Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Sztuczne ognie, petardy i efektowne fajerwerki mogą nie tylko wspaniale uświetnić zabawę sylwestrową, ale również być przyczyną tragedii.

Nowy Rok wita nas informacjami o urwanych palcach i poparzeniach spowodowanych nieumiejętnym i nieodpowiedzialnym używaniem materiałów pirotechnicznych. – Aby zabawa nie zmieniła się w dramat, z materiałami pirotechnicznymi należy obchodzić się ostrożnie i pamiętać o kilku podstawowych zasadach – mówi Jan Łętowski, zastępca komendanta Straży Miejskiej w Świdnicy. W trosce o bezpieczeństwo świdniczan strażnicy opracowali dekalog zasad bezpiecznego używania materiałów pirotechnicznych.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Zarząd województwa zgodził się, żeby Andrzeja Szmit objął stanowisko dyrektora Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Gorzowie.

Szmit wygrał konkurs, ale jego kandydaturę musiał jeszcze zaakceptował zarząd województwa. Akceptacja jest, ale nim umowa zostanie podpisana, zarząd chce spotkać się z dyrektorem, by negocjować jej warunki. Mówi rzecznik prasowy zarządu województwa Mirosława Dulat.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

W nowym roku znikną dyspozytornie pogotowia w powiatach. Będą dwie dla całego województwa. Kiedy dokładnie? Tego jeszcze nie wiadomo. Założenie jest takie, że z końcem lutego.

Zmiany wzięły się stąd, że – jak nam tłumaczy Elżbieta Sochanowska, rzecznik Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie – w całym kraju przeprowadzono aktualizację systemu ratownictwa medycznego. Za sprawne funkcjonowanie systemu odpowiada wojewoda. I nasz, zachodniopomorski, zdecydował, że wkrótce mieszkańców województwa będą obsługiwać tylko dwie dyspozytornie. Przez to ma być taniej, sprawniej, lepiej.
Część zachodnią województwa obsługiwałby Szczecin, a wschodnią – Kołobrzeg.

I tu rodzi się pytanie: dlaczego wybór padł na Kołobrzeg, a nie na Koszalin? – Tam mamy stworzoną całą niezbędną infrastrukturę, bardzo dobre miejsce, zaplecze – mówi Elżbieta Sochanowska. – W Koszalinie tego nie ma. Konieczne byłyby inwestycje, a co za tym idzie – trzeba byłoby wydać na to dodatkowe pieniądze.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Pucki rynek bez karetek pogotowia? Takie rozwiązanie chcą przeforsować miejscy samorządowcy. Główny powód - względy bezpieczeństwa.

Samorządowcy od dawna nie kryli, że ruch kołowy na starówce chcą ograniczyć do niezbędnego minimum. Tak też się stało. W Pucku już obowiązuje dość rygorystyczny regulamin, a na rynek legalnie wjechać można jedynie ze specjalnymi przepustkami.Samorządowcy od dawna nie kryli, że ruch kołowy na starówce chcą ograniczyć do niezbędnego minimum. Tak też się stało. W Pucku już obowiązuje dość rygorystyczny regulamin, a na rynek legalnie wjechać można jedynie ze specjalnymi przepustkami.

W mieście chcą, żeby karetki jeździły naokoło rynku ulicą Męczenników Piaśnicy i dalej Nowym Światem. To zdecydowanie dłuższa trasa. Czy odbędzie się to kosztem zdrowia i życia pacjentów? Mieszkańcy boją się, że jeśli dojdzie do sytuacji zagrożenia życia, ambulans będzie kluczył po mieście i nie dotrze do chorego na czas.
Samorządowcy starają się studzić nastroje i przypominają, że karetki jadące na sygnale to pojazdy uprzywilejowane.
- I w takich sytuacjach nikt nie zamknie rynku, ani jakiegokolwiek innego przejazdu - mówi radny Sławomir Pipke.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Wojewódzcy radni zgodzili się na włączenie do Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego na Bielanach dwóch placówek specjalistycznych - Wojewódzkiego Ośrodka Lecznictwa Psychiatrycznego i Szpitala Obserwacyjno-Zakaźnego, a także Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego. Fuzja pochłonie ponad 200 milionów złotych.

Rozłożony na co najmniej cztery lata proces będzie kosztowny, ma jednak przynieść wymierne korzyści. Nawet bardzo ostrożne założenia dowodzą, że funkcjonowanie jednego, dużego szpitala ma kosztować samorząd co najmniej 3 miliony złotych rocznie mniej, niż cztery niezależne placówki. Są to, podkreślam, szacunki pesymistyczne - przekonywał skarbnik województwa, Paweł Adamczyk.

Przede wszystkim jednak gigantowi łatwiej będzie pozyskać pieniądze na inwestycje i najdroższy sprzęt. 200 milionów złotych, które zostaną wydane na połączenie szpitali, to także koszty nowych budynków i infrastruktury potrzebnej pacjentom, jak nowoczesny, wielopoziomowy parking czy lądowisko dla śmigłowców.

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account