- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 2116
Aby centra urazowe, podobnie jak inne SOR-y, nie obciążały finansowo szpitali, konieczne jest przeorganizowanie systemu ochrony zdrowia, odpowiednia wycena procedur oraz prawidłowa kwalifikacja chorych - twierdzą specjaliści.
- Projekt utworzenia centrów urazowych jest jednym z ważniejszym programów strategicznych w ochronie zdrowia w ciągu ostatnich lat - powiedział na wtorkowej (18 września) konferencji prasowej w Warszawie, gen. brygady Grzegorz Gielerak, dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego. Jednak sama idea nie wystarczy.
Centra urazowe powołano zgodnie z rozporządzeniem ministra zdrowia z 18 czerwca 2010 roku. Zdecydowano, że powstanie 14 ośrodków, które podzielą kraj na regiony operacyjne (obecnie działa 13).
Centra stworzono na bazie ośrodków wysokospecjalistycznych z myślą o ofiarach wypadków i katastrof. Powinny zajmować się leczeniem najtrudniejszych przypadków: chorymi z urazami wielonarządowymi, oparzeniami i odmrożeniami.
Podstawą prawidłowa kwalifikacja
Powołanie centrów miało zagwarantować najciężej poszkodowanym, że zostaną obsłużeni na najwyższym poziomie w tzw. złotej godzinie. Tymczasem, jak wskazują statystyki w skali kraju, tylko kilkanaście proc. pacjentów zostaje dobrze zakwalifikowanych do centrów urazowych.
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 2424
Już za dziesięć dni w Raciborzu odbędą się wielkie, ogólnopolskie zawody ratowników medycznych. Choć scenariusz poszczególnych zadań objęty jest ścisłą tajemnica, znamy miejsca, w których rywalizować będą ratownicy.
27 września w Raciborzu rozpoczną się XI Otwarte Mistrzostwa Polski w Ratownictwie Medycznym. Przez trzy dni w dziesięciu miejscach naszego powiatu rywalizować będzie 53 drużyn ratowników. Uczestnicy zjadą do Raciborza nie tylko z całej Polski ale i zza granicy. Swój udział potwierdziły drużyny z Lwowa, Dniepropietrowska i Kijowa.
- W zawodach nie wystartuje drużyna z raciborskiego pogotowia. Większość naszych ludzi jest zaangażowana w organizację imprezy nie chcemy również startować jako organizatorzy - mówi dr Piotr Sokołowski, szef raciborskiego pogotowia. - To ogromne przedsięwzięcie i razem z wolontariuszami pracować przy jego organizacji będzie ponad setka osób. Pomaga nam policja, straż pożarna oraz straż miejska. Zadbaliśmy o duży realizm symulowanych zdarzeń. Wszystko będzie wyglądało jak prawdziwe zdarzenia, z którymi mogą spotkać się ratownicy w swojej codziennej pracy. Będą strzały z broni, sztuczna krew i nieprzewidywalne dramatyczne sytuacje. Ratownicy jadąc do danego zadania nie będą wiedzieć co zastaną na miejscu. Będą musieli szybko i sprawnie udzielić pomocy pod okiem doświadczonych sędziów - dodaje.
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 2884
W województwie lubuskim narasta spór o przedłużenie kontraktów w zakresie ratownictwa medycznego.
Kontrakty lubuskich placówek pogotowia chce przedłużyć marszałek Elżbieta Polak. Na taki krok nie zgadza się jednak wojewoda lubuski Marcin Jabłoński, który argumentuje, że lepszym rozwiązaniem jest przeprowadzenie konkursów.
Argumenty obu stron zebrała Karolina Kamińska: materiał audio
Źródło: zachod.pl
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 3108
Lepiej pamiętać stare numery: 999 - pogotowie, 998 - straż pożarna, 997 policja
Dzwoniąc pod numer 112, wchodzimy w rolę ratownika. Nie musimy od razu wykonywać reanimacji metodą „usta - usta”, ale wystarczy, że poczekamy na karetkę.
- W środę po południu, jadąc samochodem, zauważyłem mężczyznę leżącego na chodniku przy ulicy Nowodworskiej - tak rozpoczyna się opowieść naszego Czytelnika o tym, jak próbował wezwać pomoc. - Upewniłem się, czy oddycha, a potem wsiadłem do samochodu i już w drodze zadzwoniłem pod alarmowy numer 112. Odebrał policjant, który poradził, abym zadzwonił po straż miejską, ale ostatecznie zgodził się mnie z nimi połączyć. Nikt nie odebrał. Za drugim razem policjant przekierował rozmowę do pogotowia ratunkowego. Dyspozytorka zamiast wypytać o to, gdzie leży mężczyzna, zaczęła krytykować mnie za to, że go zostawiłem. A kiedy nie chciałem podać jej swojego numeru telefonu, odgrażała się, że policja mnie namierzy. Czy to naprawdę było najważniejsze w tej sytuacji? Nie czułem się na siłach, aby przeprowadzać jakieś akcje. Chciałem tylko wezwać ludzi, którzy się na tym znają.
- Szczegóły
- RatownikPL
- Kategoria: AKTUALNOŚCI PRASOWE
- Odsłony: 2303
Centralna Stacja Ratownictwa Górniczego w Bytomiu uruchomiła już oficjalną stronę internetową imprezy: www.zawodyratownicze2014.pl.
Tym samym rozpoczęto oficjalne przygotowania do organizacji IX Międzynarodowych Zawodów Zastępów Ratowniczych, które planuje się na 6-13 września 2014 roku na Śląsku.
Organizatorem oprócz CSRG w Bytomiu jest Wyższy Urząd Górniczy w Katowicach.
Idea Międzynarodowych Zawodów Ratowniczych narodziła się w 1998 roku w USA. Pomysłodawcą był amerykański Urząd Górniczy MSHA.
Dwa lata później postanowiono, że zawody będą się odbywać cyklicznie co dwa lata, jako platforma do wymiany doświadczeń i umiejętności ratowników górniczych, służąca podnoszeniu kwalifikacji oraz poznawaniu nowych technik prowadzenia działań ratowniczych.
