Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

NIEBIESZCZANY / POWIAT SANOCKI. W minioną niedzielę, 2 września 2012 odbyły się I Mistrzostwa Ratowniczo-Medyczne Jednostek Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego powiatu sanockiego. Wystartowało 10 zespołów, które udzielały pomocy w 9 symulowanych zdarzeniach. Zwyciężyła ekipa z Bieszczadzkiej Grupy GOPR.

Organizator zawodów – Ochotnicza Straż Pożarna w Niebieszczanach zapowiada, że w przyszłym roku impreza będzie miała jeszcze szerszy zasięg i zaprasza już teraz wszystkich chętnych do startu.

Pomysłodawcy mistrzostw – Ochotnicza Straż Pożarna w Niebieszczanach, napracowali się w miniony weekend. Udowodnili, że jak się chce, to wszystko jest możliwe.

W okolicy boiska sportowego w Niebieszczanach zainscenizowano 9 zdarzeń:
- Wypadek motocyklisty;
- Zatrzymanie krążenia u dziecka wyciągniętego z wodnego zbiornika ochrony pożarowej;
- Zadławione niemowlę i jego ciocia w zaawansowanej ciąży, która w wyniku stresu doznała napadu drgawek;
- Dziecko z problemami oddechowymi (astmatyk) i patologiczny ojciec, który utrudnia akcję;
- Traktorzysta przygnieciony przez ciągnik;
- Nieprzytomny mechanik w warsztacie (cukrzyca);
- Policjant postrzelony przez umysłowo chorego;
- Zawałowiec przed sklepem, w którym dostępny był automatyczny defibrylator zewnętrzny;
- Wypadek masowy – z prowadzonym tzw. triage, czyli segregacją poszkodowanych.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Pomysł dotyczący połączenia pogotowia ze szpitalem wciąż wywołuje wiele emocji. Dziś zajmą się nim połączone kluby PO i PSL, w piątek SLD. Jak radni zagłosują?

Łączyć pogotowie ze szpitalem czy nie? To jeden z tematów poniedziałkowej sesji sejmiku woj. lubuskiego. My już dziś pytamy rajców, jakie mają zdanie w tej sprawie.
Radni PiS są zdecydowanie przeciwni tej zmianie.
- To jest zła decyzja. Powiem więcej zła do kwadratu - podkreśla Zbigniew Kościk. - Argumenty pani marszałek, dotyczące nieprawidłowości za poprzedniej dyrekcji pogotowia, w ogóle mnie nie przekonują. Przecież takie problemy występują także w innych placówkach. Trzeba myśleć, jak je rozwiązywać, a nie od razu łączyć z inną.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Chciałbym, by za półtora roku, dwa lata, każdy z nas miał elektroniczną kartę pacjenta. Po przyjściu do lekarza pacjent by się logował i od razu wszystko o nim byłoby wiadomo - mówi o reformie Narodowego Funduszu Zdrowia wiceminister zdrowia, Sławomir Neumann.

Ministerstwo Zdrowia wydało grube miliony na wyposażenie nowego szpitala w Gdańsku - Centrum Medycyny Inwazyjnej - w aparaturę najnowszej generacji. Unikatowy na Pomorzu rezonans kosztował ponad 7 mln zł, tomograf komputerowy ok. 6 mln zł. Mieszkańcy Pomorza nie mogą się jednak na nich badać, bo NFZ nie tylko nie wyraził na to zgody. Podobnie było z jedynym w Polsce północnej aparatem PET. Kontrakt z NFZ jest tak mały, że pacjenci jeżdżą badać się do Olsztyna. Czyja to zła wola - urzędników czy absurdalnych przepisów?

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

SP ZOZ w Parczewie planuje rozpocząć budowę lotniska dla helikopterów medycznych. Dyrektor placówki, Janusz Hordejuk, szacuje inwestycję na ok. 300 tys. złotych. Koniec inwestycji zapowiadany jest na koniec roku.

Starostwo powiatowe w Parczewie wydało zgodę na budowę lądowiska - podaje Słowo Podlasia.

Płyta, na której będą lądować śmigłowce, będzie miała 15 metrów szerokości i tyle samo długości. Wykonana zostanie z betonu. Zamontowane zostanie także oświetlenie krawędziowe oraz światła przyziemienia. Odległość lądowiska od szpitala nie przekroczy 50 metrów.

Źródło: rynekzdrowia.pl

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

5-letni Adam ranny w wypadku samochodowym nie powinien trafić do szpitala w Gostyniu (woj. wielkopolskie). Wybór tej placówki był podstawowym błędem - wynika z raportu Ministerstwa Zdrowia. Kontrolę w tej sprawie zarządzono po tym, jak Lotnicze Pogotowie Ratunkowe odmówiło przetransportowania chłopca z Gostynia do Poznania. Dopiero po pięciu godzinach dziecko przewieziono zwykłą karetką.

Na razie nie wskazano winnych zamieszania, w którym najbardziej ucierpiało ranne dziecko. Trwa bowiem prokuratorskie śledztwo, a poza tym konsekwencje, na przykład wobec dyspozytora pogotowia, może wyciągnąć jedynie wojewoda wielkopolski.

Podobnie jest w przypadku lekarzy, którzy źle ocenili stan zdrowia chłopca i mimo wielonarządowego urazu wybrali powiatowy szpital, który dyspon uje jedynie oddziałem pediatrycznym. Optymalne było zawiezienie chłopca od razu do specjalistycznego szpitala w Poznaniu albo na oddział ratunkowy w Lesznie, i to karetką.

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account