Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Spoczynkowe EKG i holter EKG rejestrują ten sam sygnał elektryczny serca, ale przez inny czas i w innych warunkach. Dlatego u chorego z kołataniem serca prawidłowy zapis spoczynkowy niewiele wyjaśnia: dziesięć sekund rytmu z leżanki nie mówi, co dzieje się z sercem w nocy albo na schodach.

Co łączy EKG spoczynkowe i badanie holterowskie

W obu badaniach elektrody przyklejone do skóry odbierają zmiany potencjału towarzyszące depolaryzacji i repolaryzacji mięśnia sercowego. Przygotowanie jest takie samo: skórę się odtłuszcza, owłosione miejsca goli, bo od kontaktu elektrody zależy jakość zapisu. W holterze, który ma przetrwać dobę ruchu i snu, elektrody mocuje się staranniej. Załamki, zespół QRS i odstępy opisuje się według tych samych definicji.

Oba zapisy zwykle wstępnie opracowuje komputer, ale automatyczny opis EKG i automatyczna klasyfikacja pobudzeń w holterze potrafią się mylić, zwłaszcza przy artefaktach ruchowych. Wynik ocenia i podpisuje lekarz.

Czas zapisu i liczba kanałów

Spoczynkowe EKG wykonuje się w pozycji leżącej i całe badanie zajmuje kilka minut. Holter nosi się najczęściej dobę lub dwie, przy rzadkich objawach dłużej. Pacjent w tym czasie pracuje i śpi jak zwykle, a w dzienniczku notuje godzinę dolegliwości. Zestawienie wpisu z rytmem z tej samej minuty bywa najcenniejszą częścią badania.

Aparat spoczynkowy daje standardowo 12 odprowadzeń z 10 elektrod. Typowy holter zapisuje 2 lub 3 kanały, co do oceny rytmu wystarcza, do pełnej oceny morfologii już nie. Są też rejestratory 12-kanałowe, ale i w nich elektrody kończynowe przenosi się na tułów (układ Masona-Likara), więc zespoły QRS mogą wyglądać inaczej niż w klasycznym zapisie i porównuje się je z wcześniejszym EKG ostrożnie.

 

Rejestrator holterowski EKG z akcesoriami: kablem pacjenta, elektrodami jednorazowymi i etui

Kiedy holter EKG, a kiedy EKG spoczynkowe

Spoczynkowe EKG jest badaniem pierwszego kontaktu. Wykrywa migotanie przedsionków trwające w chwili badania, bloki przewodzenia, patologiczne załamki Q po zawale, zmiany odcinka ST i załamka T. Może ujawnić cechy przerostu lewej komory, choć prawidłowy zapis przerostu nie wyklucza. Badanie łatwo powtórzyć i porównać z poprzednim.

Badanie holterowskie służy do wychwytywania zjawisk przemijających. Pozwala policzyć pobudzenia dodatkowe z całej doby i znaleźć pauzy, których w krótkim zapisie zwykle nie widać. Kieruje się na nie pacjentów z kołataniem serca, z częstymi omdleniami lub zasłabnięciami o niejasnej przyczynie, chorych, u których ocenia się skuteczność leczenia antyarytmicznego, oraz osoby z rozrusznikiem, gdy objawy sugerują nieprawidłową pracę układu.

O długości zapisu decyduje częstość objawów. Wytyczne ESC dotyczące omdleń zalecają rozważyć holter, gdy omdlenia lub stany przedomdleniowe zdarzają się co najmniej raz w tygodniu. W nieselekcjonowanej grupie chorych z omdleniami jego rzeczywista wydajność diagnostyczna może wynosić zaledwie 1–2%. Przy odstępach między objawami do czterech tygodni lepiej sprawdza się zewnętrzny rejestrator pętlowy, przy rzadszych – wszczepialny. Po udarze kryptogennym rejestrator wszczepialny wykrył w badaniu CRYSTAL AF migotanie przedsionków w ciągu roku u 12,4% chorych, a standardowa obserwacja u 2,0%. Ocena odcinka ST w holterze ma ograniczone znaczenie i nie zastępuje badań czynnościowych ani obrazowych w diagnostyce choroby wieńcowej.

W praktyce jedno badanie poprzedza drugie: od wyniku spoczynkowego EKG zależy, czy i jak długo monitorować pacjenta. Podstawowym wyposażeniem gabinetu są więc aparaty EKG. Rejestrator holterowski dochodzi wtedy, gdy placówka chce diagnozować arytmie u siebie, bez kierowania pacjentów do innej pracowni.

Tekst ma charakter informacyjny i jest skierowany do personelu medycznego; nie zastępuje konsultacji lekarskiej.

Twoja reakcja na artykuł?

Aby dodać komentarz, zaloguj się!

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account