Trwają prace przy budowie lądowiska dla helikopterów ratunkowych przy ulicy Staszica w Lęborku. Ta inwestycja realizowana jest przez lęborski szpital, który otrzymał unijne dofinansowanie do takich prac.
Na placu budowy przy ulicy Staszica można już zobaczyć betonową płytę lądowiska, trwają tam prace przy tworzeniu ogrodzenia i instalowana jest infrastruktura elektryczna i elektroniczna.
– Wkrótce na miejscu pojawi się kontener techniczny ze sprzętem elektronicznym do obsługi obiektu. Będziemy też instalować światła pozycyjne i powstanie monitoring tego miejsca. Lądowiska nie będzie pilnował żaden ochroniarz, powstanie tam natomiast system kamer i czujników ruchu, podpiszemy też umowę z firmą ochroniarską, która będzie miała za zadanie strzec tego miejsca – zapowiada Andrzej Sapiński, dyrektor lęborskiego szpitala.
Teren, na którym powstaje lądowisko, szpital wydzierżawił od miasta na 10 lat. Według obliczeń przedstawicieli tej placówki, lądowisko znajduje się w odległości 1500 metrów od budynku szpitala. Ambulans ma pokonać taką trasę w ciągu trzech minut, przepisy mówią natomiast o tym, że odległość od lądowiska do szpitala karetka musi pokonać w ciągu maksymalnie pięciu minut.
Przedstawiciele szpitala zapewniają, że lądowisko ma ponadstandardowe rozmiary.
– Wyląduje tam także duży helikopter transportowy. Z tego obiektu będą więc mogły korzystać na przykład śmigłowce policyjne, maszyny używane przez polski rząd czy śmigłowce przeznaczone do ratownictwa morskiego. Niewykluczone, że takie lądowisko może być dodatkowym atutem dla inwestorów, którzy w pobliżu Lęborka planują wydobycie gazu łupkowego – dodaje dyrektor lęborskiego szpitala.
Na lotnisku zostanie też zainstalowane nowoczesne urządzenie (kosztowało około 50 tysięcy złotych), czyli wzrokowy wskaźnik ścieżki podejścia, który ułatwi pilotom lądowanie w nocy czy też podczas trudnych warunków pogodowych.
Autor: Grzegorz Bryszewski
Czytaj więcej: gp24.pl
