Postępownie przy niedokrwieniu kończyn

Więcej
2013/03/21 22:43 - 2013/03/21 22:44 #9056 przez kandek
Replied by kandek on topic Postępownie przy niedokrwieniu kończyn
W sumie przypadek dobry i ciekawy do szerszego opisania. Chciałbym wiedzieć co w sekcji wyszło.

podpis tymczasowy który ma minimum 20 znaków

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2013/03/22 14:33 #9061 przez luk27
Replied by luk27 on topic Postępownie przy niedokrwieniu kończyn
sprawa trafiła do sadu !i jakoś jak na razie nic nie słychać.PONOĆ pozycja która powinien przybrać to pozycja z przykurczonymi nogami (kucając) ale transport???? :blink:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2013/03/24 09:57 #9076 przez Maciej S.
Replied by Maciej S. on topic Postępownie przy niedokrwieniu kończyn

No tak,masa różnej wielkości skrzeplin wytworzonych w nieukrwionych obszarach tylko czeka by dostać się do krwioobiegu i doprowadzić do udaru mózgu,zatoru tętnicy płucnej czy też zawału mięśnia sercowego.


Zator tętnicy płucnej jeszcze od biedy tak, zawał czy udar już niekoniecznie. W prawidłowych warunkach nie jest to możliwe. Pacjent musiałby mieć PFO, który umożliwiłby przejście skrzeplin z prawego do lewego serca.

W sumie przypadek powinien zostać potraktowany profilaktycznie jak zawał mięśnia sercowego w temacie likwidacji powstałych śmiercionośnych skrzeplin


IMHO nie ma sensu, zwłaszcza jeśli pacjent nie ma zmian w EKG.

PONOĆ pozycja która powinien przybrać to pozycja z przykurczonymi nogami (kucając) ale transport????


A któż jest autorem tej mądrości?
W momencie gdy pacjent wisi ciężko mu dłużej utrzymać pozycję z przykurczonymi nogami, nawet jeśli jest wysportowany. Poza tym pacjent zemdlał jak wisiał (z tego co zrozumiałem z opisu) więc takie dywagacje nie mają sensu.

Transport - zastanawiam się czy pozycja ma tu aż takie znaczenie. Jak już napisałem wyżej postulowałbym pozycję z nogami położonymi poniżej serca.

Co do sprawy w sądzie - nie sądzę, żeby pacjent zmarł, bo źle go transportowano.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2013/03/24 19:23 #9077 przez sox
Ciekawe też dlaczego pacjent zemdlał, być może już wcześniej się coś działo co doprowadziło do utraty przytomności. Ciekawe też jak długo miał odcięty dopływ krwi do kończyn dolnych.

Ja bym spodziewał się jakiś skrzeplin powstałych w kończynach dolnych. Nie jestem pewien ale wydaje mi się że mięśnie obumierające z powodu odcięcia dopływu krwi, też wydzielają jakieś toksyny

Być może działanie hamulca, spowodowało jakieś inne urazy.

Człowiek który raz kogoś uratuje to bohater, człowiek który ratuje ludzi codziennie to ratownik medyczny.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Czas generowania strony: 0.045 s.

Ostatnie posty Forum Ratownik-med.pl

  • Brak postów do publikacji.

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account