Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Około godziny  13:30 jedna z moich karetek została zatrzymana przez ludzi na ulicy Piotrkowskiej w Łodzi. Okazało się, że na ulicy leży kobieta w wieku około 30 lat z napadem epilepsji i początkiem wstrząsu (karetka systemowa została wezwana około 10 min przed zatrzymaniem naszej karetki).

Po zbadaniu Pani okazało się że jest splątana, ciśnienie 60/40, tętno 140, brak nawrotu kapilarnego, glikemia 389 mg/ml. Po około 15 min(od pierwszego wezwania) świadek ponownie zadzwonił na 999 zapytać gdzie jest karetka na co  dyspozytorka bezczelnie odpowiedział że przyjmuje reklamację i rozłączyła się. W tym momencie nasz zespół rozpoczął przetaczanie płynów ponieważ wstrząs się pogłębiał. Kierowniczka naszego zespołu ponownie zadzwoniła na 999 (20min od wezwania karetki) dyspozytorka ponownie stwierdziła, że nie wie ile jeszcze karetka będzie jechała i się rozłączyła!

Po kolejnym telefonie tym razem moim i dość nieprzyjemnej rozmowie, karetka wreszcie dojechała po równo 30min, (dodam że w okolicy stacjonują 2 karetki a 2 ulice dalej jest baza pogotowia) przy czym zespół twierdził że wezwanie dostał 3 min wcześniej, moje pytanie brzmi co działo się przez 27min i czemu karetka w centrum miasta jedzie 30min do pacjenta w stanie bezpośredniego zagrożenia życia? Oraz jakim prawem dyspozytor się rozłącza? Dodam jeszcze, że w międzyczasie przejeżdżał obok nas zespół P12 którego kierowca w momencie próby zatrzymania przez ludzi odwrócił głowę i pojechał dalej.

Michał Lipiński
Centrum ratownictwa medycznego FocusMed

Twoja reakcja na artykuł?

Komentarze  

m603
+7 #1 m603 2012-05-31 09:06
Kierowca karetki P powinien zostać zwolniony dyscyplinarnie, a całą sprawą powinna zająć się prokuratura.
Zgłoś administratorowi
FocusMED
+3 #2 FocusMED 2012-05-31 10:50
Na pewno tego tak nie zostawię, zgłosiłem to do funduszu, myślę też nad prokuraturą.
Zgłoś administratorowi
czytelnik rad-med
-1 #3 czytelnik rad-med 2012-05-31 15:29
to że w okolicy stacjonują 2 karetki nie znaczy że nie chciało się im przyjechać.
Może w tym czasie nie było żadnej karetki systemowej bo byli np. na wyjeździe. pracujesz w konkrecji i jedziesz z grubej rury na pogotowie
pozdrawiam
Zgłoś administratorowi
lizard85
+4 #4 lizard85 2012-05-31 16:52
Z opisu przypadku ewidentnie wynika, że odpowiedzialna za całe zamieszanie jest dyspozytorka, jeśli nie było wolnego zespołu powinna o tym poinformować, zebrać dokładny wywiad i monitować sytuację a nie się rozłączać...
Zgłoś administratorowi
FocusMED
+5 #5 FocusMED 2012-05-31 17:14
Drogi kolego czytelnik rad-med po
1. To ja nie pracuję w konkurencji bo WSRM nie jest dla mnie żadną konkurencją. Poza tym ustawa jasno określa zarówno czas dojazdu jak i sposób prowadzenia rozmowy przez dyspozytora.
Po 2. Gdyby tam leżał ktoś z twojej rodziny to byś inaczej rozmawiał.
Po 3. Z twojej wypowiedzi jasno wynika że nie przeczytałeś dokładnie tego co napisałem.
Ponad to 9 lat jeździłem w państwowym pogotowiu jeszcze przed wprowadzeniem systemu państwowego ratownictwa medycznego tak że wiem o czym piszę. Jak się traktuje pacjentów w pogotowiu (oczywiście nie w każdym i nie wszyscy).

Całe zajście oceni prokurator wtedy napiszę jaki był finał.
Zgłoś administratorowi
FocusMED
+4 #6 FocusMED 2012-05-31 17:56
Napisze więcej, my mamy ratować ludzi a nie stosować spychologię i odwracać głowę. Ja osobiście będę tępił takie przypadki, nie ważne czy to będą moi koledzy czy znajomi. W tym zawodzie takie błędy są karygodne i niedopuszczalne ! Nie ma w nim miejsca na kapliczki wzajemnej adoracji i krycie się nawzajem.
Ja nie jestem jednostką systemu, też miałem przejechać obojętnie? Przecież mi nikt za to nie zapłacił?

Gdybym przez te wszystkie lata prywatnej praktyki stosował takie podejście to kilka osób na pewno już by nie żyło.
Zgłoś administratorowi
R05k
-1 #7 R05k 2012-05-31 19:49
Gorączkujecie się i obrażacie, ale po:
!. Wina leży po stronie dyspozytorki, a NFZ należy zlikwidować jak najszybciej.
2. Istnieje przepis bodajże, że zespoły PRM nie mogą zabrać nikogo z ulicy bez posiadania karty wyjazdowej i zlecenia, także wpis M603 odnośnie wywalenia kierowcy zespołu P nie końca jest trafny. Pozdrawiam
Zgłoś administratorowi
FocusMED
0 #8 FocusMED 2012-05-31 20:04
Cytuję R05k:
Gorączkujecie się i obrażacie, ale po:
!. Wina leży po stronie dyspozytorki, a NFZ należy zlikwidować jak najszybciej.
2. Istnieje przepis bodajże, że zespoły PRM nie mogą zabrać nikogo z ulicy bez posiadania karty wyjazdowej i zlecenia, także wpis M603 odnośnie wywalenia kierowcy zespołu P nie końca jest trafny. Pozdrawiam


Masz słuszność ja też bym był daleki od zwalniania kierowcy, nie mniej jednak zespół powinien się zatrzymać i sprawdzić co się stało i to nie ulega dyskusji a następnie skontaktować się z dyspozytorem.
W tym konkretnym wypadku jedyne usprawiedliwien ie dla zespołu P12 jest takie że na miejscu stała moja karetka.

Jednak nadal pozostaje kwestia ponad 20 min. zwłoki między pierwszym telefonem a przekazaniem wezwania do zespołu no i skandaliczne zachowanie dyspozytorki.
Zgłoś administratorowi
tosainu
+3 #9 tosainu 2012-06-16 23:15
Coś wydaje mi się że dyspozytorka to kobieta niekompetentna zapewne tak jak wszędzie w pogotowiach zatrudniony plecak po układach i znajomościach.N iestety wykształcenie i fachowość a także idąca w parze praktyka w dzisiejszych czasach nie ma znaczenia jeśli chodzi o pracę w pogotowiu (dyspozytornia, ZRM)Liczą się układy jeszcze bardziej niż za czasów komunistycznych .Nikt nie wchodzi w kompetencje dyrektorów jednostek.Mają niemalże władzę absolutną.Praco wnicy boją się mówić o pracy plecaków bo obawiają się zwolnień z pracy.Nastały naprawdę ciężkie czasy.
Zgłoś administratorowi
ww61
-3 #10 ww61 2012-06-17 21:43
Czy są podstawy by wierzyć we wszystko co się usłyszy?Może te wyżej przedstawione fakty należało by zweryfikować?Je dno jest pewne,każdy zespół ambulansu powinien się zatrzymać jeśli przemieszcza się w rejonie zdarzenia i chwała zespołowi FocusMed,że tak właśnie zrobił
Zgłoś administratorowi

Aby dodać komentarz, zaloguj się!

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account