Zaloguj
x
x
Zarejestruj
x

Forum Ratownicze
Galeria ratownicza
Komentarze użytkowników
Przeszukuj - Kategorie
Artykuły
Przeszukuj - Tagi
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

ImagePo zmianach w pakiecie ustaw zdrowotnych, około 2 tysięcy pielęgniarek w naszym regionie może stracić pracę na dotychczasowych warunkach.

Prawdziwą burzę w środowisku medycznym wywołała informacja o próbie likwidacji pielęgniarskich kontraktów. Wprowadzona do projektu ustaw zdrowotnych poprawka zezwala tej grupie jedynie na pracę na etacie. Oznacza to, że w naszym regionie co trzecia czynna zawodowo pielęgniarka pożegna się z dotychczasową formą pracy.

- To jawna dyskryminacja. Na kontraktach są także inne grupy zawodowe a nam podważa się prawo do wolności pracy - uważa Elżbieta Wrona, szefowa Stowarzyszenia Pielęgniarek i Położnych w okręgu zachodniopomorskim.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

ImageGórnośląskie Centrum Zdrowia Dziecka, choć posiada największy w województwie oddział intensywnej terapii, chce zrezygnować z karetki noworodkowej. - To złe rozwiązanie, zwłaszcza dla dzieci, które trzeba ratować od pierwszych chwil życia - ostrzegają neonatolodzy

Chodzi m.in. o dzieci, które rodzą się przedwcześnie, na przykład wtedy, gdy z powodu infekcji lekarze decydują o wcześniejszym rozwiązaniu. Wymagają wtedy jak najszybszego transportu do specjalistycznego ośrodka.

Górnośląskie Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach Ligocie stoi obok Centralnego Szpitala Klinicznego z dwiema klinikami położniczymi. Szpitale są oddalone od siebie o jakieś 100 metrów, ale i w tym wypadku, by noworodka w ciężkim stanie przewieźć z jednej placówki do drugiej, potrzebna jest karetka "N". Jest wyposażona w inkubator z respiratorem i ma aż czterech członków załogi, w tym lekarza neonatologa. Enka służy też do dalszych transportów - czasem dziecko trzeba przywieźć do Katowic z Bielska-Białej czy Jastrzębia-Zdroju. Można nią przewozić także starsze dzieci, bo jest wyposażona w nosze.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Image Szpital Wojewódzki w Opolu planuje rozbudowę oraz wyposażenie szpitalnego oddziału ratunkowego. Wartość projektu wynosi 9,8 mln zł. Dofinansowanie publiczne to 8,2 mln zł. Prace powinny zakończyć się do sierpnia 2012 roku.

Oferty na wykonawstwo inwestycji należy składać do 17 lutego 2011 roku. Inwestycja obejmuje wykonanie instalacji poczty pneumatycznej łączącej SOR z blokiem operacyjnym znajdującym się w pawilonie diagnostyczno-zabiegowym oraz laboratorium analitycznym i mikrobiologicznym zlokalizowanymi w budynku pulmonologii.
Kubatura rozbudowywanej części ma 3,7 tys. m .sześć. Budynek jest czterokondygnacyjny. W oddziale ratunkowym ma znaleźć się m.in. sala resuscytacyjna, zabiegowa, intensywnej terapii. Na wyposażeniu ma być m.in. tomograf komputerowy, aparat RTG. Planowane jest także podręczne laboratorium. Wyposażenie obejmuje także kolumnę anestezjologiczną w sali resuscytacyjnej.
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
ImageKrakowianie skarżą się, że instrukcja obsługi automatycznego defibrylatora zewnętrznego AED jest nieczytelna. Do korzystania z urządzenia zniechęca też ostrzeżenie o odpowiedzialności karnej w przypadku niewłaściwego użycia. Urzędnicy nie widzą jednak problemu i zapewniają, że obsługa AED jest bardzo prosta.

O ile pierwsza część schematu jest jeszcze w miarę prosta, druga nic nie mówi osobom, które nie znają zasad pierwszej pomocy. - Nie wiem, czy umiałabym z tą instrukcją pomóc poszkodowanej osobie - mówi Małgorzata Bielczyk. - Co mam tutaj zrobić? - pyta, wskazując na drugi element wykresu.

Bartosz Frączek z Polskiej Rady Resuscytacji wyjaśnia, że opis postępowania musi być zwięzły, by osoba, która nie zna zasad pierwszej pomocy nie traciła na czytanie instrukcji. - Człowiek może nie być pewny, jak rozwinąć ten schemat, ale do tego służy już samo urządzenie. Informacja głosowa poprowadzi nas, co robić krok po kroku - informuje. 

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

ImageSześć osób zginęło w czwartek rano w zderzeniu busa z samochodem ciężarowym w Woli Zambrowskiej (Podlaskie), na drodze krajowej nr 66. Ruch w miejscu wypadku odbywa się wahadłowo.

Do wypadku doszło o godzinie 4:55 na trasie między Zambrowem a Wysokiem Mazowieckiem.

Według wstępnych doniesień na prostym odcinku drogi opel vivaro, jadący od Wysokiego Mazowieckiego, najprawdopodobniej zjechał na przeciwny pas drogi i tam stanął w poprzek jezdni. Niewykluczone, że mógł wpaść w poślizg, w Podlaskiem w nocy temperatura spadła poniżej zera.
Tam samochód został uderzony przez jadącą od Zambrowa ciężarową scanię z przyczepą, która przewoziła produkty mleczarskie.

Zginęli wszyscy jadący busem. Kierowca ciężarówki trafił do szpitala. Wiadomo, że był trzeźwy.

Na miejscu pracuje policja, straż pożarna i pogotowie ratunkowe. Na trasie odbywa się ruch wahadłowy, a policja organizuje też objazdy między Zambrowem a Wysokiem Mazowieckiem przez Jabłonkę Kościelną (dla aut osobowych) oraz przez Czyżew (dla samochodów ciężarowych).

Utrudnienia mogą potrwać nawet przez kilka godzin.

Źródło: tvn24.pl

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account