Śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego w Sanoku na czas Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej zostanie przeniesiony do Rzeszowa.
Wojewoda Małgorzata Chomycz–Śmiegielska poinformowała o tej decyzji samorządowców podczas spotkań w sprawie przygotowań do tej największej piłkarskiej imprezy na starym kontynencie.
Podczas posiedzenia Konwentów Powiatów w Krośnie, które odbyło się 20 lutego, pani wojewoda przedstawiła koncepcję zabezpieczenia mistrzostw na terenie Podkarpacia. Zgodnie z tą koncepcją śmigłowiec ma zostać przeniesiony z Sanoka do portu lotniczego Rzeszów–Jasionka. Stacjonowanie medikoptera w stolicy województwa jest podyktowane wymogami bezpieczeństwa. Ta lokalizacja gwarantuje szybkie i skuteczne użycie mediokoptera w razie wypadków drogowych, czy innych nieszczęśliwych wydarzeń. Na początku
dyslokacja śmigłowca planowana była na okres 2 tygodni.
Do Rzeszowa na 2 – 3 dni
Decyzja wojewody, choć podyktowana względami bezpieczeństwa, w Sanoku została przyjęta z mieszanymi uczuciami. Przeniesienie medikoptera w okresie, gdy w Bieszczady zaczynają napływać tłumy turystów, nie zostało odebrane jako dobre posunięcie. Na forach internetowych padły słowa krytyki pod adresem wojewody i niedawno powołanej na stanowisko wicewojewody Alicji Wosik, mieszkanki powiatu sanockiego.
Głosy krytyki dotarły już do Rzeszowa. – To jest na razie koncepcja, stworzona w celu poprawy bezpieczeństwa w ruchu tranzytowym z Ukrainą – wyjaśnia Stanisław Szynalik, kierownik Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Rzeszowie. – Jest to tylko doraźne rozwiązanie, a nie zamach na LPR w Sanoku.
Zgodnie z tą koncepcją śmigłowiec będzie stacjonował w Rzeszowie zaledwie kilka dni, w czasie meczy rozgrywanych u naszych wschodnich sąsiadów.
Czytaj więcej: nowiny24.pl

Komentarze