Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
Ilekroć czytam lub słyszę w mediach informację o akcji Lotniczego Pogotowia Ratunkowego (LPR), mam skojarzenia...polityczne. Czyżby mecenas Giertych próbował reanimować politycznego nieboszczyka? Nie, przecież on już dawno porzucił Ligę Polskich Rodzin (też LPR) dla rodziny premiera Tuska.

Bardziej się opłaca. A z pogotowania ratunkowego żartować nie wypada, niezależnie od tego, jak by się ten skrót źle kojarzył. Problem w tym, że LPR (to lotnicze) nie ma ostatnio w naszym regionie dobrej prasy.

Wszyscy dobrze pamiętamy burzę w mediach związaną z akcją ratowania 5-letniego Adasia, ofiary wypadku drogowego w powiecie gostyńskim. Chłopiec uległ ciężkiemu wypadkowi, ale potem musiał czekać 5 godzin zanim trafił do specjalistycznej kliniki w Poznaniu. Najwięcej oberwało się wtedy właśnie Lotniczemu Pogotowiu Ratunkowemu, które nie chciało przetransportować chłopca ze szpitala w Gostyniu do poznańskiej kliniki, tłumacząc się, że w grodzie nad Kanią nie ma odpowiedniego lądowiska do helikopterów. Do dziś sprawę bada wiele ważnych instytucji, m.in. ministerstwo zdrowia i prokurator rejonowy w Gostyniu. Swoją kontrolę zakończył też wojewoda wielkopolski i NFZ.

Więcej: panoramia.media.pl

Twoja reakcja na artykuł?

Aby dodać komentarz, zaloguj się!

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account