Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Siedemdziesiąt siedem zespołów ratownictwa medycznego będzie w 2012 roku ratować zdrowie i życie osób przebywających na terenie województwa warmińsko-mazurskiego. Ministerstwo Zdrowia przeznaczyło na ten cel prawie 92 miliony złotych.

- W naszym województwie działają 72 zespoły ratownictwa medycznego funkcjonujące całorocznie, a także 5 zespołów ratownictwa medycznego wodnego, uruchamianych w okresie letnim – mówi wojewoda Marian Podziewski.

W tym roku nasze województwo otrzymało z Ministerstwa Zdrowia kwotę o ponad dwa i pół miliona wyższą niż w 2011 roku. Wiąże się to głównie ze wzrostem kosztów między innymi takich jak paliwo czy energia.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Niecałe trzy tygodnie dzielą nas od czwartej edycji Motoserca czyli największej polskiej motocyklowej akcji honorowego krwiodawstwa.

W sobotę 21 kwietnia w niemal 80 miastach całej Polski motocykliści wezmą udział w zbiórce krwi zorganizowanej przez kluby zrzeszone w Kongresie Polskich Klubów Motocyklowych. Motoserce pojawi się m.in. w Warszawie, Rzeszowie, Katowicach, Brukseli i Czeskim Cieszynie. Motocykliści będą mogli oddawać krew i świetnie się bawić, słuchając muzyki i biorąc udział w licznych towarzyszących akcji wydarzeniach.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Dwóch pijanych mężczyzn najpierw zatrzymało jadącą do chorych karetkę pogotowia, a następnie obrzuciło ambulans kamieniami. Teraz grozi im do 5 lat więzienia.

W sobotę w nocy policja została powiadomiona o ataku na ul. Maratońskiej na ratowników medycznych. Gdy funkcjonariusze przyjechali na miejsce, sanitariusze już złapali dwóch napastników.

- Kiedy karetka jechała do potrzebujących pomocy, dwóch mężczyzn wyrzuciło na jezdnie kosz na śmieci. Gdy załoga wysiadła z samochodu napastnicy obrzucili pojazd kamieniami - mówi Adam Kolasa z biura prasowego KWP w Łodzi.

Więcej: dzienniklodzki.pl

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
Marcin Żebrowski, prezenter "Wstajesz i wiesz" w TVN24, na własnej skórze przekonał się, jak wygląda prawdziwa akcja ratunkowa z perspektywy poszkodowanego. Jako rozbitek ze statku dryfującego po morzu pozwolił lotnikom z Marynarki Wojennej wciągnąć się na pokład śmigłowca ratunkowego typu "Anakonda". Szczęśliwie akcja przebiegła bez żadnych utrudnień, przy dobrej pogodzie.

Jednak warunki pogodowe nie zawsze są sprzyjające. Jak przyznaje ratownik pokładowy chor. Krzysztof Bilecki, "trudno jest zawsze wtedy, kiedy jest noc, jest ciemno, albo jak pada deszcz".

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Cztery minuty. Tyle czasu ma załoga śmigłowca ratowniczego, by wystartować. Baza leży daleko od hangaru, więc piloci ratują się sprintem na rowerze. Do końca roku to się zmieni

Dyspozytor przyjmuje zgłoszenie. Śmigłowiec musi wylecieć na ratunek w ciągu czterech minut. W Przylepie wygląda to tak: lekarz i ratownik biegną ponad 300 m z budynku na szczycie wzniesienia po stromej skarpie do śmigłowca.

Pilot ma rower, by szybciej dotrzeć do maszyny. - Zwykle nam się udaje, ale zimą jest trudniej, bo zjazd stromy i śliski - opowiada Paweł Gątkowski, kierownik zielonogórskiej filii Lotniczego Pogotowia Ratunkowego i pilot.

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account