki bytowe mają na kondycję.

- W Stegnie ratownicy nocują w budynku oczyszczalni ścieków - dodaje matka innego ratownika.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Wiła się z bólu. Nie pomógł. Nie ma sobie także nic do zarzucenia.

Lekarz pozostawił na chodniku zwijające się z bólu dziecko. – Nie było przedmiotem interwencji – tłumaczy. Dziewczynkę do szpitala odwieźli policjanci.

Incydent wydarzył się w czwartek po południu. Na ulicy Wojska Polskiego audi potrąciło przechodzącą przez jezdnię kobietę. Ta przewracając się wytłukła w samochodzie szybę. Na miejsce wypadku przyjechała policja i karetka pogotowia.

Kilka minut później okazało się, że pokrzywdzonej nic się nie stało. Miała tylko lekko otartą skórę, więc nie chciała jechać do szpitala. Za to z prośbą o pomoc zwróciło się do lekarza, który przyjechał „erką”, dziecko z uszkodzonego samochodu.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Z kierowcami, którzy blokują wejścia na klatki schodowe zamierza walczyć Spółdzielnia Mieszkaniowa w Augustowie.

Zarząd zapowiedział, że będzie zgłaszać policji wszelkie przypadki zastawiania autami wejść do bloków mieszkalnych. Stosowny apel w tej sprawie pojawił się na stronie internetowej spółdzielni. Jak wyjaśnia Ryszard Bogdan, zastępca prezesa spółdzielni, sprawa jest bardzo poważna. Bywa bowiem, że pozostawione auta blokują drogę chociażby ratownikom pogotowia ratunkowego.

Źródło: augustow24.pl

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account