Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Cztery minuty. Tyle czasu ma załoga śmigłowca ratowniczego, by wystartować. Baza leży daleko od hangaru, więc piloci ratują się sprintem na rowerze. Do końca roku to się zmieni

Dyspozytor przyjmuje zgłoszenie. Śmigłowiec musi wylecieć na ratunek w ciągu czterech minut. W Przylepie wygląda to tak: lekarz i ratownik biegną ponad 300 m z budynku na szczycie wzniesienia po stromej skarpie do śmigłowca.

Pilot ma rower, by szybciej dotrzeć do maszyny. - Zwykle nam się udaje, ale zimą jest trudniej, bo zjazd stromy i śliski - opowiada Paweł Gątkowski, kierownik zielonogórskiej filii Lotniczego Pogotowia Ratunkowego i pilot.

Wkrótce to się zmieni. Trwa budowa nowoczesnej bazy Lotniczego Pogotowia Ratunkowego w Przylepie. Inwestycja pochłonie ok. 6 mln zł i jest częścią wielkiego rządowego programu doposażania i unowocześniania baz ratownictwa lotniczego.

Czytaj więcej: zielonagora.gazeta.pl

Twoja reakcja na artykuł?

Komentarze  

sox
+9 #1 sox 2012-03-31 17:49
Normalna komedia :( ...
Zgłoś administratorowi
dyspozytor
+9 #2 dyspozytor 2012-03-31 20:16
Powiem szczerze, że jakbym to zobaczył na własne oczy raczej nie mógłbym zapanować nad atakiem śmiechu :) Mknący ze skarpy na rowerze pilot nowoczesnego EC 135 :lol: Oczywiście nie zazdroszczę kolegom warunków ... Jednak jak wynika z artykułu już niebawem te uciążliwości zakończą się.
Zgłoś administratorowi
Darth Vader
+8 #3 Darth Vader 2012-03-31 20:42
Ale numer :lol:
Zgłoś administratorowi
marcin1975rm
+3 #4 marcin1975rm 2012-03-31 21:05
:lol:
Zgłoś administratorowi
netze
+4 #5 netze 2012-03-31 22:12
Powiedzcie mi, dlaczego mnie to nie śmieszy, a wręcz bulwersuje??
Zgłoś administratorowi
shire
-1 #6 shire 2012-04-03 16:44
Oj tam, oj tam. Trochę ruchu jeszcze nikomu nie zaszkodziło ;-)
Zgłoś administratorowi

Aby dodać komentarz, zaloguj się!

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account