Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Nocna i świąteczna opieka medyczna powinna funkcjonować pod jednym, ogólnopolskim numerem - twierdzi dyrektor Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach Artur Borowicz. O podjęcie działań w tej sprawie zwróci się wkrótce do ministra zdrowia.

Według dyrektora jednej z największych stacji pogotowia w Polsce, sprawa śmierci 2,5-letniej Dominiki pokazała, że nocna i świąteczna opieka medyczna nie jest wystarczająco wykorzystywana. W założeniu pogotowie ma udzielać pomocy w sprawach nagłych. W stanach przewlekłych w nocy i w święta pomocy powinniśmy szukać w placówkach, które zawarły taki kontrakt z NFZ.
- Praktycznie nikt nie zna numeru do swojego punktu świątecznej i nocnej pomocy. W przychodniach lekarza rodzinnego powinny wisieć w widocznych miejscach, nie wszędzie tak jest. Rozwiązaniem mogłoby być ustanowienie jednego, ogólnopolskiego numeru takiej pomocy. Zwrócę się z pismem do ministra zdrowia w tej sprawie - zapowiedział dyrektor Borowicz na piątkowej (22 marca) konferencji prasowej w Katowicach. 

Jego zdaniem, wielu pacjentów zwyczajowo dzwoni na pogotowie w przypadku zaostrzenia dolegliwości, które trwają u nich już od jakiegoś czasu. "Aby zmienić to nastawienie, poleciłem dyspozytorom zgłaszanie się jako ratownictwo medyczne. To zmniejszyło liczbę wezwań aż o 10 proc." - podkreślił Borowicz.

Więcej: rynekzdrowia.pl

Twoja reakcja na artykuł?

Komentarze  

marcin1975rm
+5 #1 marcin1975rm 2013-03-23 15:57
Pomysł niezły, tylko czy realny...
Zgłoś administratorowi
ww61
+4 #2 ww61 2013-03-23 16:17
Pomysł realny i POWINIEN zostać wdrożony
Zgłoś administratorowi
netze
+3 #3 netze 2013-03-23 18:10
Popieram pomysł pana dyrektora Borowicza. Pomysł ze zgłaszaniem się jako ratownictwo medyczne też słuszny.
Zauważyłem że dyspozytorzy zgłaszają się jako pogotowie ratunkowe, - którego nie ma już od 2006 roku.
Mało tego, lekarze POZ, dyrektorzy szpitali, media, wszyscy mówią, piszą, podają adresy stacji, - nie jako ratownictwo medyczne, tylko pogotowie ratunkowe.
Przypominam , taki twór nie istnieje
Wychodzi na to, że tylko pan dyrektor Borewicz zna zasady działania ratownictwa medycznego i interpretuje je w sposób właściwy, pozostali wyłącznie liczą kasę?
Zgłoś administratorowi
marcin1975rm
+2 #4 marcin1975rm 2013-03-23 20:14
U nas dyspozytorzy od kilku lat tymi słowami rozpoczynają rozmowę...
Zgłoś administratorowi

Aby dodać komentarz, zaloguj się!

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account