Początek września to ostateczny termin, kiedy kartka i zespół ratowników mają się pojawić w mieście - informuje pomorska.pl
Przypomnijmy, że wcześniej zapowiadano, że karetka będzie stacjonować w Trzemesznie od 1 lipca.
Tego terminu nie dotrzymano, choć gmina wywiązała się ze zobowiązań. Samorząd miał bowiem przygotować pomieszczenia dla załogi, tak zwane miejsce wyczekiwania. Mieści się ono w przychodni lekarskiej przy ulicy Langiewicza. Przygotowanie pomieszczeń kosztowało gminę 40 tysięcy złotych.
Dobrze przygotowane miejsce dla karetki
- Odbył się odbiór przygotowanych pomieszczeń, między innymi przez wojewódzki sanepid, był dyrektor gnieźnieńskiego ZOZ - mówi wiceburmistrz Trzemeszna, Dariusz Jankowski.
Dodaje, że gmina jest przygotowana do tego, aby przekazać pomieszczenia. Jak mówi wiceburmistrz przedstawiciele gnieźnieńskiego ZOZ-u przyznają, że tak dobrze przygotowanego miejsca wyczekiwania dla zespołu ratowników nie ma w innych miejscowościach.
O karetkę dla miasta mieszkańcy walczyli bardzo długo. Nic zatem dziwnego, że zaniepokoiły ich głosy, że ta wywalczona z trudem, zostanie tu tylko do końca roku.
Czytaj więcej: pomorska.pl
