Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Z Justyną Sochacką, rzeczniczką prasową Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, rozmawia Marta Krzyżanowska – Sołtysiak.

Helikoptery powietrznego pogotowia zabierały rannych w wypadkach w naszym regionie kilka razy w ciągu minionego tygodnia. Czy wszystkie zdarzenia były tragiczne w skutkach i wymagały tak kosztownego transportu do szpitala?

Czasem jest tak, że wypadek nie wydaje się tragiczny, ale dyspozytor uzna, że w dane miejsce, z dala od stacji pogotowia, szybciej dotrze śmigłowiec. Poza tym nie zawsze od razu wiadomo, jakiej pomocy potrzebuje chory i jakie odniósł obrażenia. Chciałabym podkreślić, że Lotnicze Pogotowie Ratunkowe udziela pomocy medycznej nie tylko poszkodowanym w wypadkach, ale także osobom w stanie nagłego zachorowania (udary, zawały). Zdarzało się nawet, że transportowaliśmy do szpitala rodzące kobiety.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Na początku lipca pani Bożena, mieszkanka Domu Pomocy Społecznej przy ulicy Zamenhoffa w Poznaniu, miała jechać na badanie do szpitala przy ulicy Szwajcarskiej. Pracownica DPS-u wezwała karetkę, która miała zabrać podopieczną do lekarza.

- Samochód, który przyjechał po siostrę, nie powinien w ogóle jeździć po ulicach - mówi przerażona pani Zofia, która również mieszka w DPS-ie. - Auto było w opłakanym stanie. Na noszach nie było żadnego zabezpieczenia, ani pościeli, ani koca, zwykła deska. Wszystko wewnątrz samochodu się trzęsło, ja obijałam się głową o sufit, siostra spadła podczas jazdy. Potem dosłownie leżałam na niej przytrzymując, żeby nie spadła ponownie.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

CBA chce odwołania dyrektora pogotowia w Łomży. Biuro złożyło wniosek do marszałka województwa podlaskiego o odwołanie dyrektora Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Łomży uznając, że naruszył on ustawę antykorupcyjną.

- Chodzi o przestrzeganie przepisów ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej - mówi Jan Kwasowski, Rzecznik Prasowy Marszałka Województwa Podlaskiego.

- Pan Marszałek zna już ten wniosek. Dzisiaj zapewnił mnie, że w najbliższym czasie pięcioosobowy zarząd województwa podlaskiego zajmie się tą sprawą. Jest on nastawiony, aby rozwiązać problem zgodnie z przepisami prawa - powiedział Jan Kwasowski.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Po ponad roku od przeniesienia karetki z Gizałek do Pyzdr okazuje się, że wróci ona w dawne miejsce.

Wojewoda wielkopolski przedłożył projekt systemu państwowego ratownictwa medycznego na terenie naszego województwa. Ma on obowiązywać od 1 stycznia nowego roku. - I następuje zmiana tego systemu – wyjaśniał starosta Michał Karalus podczas konferencji prasowej. Przypomniał też sytuacje, kiedy przed rokiem odbywały się protesty i akcje w obronie „naszej” karetki, którą wojewoda zdecydował zabrać z Gizałek i umieścić w Pyzdrach, mimo argumentacji, że czas dojazdu na nasz teren będzie zbyt długi (ustawowy czas maksymalny to 20 min. – przyp.red.).

 

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Olecka prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie pomyłki dyspozytora warmińsko-mazurskiej stacji pogotowia, który zamiast do wsi Połom pod Oleckiem wysłał karetkę do miejscowości o tej samej nazwie pod Szczytnem. Pacjent zmarł przed przyjazdem ratowników.

Jak poinformowała zastępca prokuratora rejonowego w Olecku Lucyna Buczek-Borowska śledztwo w sprawie pomyłki pracowników pogotowia umorzono wobec niestwierdzenia znamion czynu zabronionego. - W naszej ocenie dyspozytor postępował zgodnie z zakresem swoich obowiązków, a jego działanie było oparte na niewystarczającej znajomości topografii woj. warmińsko-mazurskiego - powiedziała prokurator.

Czytaj więcej: wprost.pl

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account