Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Szacuje się, że co roku Wielkopolskę odwiedza ponad 2 mln turystów, i większość z nich odpoczywa aktywnie nad wodą. - Jest to duże wyzwanie dla wszystkich służb - podkreślał wojewoda wielkopolski Piotr Florek przed pokazem ratownictwa wodnego na poznańskim jeziorze Malta.

Swoje możliwości we wtorek prezentowały połączone siły Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego i poznańskiego Komisariatu Wodnego. W pokazie oprócz ratowników, motorówek, skuterów uczestniczył też pies ratownik - wielki, czarny nowofundland bez problemu wyciągnął z wody tonącego.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Przed południem na plaży miejskiej otwarta została letnia siedziba Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego Województwa Warmińsko-Mazurskiego Oddział Miejsko-Powiatowy w Gołdapi. W uroczystości wzięli udział przedstawiciele władz samorządowy, ratownicy i pracownicy OSiR.

Przez całe wakacje w godzinach 10-18 plaża miejska będzie nadzorowana przez 2 ratowników. Będą to osoby znane bywalcom gołdapskiej pływalni. Dodatkowo w miarę możliwości kolejni ratownicy będą patrolować na pontonie całe jezioro.

Gołdapski WOPR otrzymał sprzęt w postaci m.in. pontonu z silnikiem spalinowym, kół ratunkowych, bojek i rzutek od struktur wojewódzkich organizacji. By korzystać z pontonu potrzebne będzie jednak paliwo, o zakup którego ratownicy planują wystąpić do władz miejskich i powiatowych. Letnia siedziba WOPR będzie mieścić się w jednym z budynków przy plaży. Pomieszczenie zarząd gołdapskiego WOPR wyremontował we własnym zakresie korzystając z materiałów przekazanych przez OSiR.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Kolegę po wypadku przywiozłem na pogotowie do Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Elblągu. Tam się jednak okazało, że lekarz nie ma dla nas czasu, a jak chcemy na pogotowie, to on zaprasza po 16 — opowiada Czytelnik Dziennik Elbląskiego. — Pojechaliśmy do innego szpitala, na drugi koniec, gdzie nawet nie ma pogotowia. Tam na szczęście przyjęto nas prawie bez kolejki. Płacę podatki, płacę ubezpieczenie zdrowotne i w razie nagłej potrzeby mogę się jedynie wykrwawić przed gabinetem chirurga?

Do zdarzenia doszło 20 czerwca, w godzinach rannych. Zdenerwowany Czytelnik, jeszcze tego samego dnia, je nam zrelacjonował w liście przysłanym do redakcji.
— Dziś około godziny 9.30 przywiozłem kolegę po wypadku do wojewódzkiego szpitala zespolonego na pogotowie, a dokładniej mówiąc na chirurgię — opowiadał Czytelnik. — Bardzo miła pani w recepcji skierowała nas do odpowiednich drzwi. Długo nie czekaliśmy. Drzwi się otworzyły i wszedł z nich wysoki, tęgi pan chirurg. Nagle podeszła do niego jakaś pielęgniarka z elegancko ubraną kobietą i mówi "...że to pani z firmy farmaceutycznej i ma panu coś do pokazania...". Ucieszony doktor poprosił ją do siebie do gabinetu, ale w tym momencie podbiegła ta pani z recepcji i mówi, że panowie przyjechali z wypadku i do chirurga.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

W większych miastach ludzie są narażeni niemal na ciągły hałas tego typu, który uszkadza słuch i negatywnie wpływa na układ nerwowy.

Przedstawiciele wszystkich tych służb w naszym regionie uważają jednak, że niewiele można w tym przypadku zrobić.

Rzecznik Praw Obywatelskich chce, by minister transportu ustalił dopuszczalny poziom hałasu, jaki wydają jadące na sygnale karetki, radiowozy czy wozy strażackie.

Rzecznik przyjrzał się sprawie głównie z punktu widzenia pieszych. W większych miastach są oni narażeni niemal na ciągły hałas tego typu, który uszkadza słuch i negatywnie wpływa na układ nerwowy.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Ponad 2,5 tys. podpisów zebrali mieszkańcy Wildy pod protestem przeciwko budowie lądowiska dla helikopterów sanitarnych w parku Jana Pawła II i we wtorek wręczyli je prezydentowi Grobelnemu.

Chodzi o lądowisko, które na skraju parku Jana Pawła II przy ul. Dolna Wilda (na wysokości ul. Chłapowskiego, od strony ogródków działkowych) chce wybudować prywatne Centrum Medyczne HCP, działające przy ul. 28 Czerwca 1956 r.

Ma się ono składać z trzech stanowisk postojowych dla śmigłowców o wymiarach 25 na 25 m i z tak samo dużego placu do lądowania. Będą z niego korzystać helikoptery Pogotowia Lotniczego, transportujące do szpitala najciężej rannych w wypadkach, zawałowców i udarowców.

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account