2,3 promila alkoholu w organizmie miał kierowca, a 1,6 promila ratownik medyczny z załogi karetki, która zderzyła się z samochodem osobowym w Pruszkowie; ranne zostały dwie osoby - poinformował Maciej Piotrowski z Komendy Stołecznej Policji.
Do zdarzenia doszło ok. godz. 14 na skrzyżowaniu ulic 3 Maja i Żbikowskiej - powiedział Piotrowski. Jak tłumaczył, kierowca karetki wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle, miał wyłączony sygnał dźwiękowy. Doszło do zderzenia z samochodem osobowym. W karetce nie było pacjenta.
- Po badaniu na zawartość alkoholu okazało się, że kierowca karetki jest nietrzeźwy, w organizmie miał 2,3 promila alkoholu. Nietrzeźwy był również ratownik medyczny z karetki, w jego przypadku badanie wykazało 1,6 promila alkoholu w organizmie - powiedział Piotrowski.
Karetka należała do prywatnej firmy medycznej - wyjaśnił. - Dyrekcja upoważniona do reprezentowania tej firmy składa w tej chwili zawiadomienie o kradzieży karetki przez kierowcę - dodał.
Jak powiedział, w wyniku wypadku ranne zostały dwie osoby, obaj kierowcy: karetki i osobowego renault. Do szpitala zabrały ich dwa śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, wysłane na miejsce zdarzenia.
Źródło: wiadomosci.wp.pl

Komentarze
http://wiadomosci.wpr24.pl/pijany_kierowca_karetki
Na zdjęciach widać to wyraźnie. Ironią losu jest to, iż ratował ich (tfu, tfu) Falck!
PS. Autorowi minusa serdecznie dziękuje
Wstawiając Ci minusa nie chodzi o ukrywanie wiadomości, lecz o to że ktoś ma dość wpisów z uprzedzeniami. A Ty jak widać masz uprzedzenia a może i obsesję?