Zaloguj
x
x
Zarejestruj
x


Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

ImageW Zamościu powstanie lądowisko, na którym nawet nocą będą mogły lądować helikoptery z pacjentami. Szpital "papieski" na jego budowę dostanie prawie 2 mln zł z funduszy unijnych.

 

Na razie przy Szpitalnym Oddziale Ratunkowym jest płyta przystosowana do lądowania jedynie w dzień. - Zostanie rozbudowana tak, aby powstało całodobowe lądowisko dla śmigłowców sanitarnych z oświetleniem i systemem nawigacyjnym. Całość ma kosztować ok. 2 mln zł, z tego 85 proc. pochodzi z funduszy unijnych, z programu Infrastruktura i Środowisko - informuje Ryszard Pankiewicz, rzecznik szpitala "papieskiego" w Zamościu.

 
Ogłoszono już przetarg na wykonanie projektu. - Jeśli nie będzie żadnych opóźnień i protestów w przetargach, to wszystko powinno o być gotowe do końca przyszłego roku - mówi Andrzej Mielcarek, dyrektor zamojskiego szpitala. I dodaje: - Nieraz musimy transportować pacjentów w ciężkim stanie do klinik w Lublinie lub Warszawie. Często zdarza się, że ludzie z zawałami np. z oddalonej o ponad 100 km Włodawy jadą do nas karetką. Transport helikopterem znacznie skróciłby czas ich przewiezienia - zaznacza Mielcarek.
 
Będzie to piąte lądowisko w naszym województwie przygotowane do nocnego lądowania helikopterów transportujących pacjentów. Dwa już działają w Lublinie. Jedno przy Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym na al. Kraśnickiej, drugie przy Dziecięcym Szpitalu Klinicznym. Dwa kolejne powstają przy szpitalu Radzyniu i Centrum Oparzeń w Łęcznej.

Przypomnijmy, że od października lubelski oddział Lotniczego Pogotowia Ratunkowego ma nowy eurocopter, który może transportować pacjentów w nocy. Maszyna zastąpiła stary i wysłużony helikopter Mi-2. Piloci latający eurocopterami nadal przechodzą szkolenia pozwalające na nocne transportowanie pacjentów. Pod koniec tego roku powinni zdobyć wszystkie uprawnienia do latania nocą.

Źródło: lublin.gazeta.pl

 



Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

ImageOkoło północy tir uderzył w audi na krajowej "dwójce” w Poźrzadle. Dwie osoby zginęły na miejscu, dwie zmarły w szpitalu.

Do tragedii doszło w Poźrzadle pod Świebodzinem. – Z pierwszych ustaleń wynika, że kierowca audi wymusił pierwszeństwo na tirze – informuje mł. asp. Katarzyna Wrocławska, rzeczniczka świebodzińskiej policji. Doszło do zderzenia.

Dwie osoby z audi zginęły na miejscu. – Dwie zmarły w szpitalu – mówi mł. asp. Wrocławska. Kierowcy tira nic się nie stało. Ofiary to trzech mężczyzn i kobieta. – Mieszkańcy powiatu świebodzińskiego – informuje mł. asp. Wrocławska. Z naszych ustaleń wynika, że ofiary to mieszkańcy gminy Łagów. Jedna osoba została ranna.

Na miejscu tragedii byli świebodzińscy strażacy. - Audi leżało w rowie, na boku. W środku było pięć osób. Rozcinaliśmy karoserię, żeby wydobyć ofiary zderzenia - relacjonuje mł. bryg. Dariusz Paczesny, zastępca komendanta świebodzińskiej policji. Lekarz pogotowia ratunkowego, na miejscu stwierdził zgon dwóch osób, kobiety i mężczyzny. - Dwóch pasażerów w ciężkim stanie przewieziono do szpitali w Zielonej Górze i Sulęcinie - mówi mł. bryg. Paczesny. Lekarzom nie udało się uratować im życia.

To druga tragedia, która wydarzyła się na terenie powiatu świebodzińskiego w ciągu ostatniej doby. W poniedziałek około godz. 7.00 osobowy nissan wjechał pod tira. Zginęły trzy osoby. Do wypadku doszło na "trójce” pod Świebodzinem.

Źródło: gazetalubuska.pl

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

ImageWe wtorek o godz. 11 zostanie otwarty Szpitalny Oddział Ratunkowy Samodzielnego Publicznego Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej w Gryficach. SOR został zmodernizowany i rozbudowany.

Dzięki nowemu sprzętowi i odnowionym pomieszczeniom SOR spełnia teraz wszystkie obowiązujące normy. Pomoc znajdą tu m.in. ofiary wypadków, pożarów, katastrof budowlanych, osoby z nagłymi skutkami chorób cywilizacyjnych, osoby z zagrożeniem życia, chorobami układu krążenia.

Odnowa placówki na pewno wpłynie korzystnie na skuteczność i jakość świadczonych usług. Pomoc będzie szybsza, bardziej profesjonalna na miarę podobnych placówek w Unii Europejskiej.

Projekt został dofinansowany z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Jego całkowity koszt wyniósł prawie 7,5 mln zł, z czego 5,8 mln zł pochodziło z funduszy europejskich.

Źródło: gs24.pl

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

ImageKwas traneksamowy, stosowany do zahamowania silnych krwawień po poważnych operacjach, może uratować życie tysiącom ofiarom wypadków rocznie - uważają naukowcy brytyjscy.

Urazy doznane w wypadkach są drugą przyczyną zgonów wśród osób między 5. a 45. rokiem życia. Rocznie na świecie umiera z ich powodu 3 mln osób. Przeważnie ma to związek z niekontrolowanymi krwawieniami.

Z wcześniejszych badań wynika, że leki przeciwkrwotoczne (antyfibrynolityczne), np. kwas traneksamowy, ograniczają krwawienia u operowanych pacjentów. Mogłyby zatem być skuteczne również u ofiar wypadków.

Aby to sprawdzić, naukowcy z Londyńskiej Szkoły Higieny i Medycyny Tropikalnej oraz ze Szpitala Królewskiego w Leicester przeanalizowali dane zebrane w dwóch badaniach przeprowadzonych po 2004 roku, które łącznie objęły 20 451 pacjentów (z różnych krajów) z krwotokiem po poważnym wypadku. Podawano im kwas traneksamowy, który jest niedrogim lekiem.

Okazało się, że kwas traneksamowy obniżył ryzyko zgonu u silnie krwawiących ofiar wypadku o 10 proc. w porównaniu z grupą, w której go nie podano. Gdy analizę ograniczono wyłącznie do jednego z badań, które objęło aż 20 211 pacjentów, ryzyko zgonu z powodu krwawienia obniżyło się o 15 proc. Co ważne, lek nie zwiększał ryzyka działań niepożądanych, np. powstawania zakrzepów.

– Kwas traneksamowy redukuje ryzyko śmiertelnego wykrwawienia się pacjentów po traumatycznym urazie i zdaje się mieć bardzo niewiele działań niepożądanych. Lek ten mógłby ratować życie zarówno cywilów, jak i wojskowych – komentuje prowadzący badania Ian Roberts z Londyńskiej Szkoły Higieny i Medycyny Tropikalnej.

Jak szacują autorzy pracy, dzięki zastosowaniu kwasu traneksamowego można będzie ocalić rocznie nawet 70 tys. osób, które doznały poważnego urazu. Dlatego rekomendują szersze stosowanie tego leku u ofiar wypadków, które silnie krwawią. Podkreślają też, że w przyszłości warto zbadać skuteczność kwasu traneksamowego u osób, które doznały wyłącznie urazu mózgu.

Źródło: rynekzdrowia.pl

 

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

ImageDzięki środkom unijnym Szpital Wojewódzki im. Jana Pawła II w Bełchatowie jeszcze w tym roku rozpocznie modernizację lądowiska dla śmigłowców. Zrealizuje też zakupy sprzętu dla SOR za blisko 1,5 mln zł.

Szpital uzyskał już pozwolenie na budowę lądowiska i finalizuje pozyskiwanie środków finansowych. Większość kosztów inwestycji zostanie pokrytych  z dofinansowania unijnego w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2007-2013, reszta ze środków własnych lecznicy i z dotacji Urzędu Marszałkowskiego Województwa Łódzkiego.

W ramach modernizacji lądowiska wykonane zostanie oświetlenie, montaż wiatrowskazu, instalacja monitoringu oraz ogrodzenie terenu. Teren zostanie wyposażony w 6 świateł naprowadzających, rozmieszczonych co 5 metrów. Dodatkowo pojawią się tam wzrokowe elementy nawigacyjne: chorągiewki oraz świece dymne.

Szpital Wojewódzki w Bełchatowie rozpoczął też procedurę przetargową dla projektu „Zakup aparatury i sprzętu medycznego dla Szpitalnego oddziału ratunkowego Szpitala Wojewódzkiego im. Jana Pawła II w Bełchatowie”, także realizowanego w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.

– Celem rozpoczętego działania jest wyłonienie dostawców aparatury i sprzętu medycznego ratującego zdrowie i życie naszych pacjentów – mówi portalowi rynekzdrowia.pl Robert Kornacki. I dodaje, że lecznica planuje zakup 37. pozycji sprzętowych za łączną kwotę 1,43 mln zł. Dzięki temu SOR spełni wymogi Ministerstwa Zdrowia w zakresie wyposażenia tego typu oddziałów.

W ramach projektu do Szpitala trafią m.in. stanowiska do znieczuleń, lampy operacyjne, stoły zabiegowe, aparat RTG z ramieniem C, aparaty USG, analizatory parametrów krytycznych, respiratory oraz kardiomonitory.

– Otwarcie ofert przetargowych nastąpi pod koniec lutego, zatem do końca pierwszego kwartału powinniśmy mieć już podpisane umowy z dostawcami – informuje Robert Kornacki. Czas oczekiwania na aparaturę to około 8 tygodni. 

Źródło: rynekzdrowia.pl

 

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account