Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Od początku roku na Dolnym Śląsku doszło do 31 stłuczek i wypadków z udziałem pojazdów uprzywilejowanych. Zostało w nich rannych 87 osób. Ostatnio dwa wypadki z udziałem karetek widzieli wrocławianie. W obu brały udział pojazdy prywatnych firm. W poniedziałek na pl. Solidarności karetka przejeżdżająca na czerwonym świetle ul. Legnicką zderzyła się z audi. Karetka należała do prywatnej firmy medycznej 24med. Samochód jechał do wezwania. Następnego dnia karetka prywatnej firmy Med-Car wioząca pacjenta na badania do szpitala zderzyła się z oplem astrą.

Prywatne karetki we Wrocławiu nie są podpięte pod system ratownictwa medycznego. Gdy dzwonimy na numer 999, wysyłane są do nas karetki państwowe. Po Dolnym Śląsku porusza się 109 karetek ujętych w system ratownictwa. Prywatne firmy prowadzą m.in. transport chorych między szpitalami lub przewożą pacjentów ze szpitala do domu. Zlecają im to szpitale, które mają z nimi podpisane umowy.

Więcej: gazetawroclawska.pl

Twoja reakcja na artykuł?

Komentarze  

ww61
+5 #1 ww61 2012-09-02 20:02
Wystarczy spojrzeć na problem z punktu widzenia życia i zdrowia pacjentów.Cieka we co napisał by autor artykułu gdyby okazało się,że dzięki szybkiej pomocy i przewozowi ktoś mu bliski zachował zdrowie lub nawet życie
Zgłoś administratorowi
januszek63
+5 #2 januszek63 2012-09-02 21:00
Kierowcy karetek mają duże trudności z dojazdem do szpitali ludzie czasami wyczyniają n drodze takie cuda że głowa boli,nie raz zdarzyło mi się że ktoś zajechał mi drogę a policja była świadkiem takiego zdarzenia, i co, i nic .Ale jak fotoradar trzaśnie zdjęcie to trzeba się tłumaczyć na policji i udowodnić że jechałem na sygnałach i to w swoim wolnym czasie, to jest chore.I jaka to motywacja by szybko kogoś ratować? żadna
Zgłoś administratorowi

Aby dodać komentarz, zaloguj się!

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account