Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Gdy w ustawie o Państwowym Ratownictwie Medycznym dopuszczono możliwość zredukowania obsady karetek podstawowych do dwóch osób, jako pierwsze z ekip wyjazdowych zostały wyeliminowane pielęgniarki ratunkowe. Przez długie lata stanowiły trzon ratownictwa medycznego. Co się z nimi dzieje?

- Obecnie w szpitalnych oddziałach ratunkowych i zespołach ratownictwa medycznego (ZRM) pracuje w sumie ok. 10 tys. pielęgniarek i pielęgniarzy - informuje nas Marek Maślanka, konsultant krajowy w dziedzinie pielęgniarstwa ratunkowego, prezes Polskiego Towarzystwa Pielęgniarstwa Ratunkowego.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

– Lekarka była arogancka i krzyczała na nas – skarży się rodzina pacjentki z bloku socjalnego przy ul. Lelewela w Słupsku. Według pracowników pogotowia, karetka została tam niepotrzebnie wezwana.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Walczy się o minuty. Komuś stanęło serce, dusi się dziecko, ktoś utkwił w rozbitym samochodzie. Trzeba dotrzeć jak najszybciej, działać precyzyjnie. Na zimno? To trudne. Dobrze, że obok jest partnerka. Ewa i Anna – ratowniczki medyczne. Wyjątkowa ekipa. Jeżdżą w parze, liczą tylko na siebie.

Dwa lata temu. Lipcowy upalny dzień, w ogrodzie na huśtawce przed domem pięćdziesięcioletnia kobieta. Mąż wygląda przez okno. Nagle widzi, że żona osuwa się na ziemię. Gdy do niej dobiega, jest nieprzytomna, nie oddycha. Dzwoni po pogotowie. W tym momencie w bazie w Paprotni pod Sochaczewem sygnał do wyjazdu mobilizuje zespół ratowników. A raczej ratowniczek.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Pracownicy numeru alarmowego 112 rozmawiają z osobami, które w jednej ręce trzymają strzykawkę, a w drugiej żyletkę. Adresy dzwoniących regularnie samobójców mają zapisane na wielkiej, korkowej tablicy, bo często są to te same.

Nigdy nie wiedzą, czy akurat tym razem nie zdarzy się coś złego.Jeśli popełnią błąd, ciąży na nich ogromna odpowiedzialność, co odbija się na ich życiu osobistym.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

To wyjątkowa sytuacja, ale gdy ambulans jest zajęty, Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie prosi Straż Pożarną o pomoc - informuje radioszczecin.pl

Od początku roku do zasłabnięć, zawałów w domach czy po to by ratować ludzi po wypadkach, wyjeżdżali ponad 180 razy. Pogotowie tylko w ciągu jednego dnia, ma dwukrotnie więcej zgłoszeń.
Gdy karetka jest zajęta, a innej nie ma w pobliżu lub dojazd trwałby długo, wtedy dyspozytor pogotowia prosi o pomoc strażaków. Ci wsiadają do wozu strażackiego i ruszają na pomoc.

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account