Zaloguj
x
x
Zarejestruj
x

Forum Ratownicze
Galeria ratownicza
Komentarze użytkowników
Przeszukuj - Kategorie
Artykuły
Przeszukuj - Tagi
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

ImageOtyłość daje się we znaki załogom karetek pogotowia. Coraz częściej zdarza się, że pacjent jest zbyt ciężki, aby móc go przewieźć tradycyjną karetką. Konieczne są zakupy specjalistycznych ambulansów.

Taki trend wyraźnie, widać kiedy przyjrzymy się sprzętowi kupowanemu ostatnio przez firmy zajmujące się przewozem chorych. Praktycznie każda z nich do swoich tradycyjnych karetek dokupuje specjalnie poszerzone nosze, które wytrzymują dodatkowy ciężar. Równie chętnie kupowane są wszelkie odmiany wind i elementów dźwigowych mających na celu łatwiejsze usadowienie otyłego pacjenta w samochodzie. Często praktyką jest też wzmacnianie podwozi tradycyjnych ambulansów, dzięki czemu wytrzymują one większe obciążenia. 

Są też firmy, które mają duże budżety i mogą sobie dzięki temu pozwolić na zakup specjalnej karetki przystosowanej do przewozu otyłych pacjentów. Taki samochód nie jest tani - kosztuje około 90 tys. funtów! W środku znajdują się szerokie nosze wózkowe, które są stanie wygodnie transportować człowieka ważącego nawet 318 kg. Samochód posiada też specjalny system dźwigowy. 

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
ImageWprowadzenie definicji wysyłkowej sprzedaży leków uniemożliwi kupowanie specyfików na receptę w sklepach internetowych - informuje Dziennik Gazeta Prawna.

Obecnie w przepisach ustawy Prawo farmaceutyczne nie ma definicji wysyłkowej sprzedaży produktów leczniczych. Jednak art. 63 tej ustawy zabrania sprzedaży wysyłkowej leków, które wydawane są na receptę.

Brak określenia w ustawie, czym jest wysyłkowa sprzedaż leków powoduje, że internetowe apteki obchodzą istniejący zakaz. Według Ministerstwa Zdrowia, które przygotowało zmiany w ustawie, takie praktyki są nadużyciem i stanowią zagrożenie dla pacjentów.

Nowe przepisy trafią obecnie do prac w Senacie.

Więcej: www.gazetaprawna.pl

Źródło: rynekzdrowia.pl

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Image- Jeżeli NFZ nie zapłaci więcej, pacjentów w nocy i święta leczyć nie będziemy - zapowiada dyrektor białostockiego pogotowia

- Przyjęta przez Sejm nowelizacja ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, finansowanych ze środków publicznych z dnia 29 października 2010 r., wprowadziła nowy produkt, jakim jest nocna i świąteczna opieka zdrowotna. Będzie ona udzielana w dni robocze po godz. 18, a także w niedziele i święta - tłumaczy Adam Dębski, rzecznik prasowy podlaskiego NFZ.

Do tej pory lekarze rodzinni przekazywali listę swoich pacjentów wybranemu podmiotowi, który świadczył opiekę nocną. Najczęściej było to pogotowie ratunkowe lub szpital. W Białymstoku w ostatnich latach - tylko pogotowie. Od 1 marca świadczenia te będą wykonywać podmioty wyłonione w konkursie.

- Dla świadczeniodawców zmienia się przede wszystkim to, że będzie wyliczona na nowo stawka, jaką zapłacimy - gdzieniegdzie większa, gdzieniegdzie niższa - mówi Adam Dębski.

Dlaczego niższa? Jednostką rozliczeniową będzie tzw. ryczałt miesięczny za zapewnienie gotowości do udzielania świadczeń. Wysokość ryczałtu zostanie uzależniona od wielkości rejonu.

- Do tej pory pogotowie otrzymywało stawkę kapitacyjną zależną od liczby deklaracji, które pozyskało od lekarzy. Nowością jest też to, że w danym rejonie będzie mógł działać tylko jeden podmiot świadczący nocną opiekę, a nie jak dotąd kilka. Województwo podlaskie zostało podzielone na 16 rejonów odpowiadających poszczególnym powiatom. W Białymstoku wyodrębniono dwa rejony ze względu na dużą liczbę mieszkańców - dodaje Dębski.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

ImageTrwa operacja Roberta Kubicy we włoskim szpitalu. Lekarze starają się zatrzymać krwotok wewnętrzny i nastawić złamania rajdowca. Kubica i jego pilot Jakub Gerber wypadli z trasy odcinka specjalnego rajdu Ronde di Andora. Ich auto uderzyło w barierę, Gerber nie odniósł obrażeń, a Kubica ma szereg złamań i zmiażdżoną dłoń. Według włoskiej agencji ANSA przyczyną wypadku był mokry asfalt, do tego wybrzuszony na korzeniu drzewa.

Robert Kubica doznał wielomiejscowych złamań prawej ręki i nogi oraz uszkodzenia kości dłoni - poinformował oficjalnie jego zespół Formuły 1 Lotus Renault.

Operacja odbywa się w szpitalu w Pietra Ligure na północy Włoch. Zmiażdżoną prawą dłonią polskiego kierowcy Formuły 1 operuje profesor Igor Rossello z regionalnego centrum chirurgii.

Uderzenie w barierę

Do wypadku doszło ok godz. 8:30, po pierwszej godzinie rajdu, na 5 km pierwszego odcinka specjalnego Val Merula w miejscowości San Lorenzo di Testico w rejonie Savony na północy Włoch. Według świadków wypadku, prowadzona przez Kubicę Skoda Fabia S2000 oderwała się od nawierzchni na zakręcie, obróciła się o 80 stopni, a następnie uderzyła lewym bokiem o barierę i przebiwszy ją wpadła na mur kościoła. Samochód został skonfiskowany przez policję w celu ustalenia dokładnej przyczyny wypadku.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

ImageJest problem z wykorzystaniem nowoczesnego śmigłowca ratunkowego na Warmii i Mazurach. Eurocopter, powietrzna karetka za ponad 20 milionów złotych, zastąpi wysłużony śmigłowiec Mi-2. Jedną z zalet nowego sprzętu jest możliwość wykonywania lotów w nocy. Ale - jak ustalił reporter RMF FM Andrzej Piedziewicz - niewiele szpitali w regionie ma możliwość przyjęcia maszyny po zmroku.

W całym województwie warmińsko-mazurskim zaledwie dwa przyszpitalne lądowiska pozwalają na nocne lądowanie - przy placówkach w Ełku i Elblągu. W stolicy województwa, czyli w Olsztynie, ani jeden szpital nie ma infrastruktury pozwalającej lądować w nocy. Takie lądowisko funkcjonowało do niedawna przy szpitalu wojewódzkim, ale trzeba je było zamknąć ze względu na rozbudowę szpitala. Teraz śmigłowce lądują w parku.

Nowe lądowisko wybudujemy pod koniec tego roku - mówi wicedyrektor szpitala Stefan Barabasz. Dopiero pod koniec roku ma też powstać lądowisko przy Warmińsko-Mazurskim Centrum Onkologii.

Przedstawiciele obu szpitali zastrzegają przy tym, że nie można wykluczyć opóźnień.

Andrzej Piedziewicz
RMF FM

Źródło: rmf24.pl

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account