Zaloguj
x
x
Zarejestruj
x

Forum Ratownicze
Galeria ratownicza
Komentarze użytkowników
Przeszukuj - Kategorie
Artykuły
Przeszukuj - Tagi
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Dyrektor szpitala powiatowego w Chełmnie zawnioskował do wojewody o przekwalifikowanie karetki „S" na „P" i zgodę uzyskał. Oznacza to, że od pierwszego sierpnia w ambulansach będą jeździć tylko ratownicy medyczni. To budzi obawy części mieszkańców...

- Tyle osób co tu mieszka, to masakra będzie...

- Rzeczywiście, zaskakująca decyzja, bo jednak jesteśmy dosyć dużym powiatem...

- Jeśli ratownicy są dobrze przeszkoleni, to dlaczego nie? Lekarz jest potrzebny na miejscu, w szpitalu, w poradni. Co zdziała lekarz w terenie? Tyle, co ratownik, podłączy do aparatury i na sygnale do szpitala trzeba jechać...

Jacek Misiołek, dyrektor Zespołu Opieki Zdrowotnej w Chełmnie wyjaśnia, skąd decyzja o zmniejszeniu obsady karetek z lekarzem na pokładzie. - Problemem jest zatrudnienie, brakuje lekarzy, którzy mogliby jeździć w takim zespole...

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Mieszkańcy Bielska-Białej oraz powiatów bielskiego, żywieckiego i cieszyńskiego, gdy chcą wezwać karetkę, najczęściej korzystają z numeru 999. Łączą się wtedy bezpośrednio z dyspozytornią medyczną Bielskiego Pogotowia Ratunkowego, znajdującą się przy ulicy Emilii Plater w Bielsku-Białej.

Jak mówi dyrektor Beskidzkiego Pogotowia Ratunkowego dyspozytornia funkcjonuje bardzo dobrze. – Mamy 25 dyspozytorów. Zamieszkały przez milion osób teren obsługujemy 25 karetkami. Dyspozytorzy muszą mieć doskonałą orientację w terenie, bo zgłaszający często używają nazw przysiółków. Są też identyczne nazwy dla zupełnie różnych miejsc. My już się tego nauczyliśmy. Po co zmieniać coś, co działa dobrze? – pyta Wojciech Waligóra.

Przykładowo mamy gminę Wilamowice w powiecie bielskim i sołectwo Wilamowice w gminie Skoczów; Bystrą Śląską i Bystrą Krakowską w gminie Wilkowice i Bystrą w powiecie żywieckim; Złatną w gminie Ujsoły i Złatną w Kamesznicy. – Tłumaczą nam, że system wszystko podpowie – mówi dyrektor pogotowia, ale powątpiewa w jego nieomylność.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

W poniedziałek prezydent Ludomir Handzel i starostwa nowosądecki Marek Kwiatkowski podpisali porozumienie w tej sprawie.

– Miasto Nowy Sącz dofinansowuje zakup karetki sądeckiego pogotowia – mówi prezydent Nowego Sącza Ludomir Handzel. – Mamy przecież świadomość, że sądeckie pogotowie służy nie tylko mieszkańcom powiatu, ale także mieszkańcom Nowego Sącza i cieszę się, że możemy współpracować również w tym zakresie.

Kwota dofinansowania wynosi 20 tys. złotych. Starostwo Powiatowe pozyskało już ponad 200 tys. złotych na zakup karetki, ale to wciąż za mało, ponieważ koszt jej zakupu wynosi około 340 tys. złotych.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Włocławek będzie znów miał izbę wytrzeźwień. Placówka została wiele lat temu zlikwidowana, nietrzeźwi zwożeni byli do szpitala i paraliżowali tamtejszy oddział ratunkowy.

Ratusz porozumiał się w tej sprawie z Caritas Diecezji Włocławskiej. Fundacja zbuduje placówkę terapeutyczną dla uzależnionych od alkoholu i narkotyków, która będzie jednocześnie pełnić dyżury klasycznej izby wytrzeźwień.

Wiadomość tę potwierdziła na konferencji prasowej wiceprezydent Włocławka, Domicela Kopaczewska:

- Ta placówka wypełnia w stu procentach wymogi, które są określone w rozporządzeniu o utworzeniu izb wytrzeźwień, ale dodatkowo będzie prowadziła działalność terapeutyczną, czyli problem społeczny, który pojawiał się od lat we Włocławku, a dotyczący obciążenia szpitalnego oddziału ratunkowego, będzie rozwiązany - zapowiada Domicela Kopaczewska.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Nowe rozporządzenie ministra zdrowia o szpitalnych oddziałach ratunkowych nakłada na lekarzy więcej obowiązków i większą odpowiedzialność. Ponieważ obawiają się, że nie sprostają tym obowiązkom i obawiają się sankcji karnych, pracujący w SOR-ach lekarze masowo rezygnują z pracy.

- Wracam niedawno po ciężkim dyżurze na SOR. Jak zawsze zresztą. Zmuszam się, znajduję resztę sił i biorę psa na spacer. Idę przez swoją małą miejscowość i co widzę? Niepracujące sąsiadki, grilujące kiełbasę na balkonach. Przypuszczam, że moja emerytura obywatelska nie będzie taka sama jak ich. One mają po czwórce dzieci. I zaczęłam się zastanawiać po co ja tak haruję. Na drugi dzień złożyłam wypowiedzenie z pracy na oddziale ratunkowym. Mam dość tego stresu, straszenia nas prokuratorem i mediami. A teraz, gdy ma zacząć obowiązywać system TOPSOR, aż odechciewa się pracy na tym odcinku szpitalnym - To jeden z licznych wpisów na forum lekarskim konsylium24.

- Sytuacja kadrowa na SOR-ach była ciężka, ale teraz jest jeszcze gorsza. Obecnie ledwo spinamy grafik dyżurów. Trochę prośbą, trochę groźbą, trochę motywacją finansową. Nie mniej jednak po wejściu w życie nowego rozporządzenia lekarze straszą, że będą składać wypowiedzenia. Nic dziwnego, że chcą odejść skoro mają obok przychodnie medycyny rodzinnej, w których mogą zarabiać lepiej i jeszcze nie mieć stresujących, nocnych dyżurów - mówi Jerzy Wielgolewski, dyrektor szpitala powiatowego w Makowie Mazowieckim.

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account