Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy zlecił przeprowadzenie ankiety, która ma odpowiedzieć na pytanie, jakie są przeciętne zarobki lekarzy w Polsce. Do tej pory w badaniu wzięło udział 1546 lekarzy.

Ankieta jest formą przygotowania do akcji "Dziękujemy, odchodzimy" planowanej przez OZZL. Ma ona również związek z zapowiedziami rządu, że zostanie powołana "zewnętrzna" (to jest niezależna od NFZ) instytucja wyceniająca świadczenia zdrowotne, refundowane przez Fundusz. OZZL domaga się, by elementem wyceny procedur - czym ma się zajmować Agencja Taryfikacji - było też wynagrodzenie lekarza.

”Rządzący twierdzą, że obecne wynagrodzenia lekarzy są za duże i z tego powodu szpitale zadłużają się. Można się zatem spodziewać, że ich intencją będzie obniżenie płac lekarzy. Zrobią to, jeżeli pozostaniemy bierni” - czytamy w komentarzu na stronie internetowej OZZL.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

My tworzymy ten system po to, żeby usprawnić ratownictwo medyczne w województwie — zapewnia Marek Zaczek, dyrektor Wydziału Zdrowia Urzędu Wojewódzkiego w Olsztynie. — Mówienie, że bez dyspozytorni pogotowia w Elblągu system będzie źle działał, to straszenie ludzi.

Wczoraj (05.12) do Elbląga przyjechali przedstawiciele wojewody warmińsko-mazurskiego. Cel wizyty był jeden: przekonanie mieszkańców - za pośrednictwem mediów - że likwidacja elbląskiej dyspozytorni pogotowia ratunkowego nie powinna mieć żadnego wpływu na poczucie bezpieczeństwa mieszkańców.

Zastąpienie 22 lokalnych dyspozytorni jedną, wojewódzką, zdaniem służb wojewody jest dobrym posunięciem. Od września każdy z mieszkańców województwa dzwoniąc na numer 112 lub 999 dodzwania się do operatora w Olsztynie. Wiele osób, co podkreśla dyrektor Wydziału Zdrowia, nawet nie zdając sobie z tego sprawy.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

1 stycznia 2013 r. w życie wchodzi nowy system weryfikacji pacjentów o chwytliwej nazwie "e-WUŚ". Chorzy nie będą już mieli obowiązku przedstawiania kwitków RMUA przez lekarzem - do udzielenia pomocy wystarczyć będzie jedynie PESEL. Jednak zanim wybierzemy się do lekarza z dowodem w ręku, lepiej sami sprawdźmy, czy widniejemy w elektronicznej bazie danych. W dwie kolejne soboty grudnia lubuski NFZ zaprasza na Dni Otwarte.

O elektronicznej przyszłości wizyt u lekarza Narodowy Fundusz Zdrowia powiadomił w ub. miesiącu. W przychodniach zawrzało: kwitki RMUA będą mogły wreszcie trafić do lamusa. Wraz z końcem grudnia w całej Polsce w życie wejdzie Elektroniczna Weryfikacja Uprawnień Świadczeniobiorców, w skrócie "e-WUŚ". Odtąd kluczem do sprawdzenia, czy pacjent płaci składki zdrowotne, stanie się wyłącznie PESEL. Do lekarza będzie się można więc wybrać wyłącznie z dowodem osobistym.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

W Szpitalu Wojewódzkim w dni parzyste, a w Wojewódzkim Centrum Medycznym w dni nieparzyste – tak mają funkcjonować Szpitalne Oddziały Ratunkowe w Opolu, o czym informuje dziś Nowa Trybuna Opolska. Potwierdza to także były ratownik, z którym rozmawiał nasz reporter. Problem w tym, że to działania sprzeczne z kontraktem, które obie placówki podpisały z Narodowym Funduszem Zdrowia. SOR – y są bowiem finansowane ryczałtem za pracę 365 dni w roku. Dyrektorzy obu szpitali są zaskoczeni takimi zarzutami. NFZ, wojewoda opolski oraz marszałkostwo wszczęły kontrole, które mają wyjaśnić czy faktycznie dochodziło do nieprawidłowości.

- Taki stan rzeczy trwa od dawna. Podam przykład. My przywozimy pacjenta ze złamaną nogą do szpitala, gdzie akurat dyżuru nie ma ortopeda. Z automatu odsyłają nas do drugiego szpitala, bo wielkim problemem jest to żeby lekarz zszedł na SOR i obejrzał pacjenta – mówi były już ratownik, z długoletnim stażem pracy w Opolu. - Z czasem tak się przyjęło, że pacjentów, którzy dzwonili już z automatu odsyłano do tego szpitala, gdzie dany specjalista był na SORze, a nie musiał schodzić z innego oddziału. Wiedzieli o tym wszyscy i dotyczyło to praktycznie wszystkich specjalizacji – dodaje ratownik.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

„Jeśli odbierze się samorządom dopuszczanie do zawodów medycznych, odpowiedzialność za kształcenia oraz czuwanie nad etycznym i należytym wykonywaniem tych zawodów przejmie aparat biurokracji, który nie jest do tego przygotowany” – stwierdził w czasie trwającego w Krakowie I Kongresu Prawa Medycznego były prezes Trybunału Konstytucyjnego profesor Jerzy Stępień. Wyraził też konieczność utworzenia samorządu zawodowego ratowników medycznych. „Wykonywania tego zawodu nie zweryfikuje rynek” – podkreślił.

Stępień wygłosił inauguracyjny wykład o odpowiedzialności państwa za ochronę zdrowia na trwającym w Krakowie I Kongresie Prawa Medycznego. Impreza zorganizowana przez Polskie Towarzystwo Prawa Medycznego oraz Uniwersytet Jagielloński to spotkanie ponad 200 lekarzy, sędziów, prokuratorów, adwokatów oraz radców prawnych specjalizujących się w problematyce prawno - medycznej.

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account