Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

ImageLotnicze pogotowie ostro szykuje się do nocnych lotów. Żeby lotnicza karetka po zmroku mogła wylądować w każdej gminie, wójtowie szukają lądowisk.

Od 1 kwietnia stołeczne LPR dyżuruje po zmroku - na razie do godz. 23. Wkrótce nocne loty mają zacząć ratownicze śmigłowce z Gdańska i Wrocławia. - Jak wszystko dobrze pójdzie, niedługo my też będziemy mieli nocne dyżury - mówi Sławomir Lach, pilot i szef łódzkiej bazy LPR.

Jak wyglądają przygotowania?

- Przeszkoliliśmy już załogi, robimy zajęcia dla strażaków - mówi Justyna Sochacka, rzeczniczka LPR. - Będą pomagali nam w organizacji nocnych lotów. Musimy ich nauczyć, jak zabezpieczać lądowiska i naprowadzać na nie nasze maszyny.

Jeszcze w maju w łódzkim urzędzie wojewódzkim zostanie zorganizowane szkolenie dla dyspozytorów medycznych. Ale najważniejsze jest wyznaczenie miejsc, w których lotnicza karetka mogłaby bezpiecznie wylądować po ciemku. Każda gmina w Łódzkiem dostała z MSWiA polecenia wskazania prowizorycznego lądowiska.

- Wybraliśmy łąkę obok bloków osiedla Niewiadów - mówi Włodzimierz Goździk, wójt gminy Ujazd. - Dobre miejsce, bo jest płasko, a obok biegnie droga wojewódzka 715. Nie ma żadnych przeszkód: kominów wysokich, drzew.

Miejsca wskazane przez gminy wizytuje i ocenia LPR.

Więcej: lodz.gazeta.pl

Twoja reakcja na artykuł?

Aby dodać komentarz, zaloguj się!

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account