Dwaj ratownicy medyczni ze szpitala wojewódzkiego są oskarżeni o gwałt na mieszkance Elbląga, do którego miało dojść podczas wyjazdowego szkolenia w Kaliningradzie. Mężczyźni nadal pracują jako ratownicy. - To skandal, w jaki sposób ta sprawa była prowadzona przez policję i prokuraturę. Moją żonę potraktowano tak, jakby sama to sobie wszystko wymyśliła – mówi pan Michał, mąż pokrzywdzonej. Reportaż na ten temat wyemitował TVN w programie „Uwaga”.
Wrzesień ubiegłego roku. Żona pana Michała wyjeżdża na szkolenie do Kaliningradu dotyczące ratownictwa medycznego. Pełni rolę tłumaczki dla ratowników medycznych ze szpitala wojewódzkiego w Elblągu, który realizuje wspólny projekt z Rosjanami. - Żona kilka tygodni wcześniej poroniła, była w trzecim miesiącu ciąży. Bałem się o jej zdrowie, bo żona choruje na padaczkę, ale skoro jechała na szkolenie ratowników medycznych, to byłem spokojniejszy, bo myślałem, że w razie czego będzie miała zapewnioną odpowiednią pomoc. Ratownik wiedział o tym, że żona choruje i wykorzystał jej słabość. Rzeczywistość okazała się koszmarem - opowiada pan Michał.
Czytaj więcej: portel.pl
