Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Powoływanie się związkowców pogotowia na sytuację sprzed 20 lat, kiedy placówka funkcjonowała wspólnie ze szpitalem, nie ma przełożenia na dzisiejszą rzeczywistość - pisze marszałek Elżbieta Polak o połączeniu zielonogórskiego pogotowia ratunkowego ze szpitalem.

Marszałek Polak:

W nawiązaniu do tekstu "Nie chcą do szpitala", który ukazał się w "Gazecie Wyborczej" 28 sierpnia 2012 r., pragnę wyjaśnić kwestie, które nie zostały poruszone w artykule. Chodzi o powody, dla których Zarząd Województwa Lubuskiego zdecydował o przygotowaniu połączenia zielonogórskiego pogotowia ze szpitalem. "Gazeta" tych powodów nie wymienia.

Karetki w niepełnej obsadzie

21 maja 2012 r. Sejmik Lubuski podjął stanowisko przygotowane przez zarząd województwa o połączeniu obu placówek. W uzasadnieniu dokumentu znalazły się argumenty przemawiające za taką decyzją:

Kontrole przeprowadzone w Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego SP ZOZ w Zielonej Górze wykazały szereg nieprawidłowości. Placówka borykała się z problemem obsady lekarskiej w karetkach typu "S". W związku z negatywną oceną działania jednostki, w wystąpieniu pokontrolnym z kontroli Narodowego Funduszu Zdrowia z 24 kwietnia 2012 na jednostkę nałożone zostały kary finansowe.
Kontrole NFZ wykazały, że w przypadku aż 55 proc. wyjazdów zespołów specjalistycznych karetek ich skład nie spełniał określonych wymagań, nie było w karetkach właściwej obsady medycznej.

Również służby Urzędu Wojewódzkiego informowały Urząd Marszałkowski o poważnych nieprawidłowościach w pogotowiu. W piśmie od wicewojewody Jana Świrepy z dnia 23 maja 2011 r. czytamy o "realnym zagrożeniu dla zdrowia i życia świadczeniobiorców" oraz o zaistnieniu sytuacji, która "stanowi istotne ograniczenie dostępności do świadczeń specjalistycznych zespołów ratownictwa medycznego w rejonie zielonogórskim".

Zarząd Województwa Lubuskiego uznał, że narażone jest zdrowie i życie mieszkańców regionu zielonogórskiego. Dlatego w ramach nadzoru i odpowiedzialności 21 maja 2012 r. skierował do radnych wojewódzkich stanowisko w sprawie połączenia pogotowia ze szpitalem. Sejmik poparł to stanowisko i tym samym rozpoczęły się konsultacje społecznie w sprawie połączenia.

To są już inne czasy

Działanie zarządu województwa jest zgodne z polityką rządu w zakresie ratownictwa medycznego, co potwierdził konsultant krajowy ds. medycyny ratunkowej.

Mamy w województwie lubuskim przykłady sprawnego wspólnego działania pogotowia ratunkowego ze szpitalem - tak jest m.in. w szpitalu powiatowym w Nowej Soli.

Powoływanie się związkowców pogotowia na sytuację sprzed 20 lat, kiedy placówka funkcjonowała wspólnie ze szpitalem, nie ma przełożenia na dzisiejszą rzeczywistość. 20 lat temu obie placówki działały w zupełnie innych warunkach i wszędzie brakowało sprzętu specjalistycznego i właściwego wyposażenia. Ratownictwo medycznej jest priorytetem państwa. Karetki i sprzęt, o które wzbogaciło się zielonogórskie pogotowie w ostatnich latach, zostały zakupione ze specjalnych programów rządowych.

Placówka zakończyła ub.r. z ujemnym wynikiem finansowym - 60 tys. zł. Warto dodać, że procedury wykonywane przez pogotowie są finansowane w wyjątkowy sposób, bo są płatne w 100 proc., więc ich finansowanie nie wynika ze szczególnie dobrej pracy kadry zielonogórskiej jednostki.

Źródło: zielonagora.gazeta.pl

Twoja reakcja na artykuł?

Komentarze  

Darth Vader
+1 #1 Darth Vader 2012-08-29 19:50
Ja pi...lę, ale bzdury!!! :o
Zgłoś administratorowi
marcin1975rm
+1 #2 marcin1975rm 2012-08-29 20:03
Cytuję Darth Vader:
Ja pi...lę, ale bzdury!!! :o

To prawda. Takich kontrowersji to już dawno nikt w temacie ratownictwa medycznego nie zaserwował, a argumentacja pani marszałek przyprawia o mdłości. Skoro do tej pory nie znaleźli się chętni lekarze do pracy w zespołach to cóż takiego się stanie, że nagle się znajdą. A może do karetek będą wsiadać lekarze pełniący w tym samym czasie dyżur w SOR? A może podobne plany pani marszałek ma w stosunku do pozostałego personelu zespołów wyjazdowych?
Zgłoś administratorowi
marcin1975rm
0 #3 marcin1975rm 2012-08-29 20:08
c.d. Pan wojewoda natomiast... Cóż, niech każdy oceni to sam. Najpierw wymyślił sobie, że w Zielonej Górze będą funkcjonowały 4 zespoły S i 1 zespół P (poprawcie mnie jeżeli się mylę bardzo proszę), a później pisze pisma, że coś co sam stworzył stwarza zagrożenie dla zdrowia i życia świadczeniobior ców. Szczyt hipokryzji! Chyba, że było to od dawna ukartowane...
Zgłoś administratorowi

Aby dodać komentarz, zaloguj się!

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account