- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 2724
Dzisiejszy dzień (27.01.2012) zapisze się na kartach historii Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Z bazy na Babicach odleciały trzy ostanie śmigłowce Mi-2.
Jeszcze do niedawna to one służyły w misjach HEMS. Na ich pokładach przetransportowano dziesiątki tysięcy pacjentów. Od 2009 roku te maszyny były systematycznie wycofywane ze służby, a w kwietniu 2011 roku ostatecznie zastąpione nowoczesnymi Eurocopterami EC 135.
Ostatnio po ogłoszeniu przetargu śmigłowce Mi-2 znalazły nowego nabywcę. Sześć „mikusiów” odleciało wczoraj, a trzy dziś. Najstarsze były wyprodukowane w 1975 roku.
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 2643
Jak po zmianach działają punkty nocnej i świątecznej pomocy ambulatoryjnej? Większość chorych jeździ na Tochtermana. Lekarze nikomu przyjęcia nie odmawiają. Wielu pacjentów narzeka na brak informacji
Sobota, ok. godz. 21. W stacji radomskiego pogotowia ratunkowego przy Tochtermana kilkanaście osób. Cały czas ktoś przychodzi. Do tej pory zgłosiło się 106 osób i było 17 wyjazdów.
Na drzwiach gabinetu lekarza lista ulic, które zaliczają się do południa Radomia. Mieszkańcy południa teoretycznie porady powinni szukać w punkcie w szpitalu w Krychnowicach. Narodowy Fundusz Zdrowia, organizując na ten rok konkurs na nocną i świąteczną pomoc ambulatoryjną, podzielił Radom na dwie części - północną i południową. Na północną wygrało go radomskie pogotowie, a na południową ZOZ w Pionkach, który zgodnie z zaleceniem funduszu jako punkt nocnej i świątecznej pomocy wyznaczył szpital w Krychnowicach. Wywołało to mnóstwo protestów, m.in. ze strony władz miasta i pogotowia ratunkowego.
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 2722
Ratunku, pomocy, ulatnia się gaz! - takie krzyki z wnętrza mieszkania usłyszeli sąsiedzi na jednym z osiedli w Iławie. Wezwani na miejsce policjanci w obawie o życie mężczyzny wyważyli drzwi. W mieszkaniu znaleźli z trudem oddychającego 78-latka, który trafił do szpitala. Ulatniający się gaz, był tylko pretekstem do natychmiastowego wezwania służb na miejsce. Udało się. Mężczyzna żyje.
Mieszkaniec Iławy poinformował policjantów o tym, że z mieszkania jego sąsiada dochodzą odgłosy wołania o pomoc. Jak wynikało z relacji świadka, mężczyzna wzywający pomocy krzyczał, że w mieszkaniu ulatnia się gaz. Chwilę później pod wskazanym adresem byli już policjanci, którzy próbowali nawiązać kontakt z osobą znajdującą się wewnątrz mieszkania. Gdy okazało się, że mężczyzna nie odzywa się, a policjanci nie mogą w żaden inny sposób nawiązać z nim kontaktu, podjęli decyzje o wyważeniu drzwi.
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 3032
Kilkaset akcji przeprowadzili od początku tego roku ratownicy z GOPR i TOPR. Kilkadziesiąt z nich dotyczyło poszukiwań osób, które zabłądziły w górach. Ratownicy przyznają, że te interwencje są bardzo kosztowne; ich zdaniem kosztami jednak nie można obarczać turystów.
Kwestie finansowania ratownictwa górskiego do niedawna regulowała ustawa o finansach publicznych oraz ustawa o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie. Środki na ten cel przekazywane były z budżetu państwa oraz pochodziły ze źródeł własnych organizacji. Obecnie przepisy te reguluje ustawa o bezpieczeństwie i ratownictwie w górach i na zorganizowanych terenach narciarskich, która weszła w życie w styczniu br. Zgodnie z nią akcje finansowane są w ramach dotacji celowych, przyznawanych z części budżetu państwa przez szefa MSW, z dotacji przydzielanych przez jednostki samorządu terytorialnego oraz z części opłat pobieranych za wstęp i udostępnienie wejścia do parku narodowego lub krajobrazowego, a także od sponsorów.
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 5231
Mierzenie ciśnienia tętniczego na obu rękach powinno stać się rutyną - przekonują badacze. Z najnowszej analizy 28 badań wynika, że duża różnica pomiędzy wartościami ciśnienia na lewej i prawej ręce może wskazywać na zwiększone ryzyko chorób układu krążenia i zgonu - podaje serwis BBC.
Choć zgodnie z obowiązującymi wytycznymi ciśnienie powinno być mierzone na obu rękach, ankiety przeprowadzane wśród lekarzy wykazują, że nie robi się tego często - podkreśla dr Christopher Clark z Uniwersytetu Exeter, którego artykuł opublikowano w piśmie "Lancet". Różnica pomiędzy ciśnieniem skurczowym na prawej i lewej ręce wynosząca 10 mmHg może pomóc zidentyfikować pacjentów znajdujących się w grupie ryzyka bezobjawowej choroby tętnic obwodowych.
