Lądowisko dla helikopterów na dachu szczecineckiego szpitala zostało dopuszczone do użytkowania. Nie przeszkadza nawet oddalona o około kilometr wysoka wieża kościoła Mariackiego.
Z kilku wariantów lokalizacji lądowiska dla śmigłowców Lotniczego Pogotowia Ratunkowego w Szczecinku zdecydowano się na dość rzadkie w naszych realiach umiejscowienie go na dachu szpitala. Nowy budynek jest już gotowy i odebrany – łącznie z lądowiskiem dopuszczonym do użytkowania. Do naszej redakcji dotarły jednak głosy pełne obaw, czy korzystanie z lądowiska będzie bezpieczne.
– Stosunkowo niedaleko jest przecież wieża kościoła Mariackiego licząca sobie 78 metrów – mówi nasz Czytelnik. – Czy to nie za blisko i nie za wysoko? I czy w pobliżu nie znajdzie się ścieżka podejścia dla helikopterów? Dodam, że wieża kościoła nie jest w żaden sposób oznakowana oświetleniem ostrzegawczym w postaci czerwonych lampek.
Obawy rozwiewa starosta szczecinecki Krzysztof Lis: - Lądowisko jest odebrane przez wszystkie odpowiednie służby, ma stosowne certyfikaty i choćby jutro można na nim posadzić śmigłowiec, choć oczywiście chciałbym, aby do tak poważnych wypadków wymagających ściągnięcia LPR nie dochodziło i nigdy z lądowiska nie trzeba było korzystać – mówi i wyjaśnia, że stosowne decyzje poprzedziło spotkanie z szefem LPR - ekspertem branży lotniczej, który pozytywnie zaopiniował szczecineckie lądowisko.
Źródło: gk24.pl
