Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Wojewoda małopolski Jerzy Miller zwrócił się do ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza z prośbą o interwencję w związku z problemami dotyczącymi kontraktów dla szpitalnych oddziałów ratunkowych w Małopolsce, a w szczególności kontraktu dla Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Prokocimiu.

W wojewódzkim planie działania systemu państwowego ratownictwa medycznego wskazane są 22 szpitalne oddziały ratunkowe, spośród których 4 mają problemy z uzyskaniem kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia na rok 2012. Są to: Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Krakowie-Prokocimiu, szpital w Myślenicach, Szpital im. Św. Łukasza w Tarnowie oraz szpital Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w Krakowie.

Jeden z oddziałów, w szpitalu MSWiA w Krakowie, może zostać zastąpiony przez inne krakowskie placówki, ale pozostałe trzy są, zdaniem wojewody, niezbędne dla właściwego zapewnienia bezpieczeństwa medycznego mieszkańców Małopolski. Wojewoda, po konsultacjach z dr hab. Leszkiem Bronglem, wojewódzkim konsultantem ds. medycyny ratunkowej, uznał, że wszystkie trzy oddziały są w stanie zapewnić pacjentom świadczenia na poziomie szpitalnych oddziałów ratunkowych.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Pod koniec miesiąca wyjaśni się, czy w naszym regionie będzie działać wyspecjalizowana karetka przeznaczona do transportu noworodków.

W tym roku konkurs rozstrzygany jest na nowych zasadach, ponieważ zmieniły się przepisy dotyczące wymogów, jakie musi spełnić świadczeniodawca. Dotychczas obsługą karetki dla noworodków zajmowało się Świętokrzyskie Centrum Ratownictwa Medycznego i Transportu Sanitarnego w Kielcach. Oferty konkursowe w tej sprawie można składać do dziś. Rozstrzygnięcie konkursu odbędzie się 30 grudnia.

Źródło: radiofama.com.pl

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Przy Szpitalu Miejskim im. G. Narutowicza w Krakowie otwarto we wtorek lądowisko dla helikopterów. Koszt inwestycji to 8,6 mln zł. Teraz Szpitalny Oddział Ratunkowy spełnia wszystkie wymogi ustawy o ratownictwie medycznym.

Lądowisko jest oświetlone i wyposażone w nawigację. Helikoptery będą mogły lądować na nim przez całą dobę. W ramach inwestycji wybudowano także tzw. ciepłą sień dla karetek, magazyn odpadów medycznych oraz drogi dojazdowe i parking.

- Dzięki tej inwestycji w znaczący sposób skróci się czas transportu chorych, których życie jest zagrożone. Pacjent w ciągu minuty trafi z lądowiska na szpitalny oddział ratunkowy – mówiła dyrektor Szpitala im. G. Narutowicza Renata Godyń-Swędzioł. Dodała, że w budynku szpitala zastosowano m.in. dźwiękoszczelne okna, tak by odgłosy lądujących helikopterów, nie były uciążliwe dla pacjentów.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Centrum powiadamiania ratunkowego 112 nie będzie funkcjonować przed Euro 2012 w całym województwie. Do marca ma zostać uruchomione jedynie na terenie Poznania i powiatu poznańskiego.

Centrum przy ul. Wiśniowej w Poznaniu miało zostać uruchomione w lipcu. Przeszkolono i zatrudniono 20 pracowników. Termin jednak wielokrotnie przesuwano. Ostatnio mówiono, że nastąpi to pod koniec roku. Nic z tego.

- Pełną gotowość powinniśmy osiągnąć do końca marca - twierdzi Piotr Florek, wojewoda wielkopolski.

- To jest termin graniczny. Być może nastąpi to nieco szybciej. Wszystko zależy od wyników testów, które są obecnie przeprowadzane.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Młody strażak z Krobi był u swojej dziewczyny, gdy dostał esemesa z wezwaniem do wypadku. Od tej pory był na służbie i natychmiast wyruszył w drogę. Po kilku chwilach jego golf rozbił się na jedynym głazie przydrożnym w okolicy.

Na ratunek przyjechali koledzy, z którymi miał jechać na akcję. Choć rozcinali wrak nowoczesnymi nożycami, które mieli zaledwie od tygodnia, i tak trwało to ponad pół godziny. Piotr Duda zmarł na miejscu wypadku. Miał zaledwie 19 lat i większość życia działał w OSP.

Na trasie z Domachowa

W sobotę, 10 grudnia parę minut po godzinie 23 samochód osobowy wpadł do rowu na trasie Dzięczyna – Karzec (gmina Krobia). Na miejsce wysłano strażaków zawodowych, a także ochotników z Krobi. Ci ostatni dostali krótkiego esemesa: wypadek. Informacja zawsze jest tak lakoniczna.

Piotr był w tym czasie u swojej dziewczyny w Domachowie. Pierwszy wóz bojowy już wyruszył, a w remizie w Krobi zbierał się drugi zastęp. Czekali właśnie na Piotra. W którymś momencie nie można się było do niego dodzwonić.

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account