studium czy licencjat?

  • karolcia109
  • karolcia109 Avatar
  • Gość
  • Gość
2011/12/16 08:03 - 2011/12/16 08:05 #7105 przez karolcia109
Replied by karolcia109 on topic Odp: Ustawa o zawodzie ratownika medycznego ???

Największą zbrodnię jaką popełniło nasze państwo to zapis w ustawie o możliwości uzyskania tytułu zawodowego ratownika medycznego po dwuletniej szkole policealnej.

Bardzo przepraszam Was wszystkich ale zalaliście rynek pracy, jesteście niewykształceni. Bardzo często trafiliście do szkoły przez przypadek, bo z dwojga złego lepiej pouczyć się dwa lata niż iść na kasę do sklepu.

Pracowałem z większością policealnych pseudo ratowników, który nie mają elementarnej wiedzy dotyczącej podstaw medycyny. Jesteście niebezpieczni, nieudolni i z zasady mało inteligentni skoro nie dostaliście się na studia.

To przez Was ranga zawodu ratownik medyczny w naszym kraju spadła do zera! Mogliśmy mieć samych minimum licencjatów ratowników nie wspominając o magistrach państwowych uczelni medycznych.

Idziecie do pracy za 10zł/h bo nie macie wyboru a pracodawcy wolą oszczędzać i to Was zatrudniają blokując elitarną część wykształconych ludzi.

Miałem okazje studiować 5 lat dziennie, po licencjacie pracować w pogotowiu ratunkowym gdzie zobaczyłem strach, nieudolność, niekompetencje, brak stosowania podstawowych zasad ludzi biednych.

Szkoda, że zepsuliście rynek, szkoda że mało kto o tym mówi, dobrze że są miejsca gdzie za wiedzę i wykształcenie słono się płaci.


Witam,
RatMed87 ty chyba sam nie wiesz co piszesz :blink: Z chęcią bym Ci przesłała linki do wypowiedzi twoich kolegów i twoich koleżanek po studiach lub uczących się. Ale głownie brzmiały one tak : " Czy mógłby mi ktoś odpowiedzieć na parę pytań bo jutro mam egzamin a nie wiem czy mam poprawne odpowiedzi", albo " W jakich książkach mogę znaleźć odpowiedź na pytanie ......" Nic inicjatywy od siebie. A nie mów że kończąc studia to już masz wiedzę może i teoretyczną wykuta z książki ale praktyczną wątpię. Masz problem ze sobą to idź po pomoc bo nieraz ludzie z mgr tylko potrafią w nosie dłubać bo w dzisiejszych czasach to nie problem dostać tytuł mgr.Jak bys trochę pomyślał to nie każdy może pozwolić w dzisiejszych czasach na studia no ale nieraz lepiej napisać niż myśleć. A że ty masz problem jakiś z akceptacją ludzi po studium to po prostu zwolnij się i pracuj na kasie w sklepie
Pozdrawiam karolcia109 :silly:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2011/12/16 08:16 - 2011/12/16 08:35 #7106 przez Ania82
O jak ja kocham takich ludzi jak RatMed87. Chyba kolego mało znasz życie i "świat ratowniczy" skoro piszesz takie rzeczy. Ja osobiście, chociaż byłam niezbyt długo w ratownictwie znam wielu ratowników po studium, którzy są naprawdę świetni w tym, co robią, ale oczywiście, lepiej się wyżyć na kimś za swoje niepowodzenia, poubliżać, aby się lepiej poczuć...
W jednym muszę Ci przyznać częściową rację, bo i ze mną uczyli się tacy, którzy nie powinni w ogóle dostać się do jakiejkolwiek szkoły, po prostu chcieli zahaczyć się w szkole i np. uniknąć wojska. Ale co do reszty to nie można uogólniać i wrzucać wszystkich do jednego worka, na licencjatach również zdarzają się ludzie z przypadku. W każdym gronie są czarne owce, nawet w tych, które rzekomo powinny być doskonale wykształcone.
Wielu ludzi po magistrach wie dużo mniej niż ci po studium, bo to czy jesteś dobry w tym co robisz nie zależy od tego, jaką szkołę skończyłeś tylko jakie masz podejście do nauki i do tego, co będziesz robił.
Może więc przyczyny tego, że nie możesz znaleźć pracy, poszukaj w sobie zamiast szukać winnych dookoła. Może po prostu pan magister ma zbyt wygórowane wymagania nijak mające się do naszej szarej rzeczywistości?
Zazwyczaj ci którzy są naprawdę dobrzy w tym co robią nie muszą się w taki mało inteligentny sposób reklamować, a Twoja wypowiedź świadczy o poziomie niektórych (nielicznych mam nadzieję) ludzi po studiach.

Taki kolega mądry a w odpowiednim temacie nie potrafi posta zamieścić... ;)

"Pesymista widzi ciemny tunel, optymista widzi światełko w tunelu, realista widzi pociąg, maszynista widzi 3 debili na torach..."

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2011/12/16 22:08 #7108 przez huda
Replied by huda on topic Odp: studium czy licencjat?
RatMed87 jesteś zakompleksionym bucem, który o życiu wie tyle co ja o fizyce kwantowej- czyli nic. Szkoda tylko, że są także uczelnie, które produkują masowo ratowników Z LYCENCJATEM. A ci wiedzą o ratownictwie tyle co nic. Jesteśmy jedną grupą zawodową, więc po co tyle nienawiści? Dlaczego nie ma tyle jadu wśród pielęgniarek, które są po liceach, po studium, po studiach. Człowieku lecz się na głowę. Albo lepiej na nogi, bo na głowę to już za późno. Na studiach także zdarzają się ludzie z przypadku "bo ratownik to fajnie brzmi". Sądząc po Twoim nicku jesteś młodą osobą, ale wyżej sra niż dupę ma. Napracował się całe życie w pogotowiu i ma teraz takie zdanie o ratownikach po szkołach policealnych, że aż strach się bać. Ania82 ma świętą rację, taki mądry ale posta w odpowiednim temacie nie zamieści. Jesteś żałosny. Jak ja widzę co tutaj wypisują tacy młodzi i wykształceni ratownicy to boję się wezwać pogotowie...Naucz się człowieku pokory wobec życia i zawodu ratownika medycznego. A co najważniejsze zacznij mieć trochę szacunku wobec ludzi, bo tego brakuje Ci najbardziej a jest to bardzo pożądane w tym jakże pięknym zawodzie.
Jeżeli masz jeszcze jakieś inne problemy ze sobą to radzę udać się do psychiatry...

if you don\'t live for something you die for nothing

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2011/12/17 11:17 #7109 przez jajuchbas
Replied by jajuchbas on topic Odp: studium czy licencjat?
Myślę ze to bez różnicy. Licencjat czy Studium .

To czy jesteś w czymś dobry zależny w dużej mierze tylko od ciebie.

Wiadomości i umiejętności zdobyte w obydwu szkołach to tylko wstęp.

Prawdziwe życie i praca ma się często nijak do tego czego uczą w szkole :laugh:

Powodzenia :)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2011/12/17 11:29 - 2011/12/17 11:36 #7110 przez FocusMED

Największą zbrodnię jaką popełniło nasze państwo to zapis w ustawie o możliwości uzyskania tytułu zawodowego ratownika medycznego po dwuletniej szkole policealnej.

Bardzo przepraszam Was wszystkich ale zalaliście rynek pracy, jesteście niewykształceni. Bardzo często trafiliście do szkoły przez przypadek, bo z dwojga złego lepiej pouczyć się dwa lata niż iść na kasę do sklepu.

Pracowałem z większością policealnych pseudo ratowników, który nie mają elementarnej wiedzy dotyczącej podstaw medycyny. Jesteście niebezpieczni, nieudolni i z zasady mało inteligentni skoro nie dostaliście się na studia.

To przez Was ranga zawodu ratownik medyczny w naszym kraju spadła do zera! Mogliśmy mieć samych minimum licencjatów ratowników nie wspominając o magistrach państwowych uczelni medycznych.

Idziecie do pracy za 10zł/h bo nie macie wyboru a pracodawcy wolą oszczędzać i to Was zatrudniają blokując elitarną część wykształconych ludzi.

Miałem okazje studiować 5 lat dziennie, po licencjacie pracować w pogotowiu ratunkowym gdzie zobaczyłem strach, nieudolność, niekompetencje, brak stosowania podstawowych zasad ludzi biednych.

Szkoda, że zepsuliście rynek, szkoda że mało kto o tym mówi, dobrze że są miejsca gdzie za wiedzę i wykształcenie słono się płaci.


Twoja wypowiedź bardziej pasuje do tematu "Studium czy licencjat". Przed napisaniem kolejnego posta proszę zapoznać się z REGULAMINEM FORUM .
Ania82.



Twoja wypowiedź świadczy tylko o tym jakim jesteś burakiem. Przychodzisz tu obrażasz ludzi, piszesz głupoty w dodatku styl twojej wypowiedzi świadczy o tym kim jesteś (nie będę się wyrażał a powinienem).

Mając do wyboru zatrudnić (nawet doszkolić) ratownika po 2 letniej szkole a takiego imbecyla jak ty o przepraszam "elitarnego ratownika - imbecyla" zdecydowanie wolał bym ratownika po 2 letniej szkole.

Dokształci się można zawsze, natomiast twojego buractwa i braku kultury już nie wytępisz.

Idąc twoim tokiem myślenia to w ogóle nie powinienem z tobą rozmawiać bo jesteś tylko po ratownictwie czyli jesteś nie douczonym matołem.
Ehh przykro że tacy ludzie pojawiają się w tym zawodzie i że dostają się na studia, nie reprezentujesz sobą nic nawet jeżeli przypadkiem masz wiedzę.
Jeżeli trafił byś do mojego zespołu gwarantuję Ci że co najwyżej nosił byś torbę i to pod nadzorem, dopóki nie nabrał byś pokory i ogłady a ratownik po 2 letniej szkole robił by to na co ty mógł byś co najwyżej popatrzeć.

Pracowałem z wieloma ratownikami po 2 letniej szkole i stwierdzam z całą odpowiedzialnością WIELU Z NICH JEST NAPRAWDĘ DOBRYMI SPECJALISTAMI!!!! i wielu po studiach jest głąbami - jak kolega wyżej.

Znam osobiście ratowników po 2 letnich szkołach którym spokojnie pozwolił bym na samodzielne działanie przy reanimacji mając pewność że zrobią wszystko jak należy. Żeby daleko nie szukać 2 dni temu wysadziłem z karetki pana z licencjatem bo mało brakowało i pacjent dojechał by w foliowym worku.

Jesteś jeszcze młody i zrozum że to że masz studia o niczym nie świadczy, gwarantuje Ci że twoja wiedza jest żadna. Jak po pracujesz w tym zawodzie kilkanaście lat to wtedy (może) pogadamy.
Wnioski pozostawiam czytającym.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2011/12/17 11:32 #7111 przez norbert7717
Replied by norbert7717 on topic Odp: Studium czy Licencjat??
w twoim przypadku wystarczy 2 letnie studium spokojnie za kilka lat to pojęcie względne sam jestem po studium i pracuję z ludźmi którzy są też po licencjacie i niektórzy większe głąby od tych po studium a stawkę nie wiele większą mają i odpowiedzialność większą też mają bo jeżdżą na pierwszego w większości przypadków olej studia jesteś w PSP zrób studium 2 letnie i masz tytuł ratownika

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moderatorzy: Ania82ricko1stmangus
Czas generowania strony: 0.050 s.

Ostatnie posty Forum Ratownik-med.pl

  • Brak postów do publikacji.

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account