Opolski Oddział Wojewódzki NFZ oddalił odwołania publicznych ZOZ-ów, które w woj. opolskim przegrały konkurs na świadczenie usług ratownictwa medycznego z prywatnym NZOZ Falck. Dyrektorzy szpitali zwrócą się do prezesa NFZ.
- Opolski NFZ wydał dwie decyzje dotyczące odwołań ZOZ-u Kędzierzyn-Koźle i ZOZ-u Brzeg. Obydwie decyzje oddalają odwołania w całości i mają rygor natychmiastowej wykonalności - informuje w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl Beata Cyganiuk, rzeczniczka OOW NFZ.
Przypomnijmy, że do opolskiego NFZ wpłynęły trzy odwołania od placówek, które nie zostały wybrane w konkursie na ratownictwo medyczne. Chodzi o rejony operacyjne brzesko-namysłowski (ZOZ Brzeg), olesko-kluczborski (ZOZ Olesno) oraz rejon operacyjny Kędzierzyn-Koźle (ZOZ Kędzierzyn-Koźle). W każdym z tych rejonów konkurs na ratownictwo medyczne wygrał NZOZ Falck.
Jak informuje nas Beata Cyganiuk termin odniesienia się do odwołania ZOZ-u Olesno upływa jutro i wówczas zostanie ogłoszona decyzja dyrektora oddziału Funduszu. Dodaje, że oferentom przysługuje dalsza droga odwołania, czyli zwrócenie się za pośrednictwem oddziału do prezesa NFZ.
Wygląda na to, że placówki skorzystają z tej możliwości. - Będziemy się odwoływać do prezesa NFZ - zapowiada w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl Dariusz Szymański, dyrektor ZOZ Kędzierzyn-Koźle.
Jego zdaniem w planie działania systemu państwowego ratownictwa medycznego dla województwa opolskiego przygotowanym przez wojewodę są założone trzy lokalizacje karetek na terenie powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego i takie były warunki konkursu. - Według nas Falck wykazał tylko dwie lokalizacje - mówi nam Dariusz Szymański.
Jego zdaniem stacjonowanie karetek w dwóch, zamiast w trzech lokalizacjach uniemożliwia zapewnienie dotarcia ambulansu do chorego w odpowiednim czasie.
- Ponadto uważamy, że Opolski Oddział NFZ zmieniał warunki konkursu w trakcie jego trwania, co jest stwarzaniem innych warunków dla różnych kontrahentów - twierdzi Dariusz Szymański.
ZOZ Kędzierzyn-Koźle w odwołaniu zaznaczał też, że NZOZ Falck nie spełnia wymogów prawno-budowlanych w lokalu w Cerekwi oraz może mieć kłopoty z obsadzeniem zespołów wyjazdowych specjalistycznych tylko personelem lekarskim o specjalizacji ratownictwo medyczne we wszystkich obsługiwanych rejionach operacyjnych.
Opolski NFZ nie podzielił tych wątpliwości.
Źródło: rynekzdrowia.pl

Komentarze
Powiem więcej, gdyby nie pracownicy zespołów wyjazdowych (mówię ogólnie , ratownicy medyczni bezpośrednio zainteresowani tematem, związki zawodowe)wiele innych stacji ratownictwa medycznego przegrało by konkurs i byłoby w podobnej sytuacji, dlatego po raz kolejny powtarzam, należy za wszelka cenę, wyłączyć ratownictwo medyczne z pod szpitali.