Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Będą reagować szybciej i pracować w lepszych warunkach. Przy gdańskim lotnisku powstaje nowa baza Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Ratownicy już we wrześniu przeniosą się ze starych baraków i hangarów do nowoczesnego kompleksu.

Jak mówi szef Regionu Północ Lotniczego Pogotowia Ratunkowego Rafał Szczepański, nowa baza jest dostosowana do wymagań nowoczesnego śmigłowca ratowniczego. - W nowej bazie nasz śmigłowiec będzie lądować na płozach na nowej platformie i od razu będzie transportowany do nowego hangaru. Koniec z czasochłonnym przenoszeniem go na kółkach, mówi Szczepański.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Od 2015 roku każdy nowy samochód osobowy i dostawczy w UE ma mieć system ratunkowy eCall.

System eCall, co jest skrótem od "Emergency Call" (telefon ratunkowy), zacznie obowiązywać w krajach UE od października 2015 roku. Polega on na tym, że w razie wypadku, system eCall sprzężony z poduszką powietrzną, sam powiadomi służby ratunkowe: pogotowie, policję i straż pożarną, o jego miejscu. Nie wszystkim się to podoba.

Zalety są oczywiste


W krajach UE co roku ginie w wypadkach na drogach przeszło 30.000 osób. Wielu z nich możnaby uratować życie, gdyby pogotowie ratunkowe dojechało na miejsce wypadku szybciej, niż dzieje się to w tej chwili. Nic więc dziwnego, że od przeszło 10 lat władze unijne nalegają na wprowadzenie systemu, który sam powiadamiałby służby ratunkowe o wypadku i miejscu, w którym do niego doszło. Dopiero teraz jednak Komisja Europejska sprecyzowała ostatecznie wymogi, jakim ów system musi odpowiadać.

W praktyce wygląda to następująco. Każdy nowy samochód osobowy i dostawczy, zarejestrowany w jednym z państw członkowskich UE, będzie od października 2015 roku wyposażony fabrycznie w małą skrzynkę, zawierającą jednostkę telefonii bezprzewodowej, odbiornik GPS i nadajnik z anteną, która w razie wypadku automatycznie połączy się z numerem alarmowym 112 i przekaże informacje o miejscu wypadku.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

W ramach projektu „Działajmy razem 2” ratownicy ze Stacji Pogotowia Ratunkowego w Zabrzu przeszkolili 12 lekarzy z Gruzji.

— System ochrony zdrowia w Gruzji ma duże braki, zwłaszcza na terenach wiejskich, gdzie zazwyczaj brakuje lekarza — powiedział Michał Gałkiewicz, ratownik z Zabrza.

— Program szkolenia nie dotyczył tylko wiedzy medycznej — dodał Tomasz Lemm, drugi ratownik, który szkolił gruzińskich lekarzy.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Zarzut nieudzielenia pomocy w sytuacji zagrożenia życia i zdrowia postawiła lekarzowi Pogotowia Ratunkowego w Świdnicy prokuratura. W kwietniu medyk nie chciał skierować pacjenta do szpitala i wysłał go do lekarza pierwszego kontaktu. 50-letni mężczyzna zmarł kilkadziesiąt minut później w szpitalu, do którego zawiozła go zdesperowana żona i sąsiad.

Do tragedii doszło 17 kwietnia. Pogotowie wezwano do mieszkania ciężko chorego mężczyzny. – Chorował od dawna, miał wiele różnych dolegliwości – mówi Marek Rusin, prokurator rejonowy w Świdnicy. Feralnego dnia czuł się wyjątkowo źle. Miał zawroty głowy, mdlał. Wydawało się, że wizyta lekarza będzie tylko formalnością i karetka niezwłocznie przewiezie go do szpitala. Nic z tego! Przybyły medyk uznał wezwanie za nieuzasadnione i doradził, by pacjenta obejrzał lekarz rodzinny. Po odjeździe ambulansu stan chorego dalej się pogarszał. Żona poprosiła o pomoc sąsiada. Ten zawiózł małżeństwo do szpitala. Niestety, lekarze nie potrafili mu już pomóc. Mimo reanimacji pacjent zmarł....

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Interpelacja do prezesa Rady Ministrów w sprawie dyskryminacji kobiet na rynku pracy ze względu na płeć

Piszę do Pana w sprawie dyskryminacji kobiet na rynku pracy. Coraz częściej docierają do mnie sygnały, że przeciw kobietom wykorzystuje się ich płeć. Z przykrością stwierdzam, że to zjawisko się nasila. Pod pozorem kierowania się dobrem kobiet, ich zdrowiem, a także obowiązującymi przepisami, którymi zasłaniają się pracodawcy, pozbawia się je możliwości pracy lub zmienia się warunki pracy. Problem ten dotyczy różnych instytucji.
Jednym z przejawów dyskryminacji ze względu na płeć jest praca ratowniczek medycznych.

 

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account