Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Funkcjonariusz świadomie ograniczający leczenie przeciwbólowe może dopuszczać się tortur. Dlatego nie można cierpiącemu pacjentowi odmawiać podania morfiny. Takie jest stanowisko Rady Europy w sprawie kłopotów, jakie mieli ratownicy zatrudnieni w Świętokrzyskim Centrum Ratownictwa Medycznego i Transportu Sanitarnego w Kielcach - informuje serwis mp.pl

Świętokrzyscy ratownicy przez 3 lata nie mieli do dyspozycji morfiny w karetkach podstawowych. Po interwencji wojewody dyrektor ŚCRMiTS Marta Solnica zgodziła się w drugiej połowie 2013 r. wprowadzić morfinę do tych karetek, ale ratownicy muszą zdać wewnętrzny egzamin z farmakologii. – Takich praktyk nie ma w innych województwach – mówi Marcin Mikos, konsultant prawny Społecznego Komitetu Ratowników Medycznych.
– U nas 100% ratowników i pielęgniarzy jeżdżących w zespołach jest zatrudniana na umowach o pracę. W związku z tym, jeśli nasz pracownik wyrządzi szkodę, naprawić ją musi pracodawca, ponieważ ponosi odpowiedzialność za jego działania. Dlatego musimy kontrolować poczynania ratowników i sprawdzać ich wiedzę – mówi dyr. Solnica.

Źródło: mp.pl

Twoja reakcja na artykuł?

Komentarze  

Gerard
+2 #1 Gerard 2014-01-21 16:33
Ta sprawa jest chora podważanie autorytetów ...
Zgłoś administratorowi
Darth Vader
+1 #2 Darth Vader 2014-01-21 19:32
Pani Solnica - enfant terrible systemu ratownictwa medycznego w Polsce
Zgłoś administratorowi
Łukasz1234
+1 #3 Łukasz1234 2014-01-22 00:46
Jak egzaminy, to również dla lekarzy, sądzę że nawet test z wiedzy o rozmieszczeniu sprzętu w karetce większość by oblała, nie mówiąc już i procedurach itd.
Nie po to się dostaje dyplom żeby potem ratownik nie mógł podawać leków ze swojej listy, zwłaszcza, że morfina jest jednym z leków stosowanych w zawale m. sercowego.
Paranoja Paranoją pogania...
Zgłoś administratorowi
Wojtek Trz.
+2 #4 Wojtek Trz. 2014-01-22 09:52
Na szczęście pracodawca nie ma prawa zabronić Ratownikom podawania Morfin, ponieważ to prawo nadaje im Ustawa o Państwowym Ratownictwie Medycznym. Co więcej karetka "P" powinna być wyposażona tak jak to nadaje ustawa. Więc nie rozumiem toku myślenia Pani Dyrektor. Ciekawe co podawali przy STEMI, obrzęku płuc, lub przy urazach dzieci. :lol:
Dla mnie ogólnie bezsens.
Pozdro
Zgłoś administratorowi

Aby dodać komentarz, zaloguj się!

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account