Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Wojewoda postanowił interweniować i wprowadzić porządek. Wydał specjalne zalecenia, których celem ma być poprawa jakości współpracy między zespołami ratownictwa medycznego, a personelem izb przyjęć i szpitalnych oddziałów ratunkowych.

- To prawda, że dochodzi do konfliktów, gdy personel ratowniczy przywozi do szpitali poszkodowanych z urazami po wypadkach - przyznaje Marcin Zydorowicz, wojewoda zachodniopomorski. - Służby ratunkowe i obsługa szpitala zapominają o najwyższym dobru, dobru pacjenta. Dlatego wysłałem stosowne zalecenia do wszystkich dyrektorów szpitali, zespołów opieki zdrowotnej i służb ratunkowych na terenie województwa.

Zalecenia dotyczą osób które odniosły ciężkie obrażenia ciała. Odpowiedzialność za skierowanie ich w odpowiednie miejsce ponosić będzie koordynator akcji ratowniczej.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Rząd chce uregulować zawód ratownika medycznego. Obecnie prawie 14 tys. osób wykonuje tę profesję bez unormowań prawnych dotyczących uzyskiwania kwalifikacji.

Ratownicy medyczni chcieli osobnej ustawy dla swojego zawodu. Ta na razie nie powstanie. Resort zdrowia wpisał jednak nowe regulacje dotyczące tej grupy zawodowej do projektu nowelizacji ustawy z 8 września 2006 r. o Państwowym Ratownictwie Medycznym (Dz.U. nr 191, poz. 1410 z późn. zm.).

Przepisy trzeba zmienić, bo za dwa lata zostanie wygaszone kształcenie ratowników medycznych w szkołach policealnych. Od 2015 r. nowe osoby wchodzące do zawodu będą musiały mieć wykształcenie wyższe co najmniej na poziomie licencjatu. Rząd chce także, aby warunkiem wykonywania tego zawodu było przystąpienie do państwowego egzaminu ratownictwa medycznego (PERM). Według wstępnych propozycji resortu miałby być obowiązkowy dla wszystkich osób, które ukończą studia na kierunku ratownictwo medyczne po 1 października 2015 r. Jego zdanie będzie jednoznaczne z uzyskaniem kwalifikacji zawodowych.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

W Centrum Urazowym Medycyny Ratunkowej i Katastrof (CUMRiK) w Szpitalu Uniwersyteckim przy ul. Kopernika 50 w Krakowie trwają ostatnie prace montażowe. Budynek wyposażany jest aktualnie w specjalistyczną aparaturę medyczną. W czerwcu lecznica planuje przyjąć tu pierwszych pacjentów.

Do tej pory ofiary wypadków komunikacyjnych i masowych w regionie trafiały do różnych Szpitalnych Oddziałów Ratunkowych na terenie województwa. Ponieważ nie wszystkie jednostki posiadały wystarczające zaplecze specjalistyczne, poszkodowany po wstępnym doraźnym zaopatrzeniu często musiał być transportowany do innych szpitali. Dzięki powstaniu CUMRiK to nie będzie już konieczne.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Zalecenia, których celem jest poprawa jakości współpracy między zespołami ratownictwa medycznego a personelem izb przyjęć i szpitalnych oddziałów ratunkowych, wydał wojewoda zachodniopomorski Marcin Zydorowicz.

- Kwalifikacja do transportu i przyjęcie do szpitala poszkodowanych z urazami po wypadkach często jest przedmiotem konfliktu, podczas którego służby ratunkowe i obsługa szpitala zapominają o najwyższym dobru – dobru pacjenta - mówi wojewoda.

– Zalecenia, które wysłałem do wszystkich dyrektorów szpitali, zespołów opieki zdrowotnej i służb ratunkowych na terenie województwa, to podsumowanie spotkań, które odbyły się w Urzędzie Wojewódzkim w kwestii kwalifikowania do transportu poszkodowanych urazowych dorosłych i dzieci - wyjaśnia Zydorowicza.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

15 tys. osób podpisało się przeciwko likwidacji dyspozytorni pogotowia ratunkowego w Lublińcu. Nie chcą korzystać z tej w Częstochowie, która po reformie ma obsługiwać kilka powiatów. Wśród przedstawianych argumentów najwięcej emocji wzbudził... językowy.

„Co powie pani dyspozytorka pogotowia w Częstochowie, gdy usłyszy: » Paniczko, pieróńsko mie żgo we basie, a morzi mie! Możno skwóli tego, iże'ch'sie szlukła kiszki, a dyć bóła staro, aże zgerówano «. Czy rozpozna objawy zatrucia starym kefirem?” - zapytał na Facebooku śląski poseł Marek Plura (PO).

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account