Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Nietypowa dla Lotniczego Pogotowia Ratunkowego sytuacja miała miejsce w sobotę koło Morynia. Ranny na quadzie 30-latek nie zgodził się na transport lotniczy do szpitala - poinformował portal szczecin.gazeta.pl

Justyna Sochacka, rzeczniczka LPR, potwierdza, że taka sytuacja miała miejsce.

- Mężczyzna wymagał pomocy, więc do szpitala pojechał karetką - mówi rzeczniczka. - Takie sytuacje zdarzają się bardzo rzadko.

Prócz tego przypadku w weekend śmigłowiec LPR kursował także do Rewala, skąd zabierał pacjenta po zawale.

Źródło: szczecin.gazeta.pl

Twoja reakcja na artykuł?

Aby dodać komentarz, zaloguj się!

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account