Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Jeden z operatorów otrzymał postrzał w nogę. Kolega odciąga go za zasłonę, pozostali ubezpieczają. Każda sekunda jest teraz ważna. Krwawienie z tętnicy udowej może zakończyć życie człowieka w niecałe 5 minut - informuje se.pl

Znajdujący się najbliżej żołnierz podejmuje akcję ratowniczą. Kolanem naciska tętnicę biodrową rannego, jednocześnie zrywa z jego kamizelki kuloodpornej opaskę uciskową. Sprawnie rozplata pasek i przekłada pod zgięciem kolana. Następnie podciąga jak najwyżej w kierunku biodra, przeciąga dwukrotnie przez klamrę i zapina rzep. Obraca krępulec aż poczuje wyraźny opór. Zapina w plastikowej obejmie i zabezpiecza rzepem. Oznacza godzinę założenia opaski. Rozcina spodnie rannego, ogląda ranę. Krwawienie ustało, widać że opaska działa. Upakowuje ranę gazą hemostatyczną, a na wierzch zakłada opatrunek uciskowy.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Po ostatnich wypadkach, coraz częściej nasi czytelnicy pytają o ilość ambulansów i zespołów wyjazdowych, wątpiąc czy w sezonie pomoc może dotrzeć na czas .

Dwa dni temu piorun poraził dwóch mężczyzn. Pierwszemu pomocy udzielili strażacy, którzy czekali na przyjazd karetki z Trzebiatowa. Drugiego reanimowali ratownicy WOPR, czekając na przylot helikoptera LPR. To nie pierwszy przypadek, gdy miejsce wypadku zabezpieczają strażacy, czekając na przyjazd ambulansu z Trzebiatowa, Rymania czy Gryfic, bo kołobrzeskie są na wyjazdach. Czy w Kołobrzegu jesteśmy więc bezpieczni i możemy liczyć na pomoc w stosownym momencie?

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Trzy osoby, w tym pacjent - aresztant zostały przewiezione do szpitala w wyniku zderzenia ambulansu prywatnego pogotowia ratunkowego z samochodem nauki jazdy na skrzyżowaniu ul. Gen Andersa z Michałowicza w Bielsku-Białej.

Oficer dyżurny MSK otrzymał zgłoszenie zdarzenia o godz. 10.50. Zostały zadysponowane służy ratunkowe. Ze wstępnych ustaleń naszego portalu wynika, że ambulans prywatnego pogotowia ratunkowego poruszał się ulicą gen. Andersa, w kierunku od ronda Hulanka, miał załączone sygnały świetlne i dźwiękowe. Samochód osobowy marki toyota, wyjeżdżał z ul. Michałowicza. Na skrzyżowaniu doszło do zderzenia obu pojazdów.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Uziemiony jest jeden ze śmigłowców Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Maszyna stoi w polu między Lubinem a Legnicą (woj. dolnośląskie) po tym, jak podczas wtorkowej akcji ratunkowej helikopter zahaczył o kable energetyczne - poinformował tvn24.pl

Śmigłowiec utknął w pobliżu miejscowości Karczowiska (woj. dolnośląskie), nieopodal drogi krajowej nr 3.

"To nie było awaryjne lądowanie"
Śmigłowiec leciał do wypadku na tej drodze właśnie.  Zderzyły się tam dwa pojazdy, trzy osoby zostały ranne. Jak wyjaśnia Justyna Sochacka z Lotniczego Pogotowia Ratunkowego piloci podczas lądowania zostali oślepieni przez słońce.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Unieważniono konkurs na dyrektora Miejskiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Gdyni - poinformował dziennikbaltycki.pl

Nowy szef miał przejąć zarząd nad jednostką już od pierwszych dni lipca, a tymczasem okazało się, że kandydat wybrany przez miejskich urzędników nie dopełnił wszystkich wymogów formalnych. Poszukiwania nowego dyrektora pogotowia rozpoczęły się w marcu - po złożeniu rezygnacji przez jej wieloletniego kierownika dr. Mariana Kentnera. - Do pierwszego etapu konkursu na nowego dyrektora pogotowia stanęło osiem osób, do kolejnego przeszło trzech kandydatów - mówi Teresa Marzejon, naczelnik Wydziału Zdrowia gdyńskiego magistratu. - Wybraliśmy zwycięzcę, ale niestety musieliśmy unieważnić ten konkurs.

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account