Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

W Bydgoszczy 23-latek zatruł się tlenkiem węgla. Zawieziono go do szpitala w... Gdyni. Dlaczego? Bo było po 23, a komora hiperbaryczna w Bydgoszczy pracuje tylko do godz. 15. Mężczyzna nie przeżył - czytamy w serwisie pomorska.pl

Wtorek 19 listopada tego roku, ul. Chocimska 5 w Bydgoszczy - pod kamienicę podjeżdżają dwie karetki i straż pożarna. W jednym z mieszkań z wadliwego junkersa ulatnia się tlenek węgla. Niezwłocznej pomocy medycznej potrzebują dwie osoby - 23-letni mężczyzna i jego rówieśniczka. Kobieta trafia do szpitala wojskowego w Bydgoszczy, mężczyzna do szpitala im. Jurasza. Jest godzina 23 z minutami.

Szybko okazuje się, że lekarze z Kliniki Medycyny Ratunkowej "Jurasza” nie będą w stanie pomóc pacjentowi. Zatrucie czadem jest zbyt ciężkie. Uratować go może tylko komora hiperbaryczna.
Jedyna taka komora w regionie, którą zresztą otwarto z wielką pompą w maju br., funkcjonuje w Bydgoszczy, w szpitalu wojskowym. Mogłoby się wydawać, że wystarczy przewieźć tam pacjenta. Ale tak się nie stało.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Udało się stworzyć w Polsce dobrze działający system ratownictwa medycznego; zmiany wymaga jednak to, że do SOR-ów trafiają pacjenci, którzy powinni uzyskać pomoc np. w nocnej opiece lekarskiej - ocenili uczestnicy czwartkowej (28 listopada) debaty w Pałacu Prezydenckim - informuje rynekzdrowia.pl

Jak ocenił Robert Gałązkowski, dyrektor Lotniczego Pogotowia Ratunkowego podczas czwartkowej (28 listopada) debaty pod hasłem "Ratownictwo medyczne a bezpieczeństwo obywateli", polskie ratownictwo medyczne jest w czołówce krajów europejskich.

- Nie mamy się czego wstydzić. Mamy nowoczesne ambulanse, śmigłowce, szpitalne oddziały ratunkowe (SOR), centra urazowe, dobry system kształcenia gwarantowany ustawą - mówił.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

O ogromnym szczęściu może mówić mężczyzna, który we wtorek rano zasłabł w jednym z gdańskich autobusów. Na ratunek choremu rzuciły się pielęgniarki, które przypadkowo znajdowały się w pojeździe oraz kierowca ZKM, który zboczył z trasy i przegubowym autobusem zajechał prosto przed wejście Szpitalnego Oddziału Ratunkowego - relacjonuje onet.pl

To była akcja jak z filmu sensacyjnego, chociaż na początku nic nie zapowiadało, że wydarzenia potoczą się tak dramatycznym torem.

- Na przystanku Dywizjonu 303 wsiadł do autobusu pewien mężczyzna – relacjonuje kierowca ZKM, Piotr Łaban – Kiedy wszyscy wsiadający zajęli już miejsca, zamknąłem drzwi pojazdu i ruszyłem w kierunku kolejnego przystanku, czyli Zaspa-Szpital. W pewnej chwili usłyszałem huk, zobaczyłem, że pasażer upadł na podłogę.

Pomocy choremu zaczęły udzielać pielęgniarki, które jechały do szpitala na poranną zmianę. Jedna z nich próbowała połączyć się z pogotowiem ratunkowym. Niestety, bezskutecznie.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Ministerstwo Zdrowia prowadzi ankiety dotyczące wynagrodzeń lekarzy. Są one zbierane raz w roku od dyrektorów szpitali. Dotyczą zawsze jednego miesiąca. Według tych badań, lekarz bez specjalizacji zarabia na Dolnym Śląsku średnio 5,3 tys. zł brutto, ze "starym" I stopniem specjalizacji 7,3 tys. zł, z drugim ponad 7,7 tys., a ordynator prawie 10,5 tys. - informuje Gazeta Wrocławska.

Pensje dyrektorów szpitali ustalają władze powiatów, gmin i samorząd województwa. Pensje lekarzy ustalają dyrektorzy.

W rankingu Gazety Wrocławskiej, który zawiera miesięczne wynagrodzenia brutto, na pierwszym miejscu znalazł się lekarz z prywatną praktyką w Wałbrzychu -14 000 zł. Na drugim dyrektor Pogotowia Ratunkowego w Legnicy13 559 zł natomiast na trzecim dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Legnicy - 13 166 zł.

Więcej: rynekzdrowia.pl

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

67 jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych w województwa kujawsko-pomorskiego otrzyma nowy sprzęt. Umowa w tej sprawie została podpisana w Urzędzie Marszałkowskim w Toruniu. To drugi etap projektu „Ludziom na ratunek” w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego.
Województwo kujawsko-pomorskie jako jedno z nielicznych w Polsce wspiera nie tylko zawodową straż pożarną, ale też ochotników.

Jak wyjaśnia marszałek Piotr Całbecki, dobre wyposażenie ochotniczych jednostek straży pożarnych jest bardzo istotne.

- Sprzęt poprawia efektywność ich pracy, chroni mieszkańców regionu, ale również zabezpiecza pracę ochotników, którzy są na pierwszej linii frontu i od jakości sprzętu zależy ich bezpieczeństwo, a często i życie - mówił marszałek.

Więcej: radiopik.pl

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account